Blog

Co ostatnio się tu wydarzyło?

Autor: Sierpień 23, 2018 Zostaw komentarz

Lato, wakacje, wyjazdy….a tu sporo się działo. Może gdzieś coś ci umknęło?

Sprawdź co ostatnio dodałam na bloga.

Wiele, prawie skończonych postów, czeka już w kolejce. Masz jeszcze chwilę, aby nadrobić zaległości no i łapać ostatnie chwile wakacji.

 


 

Dom czy mieszkanie? Co lepsze dla rodziny marynarskiej ?

Dom czy mieszkanie? Co lepsze dla rodziny marynarskiej ? Dom, czyli własne miejsce na ziemi. Miejsce do którego się wraca z pracy, ze szkoły, gdzie spędza się czas, śpi, spotyka z ludźmi, kłóci się ze sobą, przemeblowuje, gotuje…. Ale dla marynarzy, to też miejsce za którym się tęskni. Do którego się wraca po bywa, że
4 komentarze

Czy marynarze zdradzają? 2

Tak jak parę lat temu (tak trochę już minęło) pisałam o zdradach marynarzy, tak i  teraz temat cały czas gorący. I co ciekawe, widać  to właśnie po hasłach  jakie wpisywane są do wyszukiwarki do sieci.  Na przestrzeni lat, znajomości z Wami wiele z takich  historii zahaczyło o bloga, czy nasze spotkania. Dlatego zadajmy jeszcze raz
5 komentarzy

Przepraszam tych wszystkich marynarzy, którzy…

Tak  naprawdę bardzo mi przykro, że dopiero  teraz o tym  pomyślałam. Często takie oczywiste sprawy nam umykają. Już dawano powinnam przeprosić pewną grupę marynarzy. Mam nadzieję, że nie jest  za późno?
19 komentarzy

Czy potrzebna ci pomoc niani?

Pomoc, opiekunka, niania – to  jak to jest z tym tematem w naszej  grupie? Jest nam taka pomoc potrzebna, czy  faktycznie lecimy hasłem: sama sobie wszystkim ? Pewna młoda mama zapytała na naszej grupie FB inne mamy marynarzowe –  jak  to  jest,  czy  da radę sama jak  zostanie na 4mc z dwójką dzieci, gdzie jedno
4 komentarze

Ale przecież umówmy się – ty  nie musisz pracować!!!!

  Przytrafiła mi się kiedyś rozmowa z absolutnie życzliwą  mi osobą, która dotyczyła pracy. A ściślej mówiąc -” przemęczenia”. Czyli takie trochę nasze babskie „marudzenie”, że tej pracy jest dużo, że ostatnio mało czasu mamy dla siebie, że zarwane noce itp. Takie zwykłe kobiece rozmowy o życiu. I, wydawało mi się, że miło tak mieć
14 komentarzy

Dzieci nie wynagrodzą ci jego nieobecności.

– Jak sobie radzisz z jego nieobecnością, z jego brakiem, co robisz w wolnym czasie ? – Nie mam tego problemu. Mam pracę i dzieci. Tyle spraw jest przy nich do ogarnięcia, że na pewno nie mam czasu na cokolwiek innego niż mój dom i dzieci. Mniej więcej tak brzmiała pewna dyskusja. I nawet, jeszcze
3 komentarze

Adopcja dziecka a zawód marynarz – czy to jest przeszkoda?

  Nie zawsze jest tak, że możemy mieć dzieci – mimo wszelkich starań nie udaje się. Cieszę się, że Ola podzieliła się swoją historią. Pamiętam jak rok temu rozmawiałyśmy o adopcji, czas szybko leci. Mnie od samego początku ciekawiło, czy zawód marynarza nie będzie tu przeszkodą dla ośrodka adopcyjnego, te ciągłe wyjazdy…..Dziękuję Oli wiemy już
5 komentarzy

A co takiego dałby ci stacjonarny mąż?

Chciałabym, żeby przestał pracować na statku, żeby nie wyjeżdżał… Gdyby pracował na lądzie byłoby mi łatwiej… Tak  bardzo tęsknię, że nie wytrzymam… Gdyby mój mąż/ chłopak był stacjonarny…. My tak bardzo  lubimy zastanawiać się,  co by było gdyby? No co takiego  dałby ci stacjonarny mąż, czego  nie daje ci ten pływający? No  obecność! To  fakt. 
3 komentarze

W swoim życiu przeszłam załamanie nerwowe…

Gdy  miałam  już gotowy tekst Czy  ty naprawdę uważasz, że masz prawo ją kontrolować?  napisała do mnie Anita, o tym, że idzie do przodu. W trakcie rozmowy poprosiłam ją , czy  nie napisze dwóch zdań. Tak, aby  ten  tekst zamknąć historią kogoś,  Ale dwa zdania nie starczyły i  tak powstała historia Anity, która ma swój osobny
5 komentarzy

Czy ty naprawdę uważasz, że masz prawo ją kontrolować z drugiego końca świata?

Marynarzu, zanim będziemy mówić o tym co dziś ważne, pamiętaj że wiele razy mówimy tu o tym jak Cię wspiera Twoja partnerka, żona i o tym, że Ona jak najbardziej szanuje Twoją pracę. Stara się dopasować Wasze życie rodzinne i swoje zawodowe do kontraktów. Jest jednak jedno ALE, o którym chyba trzeba Ci powiedzieć…
14 komentarzy

Mam już dość

  Mam już dość !!! Czasami, zwyczajnie wku…to, że nie możesz wypić wspólnej kawy z mężem i opowiedzieć jak ci minął dzień.To tęsknota, którą czujesz w… głowie i brzuchu, w gardle i w nodze, w mieście i na wsi, na ulicy i w sklepie, w domu i wśród ludzi… na lądzie i na morzu… Tego
8 komentarzy

Jaka powinna być różnica wieku między dziećmi w rodzinie marynarskiej?

  Nie wiem, czy dam radę ogarnąć dwójkę małych dzieci. Może lepiej większa różnica wieku? A może lepiej, żeby nie była duża? Będą się razem bawić, będę mieć większy luz? Ale jak sobie poradzę? Dwóch maluchów, a On w morzu. Przecież muszę pamiętać, że będę z tym bywała sama….
14 komentarzy

Kim jest marynarz?

Jest sporo tekstów, które pisałam gdzieś na początku prowadzenia tego bloga, które trudno wam znaleźć . Kilka z nich uaktualniam i daje dalej w świat. Kim jest Marynarz, to ważny tekst  dla ludzi z naszego otoczenia – nie z branży morskiej,  bo  oni  nie zawsze wiedzą o co chodzi.  Dla wielu ludzi jest to dość abstrakcyjne.
6 komentarzy

To, że on pływa, to niesamowita okazja dla kobiety do…

      Dobrze, przyjrzyjmy się teraz plusom posiadania partnera/męża, który niekoniecznie z nami mieszka na co dzień. Absolutnie, jest ich sporo. Ale są 3 takie niesamowite sytuacje, którymi można zaskoczyć marynarza po powrocie do domu. Trzy, które się wyróżniają, i mogą sprawić wiele radości. Generalnie trudno o taką możliwość w innych związkach, dlatego do
13 komentarzy

Zrób sobie dobrze!

Kto tak naprawdę myśli na co dzień o tym, żeby zrobić sobie dobrze? A jeszcze wtedy, gdy nie  ma marynarza, to już w ogóle. Przecież, to raczej nie wypada. Są ważniejsze sprawy. Trzeba się zająć domem, dziećmi, pracą. Jedna dziewczyna kiedyś powiedziała, że nie ma na nic  czasu, bo ma tyle zajęć, że na jakiekolwiek 
9 komentarzy

Podobał Ci się post?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *