Gdy kolejny dzień patrzysz na tę samą ścianę i słyszysz tę samą ciszę. Gdy włączasz wieczorem telewizor, aby mieć jakieś wirtualne towarzystwo. Kiedy znowu kładziesz się do pustego łóżka i zastanawiasz się, po której stronie dziś spać? Kiedy „Kocham cię”, możesz usłyszeć tylko przez telefon albo przeczytać w mailu. Gdy kawę Czytaj dalej ►
Temat pracy żon, dziewczyn marynarzy wzbudza zawsze sporo emocji. Tyle ile osób, tyle rożnych sytuacji i rad. Znajdzie się też cześć takich mocno nieżyczliwych opinii. Jedne pracują i innego świata sobie nie wyobrażają, inne nie wyobrażają sobie iść przy małych dzieciach do pracy, gdzie 60 procent pensji pokrywa koszty żłobka/przedszkola. A jeśli Czytaj dalej ►
W instytucjach państwowych czy finansowych, wszystko można załatwić, dostać bez problemu. Jednak gdy przychodzi co do rubryki zwód (partnera) wpisujemy – marynarz, i tu mogą zacząć się schody. I dalej, gdy jakaś sprawa finansowa, kredytowa itp. trwa a marynarz jest w morzu. To w większości przypadków, partnerka załatwia w imieniu obojga Czytaj dalej ►
Porno, pornografia – to takie nie do końca ładne słowa. Kojarzą się z czymś złym, zboczonym. Temat ten raczej też nie nadaje się do codziennej rozmowy przy kawie, czy przez telefon z marynarzem. Jednak to tylko pozory. Jak zawsze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zapytań o porno na Czytaj dalej ►
Artykuł gościnny, dzięki uprzejmości kancelarii radcowskiej, która specjalizuje się w prawie morskim i we wszystkich prawnych zagadnieniach związanych z problemami marynarzy i ich rodzin. Temat bardzo istotny dla nas, zwłaszcza teraz w dobie kryzysu na morzu. Spływa do mnie sporo zapytań związanych właśnie z oszustwami. Dlatego poprosiłam kancelarię o artykuł Czytaj dalej ►
Rozpoczynam nowy cykl – kulinarny. W końcu odważyłam się na ten krok i mam nadzieję, że wam się spodoba. Przepisy są dedykowane powrotom i rozstaniom. Wszyscy wiemy, że do powrotów przygotowujemy się jak do dużej uczty. To jest i zawsze powinno być, wielkie święto. Taką tradycję warto pielęgnować w rodzinie, niezalezienie Czytaj dalej ►
Przyszedł moment na, który czekałam bardzo długo – zostawiłam marynarza. To była bardzo przemyślana decyzja, nie miałam co do niej żadnych wątpliwości. A wszystkim, którzy mi to odradzali, puszczałam spojrzenie typu – zajmij się swoim życiem. Wiem, że dobrze zrobiłam, absolutnie nie miałam żadnych obaw. Czytaj dalej ►
Od dawna wiadomo, że żona czy dziewczyna marynarza – czeka. Oprócz tego, że żyje na lądzie sama, ogarnia swój świat, czy też świat swojej rodziny, to zawsze – czeka. Tęskni i czeka na swojego marynarza. Czas bez niego powoduje, że myśli o powrocie są piękne, a perspektywa wspólnie spędzonego czasu, Czytaj dalej ►
Zastanawiałam się czy ten temat poruszyć. Jednak nie mogłam przejść obok takiego maila, takiej historii. W pewnym sensie walczymy ze stereotypami o żonach, kobietach marynarzy, o takich rodzinach i związkach na odległość. Kto jak nie my, wie z czym łączy się rozłąka tęsknota z bliską osobą? Kto jak nie my, Czytaj dalej ►
Jakiś czas temu miałam przyjemność opowiedzieć o moim mieście – Gdyni, magazynowi Accor Hotels . To wyjątkowe wyróżnienie móc opowiadać o mieście z morza i marzeń, zwłaszcza, że jestem żoną marynarza. Bardzo dziękuję za tę możliwość, a Was zapraszam do wywiadu i do sieci hoteli AccorHotels. Bliskość morza od zawsze definiowała Czytaj dalej ►