Blog

POSTANOWIENIA MORSKIEJ BABKI NA 2017

Autor: 30 grudnia, 2016 5 komentarzy

 Aby z tradycji stała się zadość, pokuśmy się o listę  postanowień noworocznych.


Co może chcieć a czego nie chcieć żona, dziewczyna marynarza?


W nowym roku 2017

 

good-luck

  • Nie będę odpowiadać na głupie pytania typu co jest w portach a czego tam nie ma.

  • Czas bez marynarza przeznaczę na siebie.

 

  • Zrobię coś o czym marzyłam a no co nigdy nie mam czasu.

 

  • Postaram się tęsknić trochę mniej, rozważniej.

 

  • Na każdą swoją łzę zareaguję uśmiechem.

 

  • Nie kupię wszystkiego tylko dlatego, że ma kotwicę.

 

  • Sprawię aby powitania były jeszcze lepsze.

 

  • Nie będę się mazać i rozczulać nad swoją samotnością.

 

 

  • Na lotnisko postaram się wyjeżdżać szybciej tak aby się nie spóźnić.

 

  • Nie będę ulegać presji otoczenia.

 

  • Gdy Marynarz wyjedzie zrobię w domu babską imprezę bez dzieci.15590157_1306765049379777_3710872504423071786_n

 

  • Przyjadę w marcu na Spotkanie Dla Kobiet Marynarzy.

 

  • Będę prosić o pomocy gdy będzie mi potrzebna. Ale przede wszystkim będę pamiętać, że to na siebie najbardziej  muszę liczyć.

 

  • Zacznę praktykować jogę aby mniej stresu wpuszczać na swój pokład.

 

  • Zabiorę marynarza w kilka nieznanych wypraw.

    img_2103img_2199 img_2272img_2214

  • Na powitania będą tworzyć wymyślną kuchnie tak aby przebić kucharza ze statku.

 

  • Bez żadnych skrupułów będę się cieszyć z łóżka tylko dla mnie 🙂

 

 

Bo wiadomo przecież, że …..

img_4258

chcesz kubek – kliknij na niego

 

 

 

Podobał Ci się post?

Komentarze (5)

  • Prawie z każdym się utożsamiam! Super pomysł
    W wolnej chwili zapraszam wszystkie panie też do mnie : girlslovesailors.blogspot.com ! Dopiero zaczynam, ale może być fajnie

  • Trafiłaś w samos sedno Kasiu. Najbardziej tym o kucharzu ze statku. Ja bym jeszcze dodała to że nie będę się przejmowała standardami, które steward zawyża mojemu M.

  • Trafiłaś w samos edno Kasiu. Najbardziej tym o kucharz ze statku. Ja bym jeszcze dodała to ze nie będę się przejmowała standardami, które steward zawyża mojemu M.

  • A ja na koniec roku chciałam podziękować za ten cały blog, to ,że wszystkie babeczki mogą tutaj i ponarzekać i wspierać się w tym oczekiwaniu na powrót swojego M, że piszesz o tych obawach ,lękach , o wkurzających nas stereotypach, gorszych dniach itd.
    Mi ten blog pomógł właśnie w takich trudnych momentach , ta świadomość ,że są kobitki ,które czują to co ja i to rozumieją.
    Ja ogólnie kiepsko sobie daje radę z postanowieniami na Nowy Rok 😛 dlatego nie sporządzam ich jakoś szczególnie ,ale jedno myślę jest do zrobienia i w zasadzie jest najważniejsze, ” być szczęśliwą” oraz czerpać z życia garściami , ile się da, mniej się zamartwiać i doceniać jeszcze bardziej każdą chwilę z moim M.
    Życzę wszystkim Wam kobitki cierpliwości,siły, miłości i żeby każdy kontrakt i rozłąka leciały piorunowo 🙂 Trzymajcie się !!
    Pozdrawiam 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *