Blog

Ahoj Przygodo!!

Wrzesień 14, 2013

Efekt dobrej zabawy, ciekawego pomysłu, fantastycznych dziewczyn, spontaniczności i dystansu do siebie ………to My różne Żony … I czywiście wszystko z przymróżeniem oka 😉 Dziękuję Wszystkim :  Magda za Make Up makeupme.byMagdalena(https://www.facebook.com/makeupmebyMagdalena?ref=ts&fref=ts )  Daria Golińska  za fotki. Wielkie dzięki.  Asi za Komandora II i extra towarzystwo. Czytaj dalej ►

Strong Women

Wrzesień 13, 2013

Do niedawna wychodziłam z założenia, że Żona Marynarza by być szczęśliwa i nie żyć smutkiem czy tęsknotą, powinna zasugerować sobie, że żyje jak inni. A jej codzienność nie różni się niczym, nie rozczulać się  i swoją sytuację traktować jak coś naturalnego. Pozornie, Ok. Czytaj dalej ►

Od Pani Ani :-)

Wrzesień 09, 2013

A tym razem wyjątkowo. Inaczej. Poprosiłam pewną  Psycholożkę aby ze swojego specjalistycznego punktu widzenia napisała  dla nas pare zdań na temat Depresji.    Dziękujemy Aniu    Oto efekt współpracy. Pozdrawiam Was Oczywiście      Czytaj dalej ►

Pojawiasz się i znikasz ….

Sierpień 25, 2013

Początek kontraktu zmusza mnie do myślenia o rozstaniach. Trudno jest przecież udawać, że jest tak samo. Tak duża częstotliwość rozstań  przecież musi jakoś odbijać się na psychice. I jak ? Czy na plus czy na minus ? Odwieczne dylematy. Przecież wiadomo, że i na plus i na minus. Wiele osób Czytaj dalej ►

Żona pracująca

Lipiec 23, 2013

I oto jest! Jeden z moich ulubionych tematów. Praca i żona marynarza. Ciekawe jest to, że tyle ile nas jest tyle opinii. I wiecie co ? Wydaje mi się, że nie ma dobrej odpowiedzi. Jak zaczynałam urlop wychowawczy to nie wyobrażałam sobie, że nie wrócę do pracy( zwykła biurowa zbytnio nie Czytaj dalej ►

Po co tu jesteśmy ?

Lipiec 14, 2013

Po co tu jesteśmy ? No właśnie. Gdzieś tam w codzienności z reguły widujemy się z różnymi ludźmi, raczej nie rodzinami marynarzy. Oczywiście, że z czasem jest ich coraz więcej bo szukamy się poprzez podobne doświadczenia, przeżycia. Ja na samy początku nie znałam żadnej Żony Marynarza i w ogóle już Czytaj dalej ►

Rytm

Lipiec 11, 2013

Podczas ostatniej rozmowy na Skype z mężem wpadłam przypadkiem na kolejną oczywistość…Ostatnio przebywaliśmy ze sobą jakieś 3 tyg, czyli właściwie, krótko. Spowodowało to u nas lekkie niezadowolenie i jakąś dawno niespotykaną nadmierną tęsknotę. I już zmierzam do odkrycia godnego Sherlocka, nie mieliśmy rytmu, nie zdążyliśmy wpaść w tą przysłowiową życiową Czytaj dalej ►

Słoik

Czerwiec 30, 2013

                     Wszystkie radości i smutki życia tak trochę w pojedynkę, gdzieś się kumulują. Czasami nawet o niektórych rzeczach nie myślimy, nie stanowią dla nas problemu a jednak gdzieś tam się odkładają. I myślę, że mają swój włącznik, u każdej pewnie inny…….. Czytaj dalej ►

Słowo Wstępne….

Czerwiec 29, 2013

Kochane Żony Marynarzy i wspaniali Marynarze.   Zainspirowana  innymi osobami, które prowadzą różne społeczne stronki na Facebooku oraz oczywiście wami, bo jest nas już prawie 100-ka, postanowiłam uzupełnić Żonę Marynarza o bloga. Co wy na to? Czytaj dalej ►