Chyba największym sukcesem bloga jest to, że się spotykamy. Nie jest to tylko zwykła sieciowa strona. To coś więcej – to społeczność. To, że mamy Spotkania Dla Kobiet Marynarzy ( przeczytaj tutaj o ostatnim), to jedno. Ale mamy jeszcze siebie. I tak naprawdę spotykamy się w różnych miastach, zawiązują się Czytaj dalej ►
Naprawdę, to jest największy problem, że marynarza nie ma? No nie ma – jest w pracy. Jego praca to morze. Można je lubić, nawet kochać, można nienawidzić. To jednak zwyczajne miejsce pracy, z reguły z pięknymi widokami. Różnica ? Po prostu jest trochę dalej. Czytaj dalej ►
W środowisku rodzin marynarskich bardzo często pojawiają się wątpliwości co do zakresu odpowiedzialności żony marynarza za ewentualne „długi podatkowe” męża, dlatego też w poniższym artykule przedstawimy ten problem z tej właśnie perspektywy. Należy jednak pamiętać, iż na takich samych zasadach będzie odpowiadał marynarz w sytuacji, gdy jego Czytaj dalej ►
To zapewne abstrakcyjne pytanie. Przecież wiadomo, że pracują i to często ciężko, w trudnych warunkach, z dala od domu… Ale tu nie o pracę na morzu chodzi. Sytuacje są różne. Chociażby początkujący marynarz, jeszcze się uczący, wypłynie w morze raz czy dwa w roku, a reszta miesięcy zostaje na uczelnię Czytaj dalej ►
Wpis z cyklu – Oddam bloga w dobre ręce ( TUTAJ). Zapowiedź tego jak będą wyglądać wasze wpisy w dziale uroda. To idealny przykład w jaki sposób możecie pokazać to co lubicie przy okazji pokazując siebie i to co robicie. Za jakieś 2-3 tyg ruszamy pełną parą z zupełnie nową odsłoną Żony Marynarzy. Tymczasem Czytaj dalej ►
„Zaskakujące jest jak wiele ludzi idzie przez życie nie uświadamiając sobie, że ich uczucia względem innych ludzi są w dużej mierze determinowane przez uczucia wobec samego siebie, a jeśli nie czujesz się komfortowo ze sobą, nie możesz czuć się komfortowo z innymi.”SIDNEY J. HARRIS Na początku tego nienawidzisz. Uważasz, że to niesprawiedliwe, że trudno tak żyć, że to Czytaj dalej ►
Z racji, że panowie naprawdę napisali bardzo pięknie o nas – kobietach. To przyszła pora na rewanż ( choć oczywiście druga części tego co myślą marynarze – też będzie ). Zostając na lądzie, możemy sobie co najwyżej ten jego świat wyobrażać. Czasem mamy jakieś rozeznanie po wizytach na statkach, czy Czytaj dalej ►
Jest taka choroba wśród marynarzy, którą łapie chyba każdy. To WYJAZD. Ma też swoje charakterystyczne objawy, dzięki którym kobiecie łatwiej określić czy, to faktycznie wyjazd ? Czy ma się wkurzać na serio? To bardzo charakterystyczny czas, który niczym PMS powoduje stany nie do końca zrozumiałe dla otoczenia. Ale równocześnie są to Czytaj dalej ►
BRAWO PANOWIE wpisy pod zdjęciem A taka mała i szybka akcja pojawiła się na FB. Co tak naprawdę myślą, co czują nasi M gdy są na drugim końcu świata. Może nie zawsze da się wszystko powiedzieć, może fajnie czasem przeczytać, być zaskoczoną swoim Marynarzem. Czytaj dalej ►
Na kanale FB Żony Marynarza padło pytanie – takie jak w tytule. Zadałam je, aby sprawdzić jak to wygląda w praktyce u marynarskich mam. A temat jest dość ciekawy, zwłaszcza w kontekście czasów w których żyjemy. Bo jeden zły ruch i policja puka do drzwi, a taka mama okazuje się Czytaj dalej ►