Blog

Czy na sex trzeba czekać, aż wróci marynarz?

08 stycznia, 2020

Mówi się, że związki na odległość nie wychodzą bo brakuje w nich seksu, że prędzej czy później ktoś zdradzi. Tylko ci co tak twierdzą nie wiedzą jak smakuje ten seks: wyczekany, wytęskniony, nakręcony, taki jak pierwsza randka, zaplanowany a jednak spontaniczny, odkrywany na nowo, namiętny, wygłodniały, delikatny, taki który ma Czytaj dalej ►

I co z tego, że on wraca? Już nie ma tej radości.

08 stycznia, 2020

I co z tego, że on wraca? Już nie ma tej radości.     W związkach stacjonarnych ludzie przebywają ze sobą na co dzień. Wspólnie planują dzień, dzielą się obowiązkami  – tą wspominaną już nieraz, codziennością . Decyzje o rozstaniu czy wątpliwości dotyczące związku, przysłania właśnie ta zależności od siebie. Czytaj dalej ►

Kredyt dla Marynarza w 2020 roku

06 stycznia, 2020

Nowy Rok, nowe plany, nowe cele. Skoro zaczynamy nowy rok warto sprawdzić co dzieje się na rynku kredytowym. Często pytacie o to gdzie co i jak to zrobić dobrze. Niestety jest coraz więcej ograniczeń i marynarzom wcale nie jest łatwo wziąć kredyt na nowy dom. Podpytałam specjalistów w tej branży i otrzymałam tekst własnie Czytaj dalej ►

Nie będę marnować więcej czasu z marynarzem.

11 grudnia, 2019

Mówisz: Pa, Cześć, Leć, Żegnaj, Do  widzenia….po  prostu  pożegnanie. Nic się nie dzieję dookoła niezwykłego ale tobie zmienia się cały  świat –  ten twój  świat w środku. I  już wiesz, że mimo iż wszystko  wokół jest takie samo, to dla ciebie zaczyna się schemat  który  już znasz, a który za Czytaj dalej ►

Kobiety piją po cichu.

06 grudnia, 2019

  Doskonale wiemy, co  to znaczy samotność. I  my kobiety i nasi marynarze. To uczucie, z którym na różnych  etapach  życia „walczymy” w różny sposób. W dzisiejszych czasach uczucie samotności jest coraz bardziej  powszechne wśród ludzi. Jest  ona odczuwalna przez osoby, które mają w swoim  otoczeniu  partnerów czy innych ludzi  Czytaj dalej ►

Gdybym mogła, to bym nie pracowała.

13 listopada, 2019

– Gdybym tylko mogła, to  bym nie pracowała….Kiedyś, w trakcie jednej z babskich  rozmów, padło właśnie takie stwierdzenie od jednej stacjonarnej  dziewczyny na etacie w Polsce. I absolutnie, gdzieś tam było to do zrozumienia. Przecież do pracy trzeba iść, trzeba zarabiać, czasem rozwijać się , czasem odbębnić temat. Ale mało Czytaj dalej ►