W ŚWIĘTA ŻYJ JAK KAPITAN.
Przychodzi taki czas w roku, który albo uwielbiamy albo nienawidzimy. Oczywiście mowa o świętach. Wszystko zależy w jakim składzie spędzamy ten typowo rodzinny czas. Jeśli tylko możemy być razem, to radość jest ogromna. Dzieci szaleją a rodzice cieszą się tą tak wyjątkową wspólną chwilą. Doskonale wiemy, że rzadko jest opcja rok na rok. Bardzo często tego marynarza nie ma na święta kilka lat z rzędu. I tak samo jak smutne z łezką w tle, jest bycie samej w tym czasie. Tak i święta na morzu z dala od rodziny, najbliższych do cudownych przeżyć nie należą. Jedna i druga strona, rozdzielona przeżywa ogromny smutek.
Gdy przyjdzie taki rok w którym możemy być razem, radość z tych świąt potrafi być ogromna. Przygotowania nagle jakby większe, bardziej się staramy. A dzieci mają z kim otwierać swoje prezenty.
W tym roku chciałabym Wam wszystkim życzyć jak najlepiej. Pamiętajcie, że mimo wszystko:
Obecność wcale nie ma znaczenia. Tylko świadomość, że ta druga osoba mimo dzielących kilometrów jest najbliżej ciebie. W sercu, w myśli i twoich czynach. Przecież można żyć ze sobą 24h ale czy wtedy każdy wieczór jest wyjątkowy? A każda chwila może zamienić się w tą najcenniejszą?
Sztuką jest tęsknić za zwykłym dniem…przecież detale ważne są….
Na Facebooku tutaj zbieraliśmy sobie do jednego albumu zdjęcia nawiązujące do świąt na morzu. A raczej do akcentów świątecznych na statkach. Marynarze niezależnie od okazji muszą pracować. Nikt nikogo z wachty nie zwolni. Tym bardziej, nasi panowie kochani, jesteśmy blisko Was. Niech ten czas świąteczny jak i każdy inny, który związany jest z jakąś ważną dla nas okazją, nie osłabia – tylko wzmacnia.
Prywatnie chciałabym pogratulować mojemu szwagrowi marynarzowi, zaręczyn w tym cudownym okresie świątecznym. Wszystkiego dobrego dla Was na nowej drodze życia.
Wesołych Świąt
Kasia
Kilka wybranych waszych zdjęć konkursowych.

Mała okienna choineczka 😉 z moją „mechaniczna gwiazdka ” z śrubek i nitów. My wiemy, żę nasze żony same dają sobie świetnie radę, ale też potrafimy coś wykombinować jak jest potrzeba ;). Pozdrawiam i Wesołych Świat dla wszystkich żon marynarzy i dla ich mężów moich „morskich” ŁUKASZ TOJA .

Choinka prawdziwa a o prezebty postaral sie Kapitan wyreczajac Mikolaja w tym jakze ciezkim okresie. M/V Isadora Krzysztof Karaszewski
Moje święta w tym roku były radosne 🙂












Podobał Ci się post?
