Blog

BIERZ BABO MARYNARZA

Autor: Czerwiec 24, 2016 6 komentarzy

 25 CZERWCA MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ MARYNARZA


Zostaw go. Po co ci taki, którego cały czas nie ma. Jak ty będziesz żyć sama, a gdzie dzieci, gdzie rodzina? Wiesz co mówią o marynarzach prawda? Jaka to przyszłość. Będziesz samotna. A jak cię zostawi dla jakieś innej? To niestabilny facet. Znajdź sobie jakiegoś normalnego faceta. I co, będziesz ciągle czekać?

Takie i inne teksty zapewne nie jedna dziewczyna usłyszała chcąc związać się z marynarzem. I może czasem po głowie chodziły myśli zwątpienia. Czas jednak rozwiać wątpliwości i jasno napisać wszystkim, którzy jakiś z tym problem mają, jak i tym co nie dowierzają w taką relacje.

Po prostu – BIERZ BABO MARYNARZA!!! I się nie zastanawiaj nad tymi wszystkimi „ale”.

Jeśli kochasz to bierz.

Z racji, że dziś Międzynarodowy Dzień Marynarza. Święto oczywiście wielkie i radosne. Zobowiązuje do wychwalenia wilków morskich pod niebiosa. Przed Wami, nic innego jak fantastyczne CV matrymonialne dla tych co jeszcze szukają odpowiedniej wybranki. I akt potwierdzający wspaniałość bohaterów tego dnia. Który posłużyć może jako argument w trakcie kłótni z partnerką. Ale to oczywiście tylko dziś. Tak aby marynarze  zbytnio się nie przyzwyczaili.

Bierz babo marynarza bo to:

Odważny facet.

Romantyczny typ.

Wyjeżdża owszem, ale zawsze chce do ciebie wracać.

Wiesza sobie twoje zdjęcie w kabinie.

Wydaje kasę na rozmowy z tobą.

Wynajduje różne sposoby aby się z tobą porozumieć.

Wysyła kwiaty z drugiego końca świat.

Opowiada ciekawe historie.

Jak wraca z pracy to nie siada na kanapie przed telewizorem.

Jest oddany, bo odległość wzmacnia wasz związek i jego miłość.

Lubi wyzwania.

Nie lubi nudy.

Jak przyjeżdża nie wychodzi codziennie do pracy.

Rozłąka wzmaga namiętność czyli gdy wraca nie nudzisz się w łóżku. Masz dużo i często.

Po powrocie ma mnóstwo czasu dla ciebie i dzieci.

Ciężko pracuje i wcale nie „używa” tych słynnych portów.

Gdy  jest w morzu, to ty masz czas na realizację siebie.

Poznajesz dzięki niemu życie w pojedynkę i umiesz z czasem tak żyć.

Dzięki jego pracy cenicie wspólny czas.

Nie kłócicie się o pierdoły, bo wiecie, że nie warto.

IMG_8787

Życie z marynarzem nie grozi monotonią.

Życie z nim sprawi, że będziesz mocno stąpać po ziemi.

Możliwość zamówienia sobie perfum ze strefy wolnocłowej.

Od czasu do czasu możesz spać po przekątnej łóżka i pozwolić sobie na singielskie przyzwyczajenia.

Czas szybko mija a z nim poczujesz, że żyjesz.

Po prostu jeden wielki Sajgon ale ty przecież to lubisz więc bierz 😉

Pamiętaj Marynarza to nie tylko zawód, to charakter!!

Wszystkiego Dobrego Chłopaki 😉

Kochamy Was

dzień marynarza

Na zdjęciach Magda i Piotr 🙂

koszulki i inne gadżety z edycji dla Żona Marynarza TUTAJ

Podobał Ci się post?

Komentarze (6)

  • Hej! Piszę, bo chcę sie dziewczyny podzielić z Wami i moim doświadczeniem. Poznaliśmy się również w sieci jakieś 2 msc tem. Mieszkamy na dwóch różnych końcach Polski, a on zaczyna planować już ze mną zycie!. Właśnie wypływa w rejs. Spotkamy sie dopiero w styczniu. Czuje się jak małolata, ale jestem też przerażona tym rejsem. Obiecałam, ze będę czekac, nie mam problemów z wiernością, ani spełnieniem obietnicy. Ale powiedzcie mi kochane czy tempo Marynarzy jest zawsze takie zawrotne :D?

  • Witajcie Panie/Dziewczyny 🙂
    Niedawno ‚poznałam’ w sieci Mężczyznę, który pływa. Do tej pory były to wypłynięcia bardzo krótkie, ale niestety zanim zdążyliśmy poznać się Jego sytuacja zmieniła się.. Wypłynął w 3 m-czny rejs. Czuję, że warto czekać ale Z drugiej strony czy to nie jest naiwne

    • Ja mojego męża poznałam 4 lata temu również w sieci. Po miesiącu znajomości wypłynął na ponad 5 miesięczny kontrakt. Czekałam 🙂 na poczatku mialam sporo wątpliwości, bo nie pochodzę z marynarskiej rodziny i tylko moglam sobie wyobrażać jak takie życie może wyglądać. Do tego po wcześniejszym związku z marynarzem, zarzekałam się, że nigdy w życiu marynarz. Teraz jesteśmy małżeństwem od prawie roku, a w styczniu przyjedzie na świat nasze pierwsze dziecko 🙂 jasne, zawsze wiedziałam, że pływa i chce pływać, więc „widziały gały, co braly”. Bywa, że jest mi trudno, szczegolnie teraz w ciąży, ale powrotu i wspólna codzienność wynagradza rozłąkę. Spróbuj, jeśli czujesz, że On może być właśnie tym, kogo szukasz 🙂

  • Jeśli kochasz, to bierz w ciemno 🙂
    WARTO 🙂
    Jeśli liczysz na bonusy – kasę, atrakcje – odpuść. Nie rób mu krzywdy…

  • To wszystko prawda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *