Author Archives for Kasi Wajs
11 sierpnia, 2017 8:13 am
Published by Kasi Wajs
Przerąbane mieć partnera marynarza, przerąbane jest pływać. Przecież w takim życiu ciągle brakuje seksu. A skoro brakuje, to pewnie szukacie gdzieś indziej…. Znamy takie teorie, prawda? W pierwszej chwili, życie w związku na odległość kojarzy się z brakiem dostępu do siebie, a co tym idzie – brakiem seksu. Bo jeśli faktycznie na przykład jest ktoś, Czytaj dalej ►
5 sierpnia, 2017 5:15 am
Published by Kasi Wajs
Zaczynam taką małą, swoja prywatna akcję. Coraz częściej piszecie mi swoje przemyślenia i to, o czym chcecie przeczytać na blogu. To fantastyczne!!! Czytaj dalej ►
3 sierpnia, 2017 4:01 pm
Published by Kasi Wajs
Co daje kopa do takiej miłości ? Wiadomo, że nie zawsze jest łatwo. Życie z ciągłymi rozstaniami w tle, dostarcza wiele różnych emocji. Tych negatywnych i pozytywnych. Można by nawet powiedzieć , że taki rodzaj małżeństwa/związku, różni się od standardowego, jest „poza granicami” – w przenośni i dosłownie. Przy tych wszystkich niedogodnościach związanych z miłością Czytaj dalej ►
27 lipca, 2017 6:19 pm
Published by Kasi Wajs
Przyszedł taki moment, w którym muszę zrezygnować. Jest to trudna decyzja, ale ja lubię trudne decyzje… Tak powtarzam sobie każdego dnia, gdy przychodzi mi z czegoś zrezygnować: od pierdoły, do poważnej sprawy. Ale co się dzieje po takiej decyzji? Czy jest płacz, smutek, frustracja, zniechęcenie? Nie! Już nie! Nikt nie lubi rezygnować z Czytaj dalej ►
24 lipca, 2017 12:11 pm
Published by Kasi Wajs
O co chodzi? Okazało się, że w centrum handlowym Riviera, zostało sporo niepotrzebnych banerów reklamowych. Powstał pomysł, aby ze wszystkich tych reklam, informacji na banerach zrobić…torby. Ale wyjątkowe!!! Ekologiczne – wielokrotnego użytku. W końcu możemy założyć na siebie najlepsze markowe rzeczy . Pomysł na utylizację banerów zrodził się, aby chronić środowisko i nasz nadmorski klimat. Czytaj dalej ►
22 lipca, 2017 6:09 pm
Published by Kasi Wajs
To jest jak niekończąca się opowieść. Czekasz do powrotu z wielką pewnością, że teraz będzie dobrze – bo razem. A gdy jesteście razem, czekasz z żalem, że zaraz będziecie osobno. I zostając na domowym posterunku, masz czasem wrażanie, że tylko ty, to życie toczysz. Marynarzu, nigdy nie zrozumiesz jak to jest: Gdy wracasz do waszego Czytaj dalej ►
18 lipca, 2017 9:29 am
Published by Kasi Wajs
Jeśli ktoś lubi mieć wyłożoną „kawę na ławę”. Chce usłyszeć prosto z mostu – jak to jest w tym życiu z marynarzem? To wpis dla niego. Zacząć zawsze można od słynnego – Widziały gały co brały. Dalej watro posunąć się o bardziej precyzyjne, proste stwierdzania. Takie, które można wydrukować i włożyć do notesu, by w Czytaj dalej ►
17 lipca, 2017 7:24 pm
Published by Kasi Wajs
W Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę, czyli nowotwór krwi. Tę diagnozę słyszą rodzice małych dzieci, młodzież, dorośli. Bez względu na wiek – każdy może zachorować. Na szczęście każdy może też pomóc. Dla wielu chorych jedyną szansą na życie jest przeszczepienie szpiku lub komórek macierzystych od niespokrewnionego Dawcy. Dowiedz się więcej o Czytaj dalej ►
11 lipca, 2017 1:49 pm
Published by Kasi Wajs
Gdzieś na kanałach social media, przemknęła mi pewna historia. Dziewczyna była sama, a jej mąż w morzu – jak to u nas często bywa. Jego, podobno – najlepszy kolega, zaczął przy jakiejś okazji namawiać ją na sex. Właściwie zakładając, że skoro jest sama, to tego potrzebuje. Ona oczywiście wyśmiała go i spławiła. Jednak sytuacja była Czytaj dalej ►
7 lipca, 2017 8:03 pm
Published by Kasi Wajs
Jestem w staniem zrozumieć, że nie wszyscy uznają blogowanie za pracę ( choć uwierzcie mi, że jest nią ), zresztą i tak mają gdzieś czy ja w ogóle pracuję ( tu możecie poznać moją historię). Bycie żoną marynarza wcale nie czyni z kobiety – bezrobotnej. Owszem czasem „marynarki” nie pracują, bo mają małe dzieci i nie zawsze, Czytaj dalej ►