Casting na Marynarza
Jakiś czas temu był o kodeksie żon marynarzy. Dziś odwracam sytuację i tym razem o marynarzach. Kto może nim zostać, jakie cechy powinien posiadać aby być dobrym marynarzem i odpowiednim mężem dla żony marynarza? Bo panowie nie zawsze sobie radzą w relacjach damsko- męskich. I też nie zawsze sobie radzą z takim życiem.
Casting na Marynarza
Aby zostać Wilkiem Morskim, łowcą przygód, wykwalifikowanym specjalistą, kapitanem, kadetem, oficerem, mechanikiem, człowiekiem mórz i oceanów…a przy tym wszystkim nie zwariować, nie rozwieść się, mieć normalną rodzinę, nie wpaść w alkoholizm i narkotyki, funkcjonować normalnie na lądzie, lubić innych ludzi. Kandydat na Marynarza, poza wymaganymi: papierami, dokumentami, szkołami itp. powinien:
1. Korzystać z aktywności fizycznej aby wyładować stres i dbać o formę.
2. Umieć prać i prasować (czyli też odróżniać proszek do prania od płynu do płukania).
3. Posiadać inwencję twórczą, aby organizować żonie niespodzianki.
4. Nie przenosić zachowań, nawyków z pracy do domu.
5. Pamiętać, że żona to nie kadet, Filipińczyk, steward ani żaden inny jego „podwładny”.
6. Uśmiechać się.
7. Potrafić więcej niż jeden raz 😉 (pobyty w domu bywają krótkie a trzeba nadrobić stracony czas).
8. Podporządkowywać się po terminarz żony.
9. Wyjść przynajmniej raz na pobyt w domu z kumplami i się zresetować.
10. Zrobić coś dla siebie. Chociażby kupić sobie coś o czym się marzyło aby uświadomić sobie, że po coś tyra się na tym statku. A co, raz się żyje!
11. Umieć wypadać bezboleśnie z łóżka, koi.
12. Mieć orientację w terenie, przydaje się szczególnie nawigatorom. Mapy i te sprawy.
13. Umieć spać na siedząco( Podróże na statek bywają długie).
14. Rozmawiać z partnerką o swoich odczuciach i uczuciach.
15. „Wypuszczać” żonę na spotkania z koleżankami.
16. Zredukować do minimum zazdrość. Wzmożona, szczególnie na odległość do niczego dobrego nie prowadzi.
17. Dbać o dietę. Ona wpływa na dobre samopoczucie i pracę mózgu.
18. Posiąść zdolność szybkiego przestawiania się z różnych stref czadowych.
19. Ze zdwojoną siłą angażować się w wychowanie dzieci.
20. Wspierać żonę swoją w jej działaniach.
21. Też tęsknić od czasu do czasu. To nie boli.
22. Realizować marzenia.
23. Poznawać nowych ludzi. Nie tylko kumple ze statku i kapciuszki w domu. Stanowczo Nie.
24. Regularnie się badać.
25. Nie dołować innych swoim wynagrodzeniem 😉
26. I dalej nie szpanować kasą. Skromność to dobra cecha.
27. Technika podstawowego szycia też się przyda. Guzik, dziurka. Podstawy.
28. Nie rozpychać się na łóżku w domu. Musi pamiętać, że już nie śpi sam.
29. Przytulać.
30. Zabierać swoją kobietę na randki. Tak, tak w każdym wieku trzeba przeżywać romantyczne chwile.
31. Nie bać się wody.
32. Być szczerym.
33. Nie bać się ryzykować i podejmować wyzwań.
34. Szybko podejmować trafne decyzje.
35. Nie bać się piratów.
Jeżeli nie spełniasz powyższych kryteriów to zawsze możesz zostać Piratem. 😉



Podobał Ci się post?

Komentarze (8)
Mieć jakieś hobby – zbyt długi pobyt w domu bez zajęcia męczy wszystkich wokół
Twardy w pracy miekki w domu 😛
Moim zdaniem końskie zdrowie – wieczna zmiana godzin funkcjonowania, klimatu, jedzenia, ciągłe niedospanie i stres.
Powinien też dbać o rodzinę żony, jak wraca, bo jak M nie ma to ona chodzi do obu rodzin sama 🙂
to prawda, czasami panowie idą trochę na łatwiznę 😉 A co jeszcze waszym zadaniem możemy dopisać do listy?
Nie powinien czuć się usprawiedliwiony z domowego życia po wyjeździe na statek – na zasadzie mnie nie ma, mam alibi, wszystko zrobi się samo 🙂
To super cieszę się:-) dziękuję Aga dzieki za twoje punkty 🙂
Bardzo trafne spostrzeżenia. Przeczytałam swojemu M. i stwierdził, że wszystko prawda:) Pzdr, Asia
36. Musi mieć wysoką odporność immunologiczną, bo jak zachoruje w morzu to nikt nie będzie wkoło niego skakał z rosołkiem.
37. Nie może przejmować się zdaniem innych. Wśród typowo polskich załóg często zdarza się, że jeden nadaje na drugiego za jego plecami, więc jest to często przydatna umiejętność.