Żona Marynarza jest bogata.
Czas aby powiedzcie prawdę , może przestaną gadać i się czepiać, gdy w końcu żona marynarza przyzna się do tego, że to BOGATA BABA. I absolutnie nie jest to coś co trzeba ukrywać, albo udawać, że tak nie jest. Koniec z wymigiwaniem się od tego tematu. Żona Marynarza, to bardzo bogata babka. I dobrze, że inni jej zazdroszczą – mają czego. Co ona za to może, że to wszystko ma, że doświadcza tego bogactwa, tak wyszło. Jedni mają inni nie.
A ona jest bogata bo ma:
- Kochającego partnera/męża. I ta miłość się dzieje mimo tych kilometrów/mil, które ich dzielą. I fakt, można zazdrościć takiej miłości, która przeszła cały świat kilak razy.
- Odporność na stres.
- Wpisaną w swoje życie samodzielność. I choć idzie przez życie w parze z M. To myśleć musi – ja. I to jest jej bogactwo, bo wie, że jest dla siebie i na siebie musi liczyć.
- Każdy tego doświadcza. A w życiu żony marynarza przychodzi taki moment, że wie, że to ona jest sama, że musi sama umieć działać w KAŻDEJ sytuacji. Bo wiele razy będzie tak, że nie bedzie mogła liczyć na nikogo innego poza sobą. To jej ogromne bogactwo. I tu jest bogata o te doświadczenia życiowe z którymi sama się zmaga.
- Jest bogata, bo może akurat jest matką . A dzieci to największy skarb.
- Bo ma świadomość, że tęsknota wcale nie jest zła. Wie, że wzmacnia i buduje jej związek.
- Ludzi i rodzinę obok siebie. A jej sytuacja życiowa nieraz zweryfikował na kogo może liczyć, a na kogo nie.
- Bo ma czasem święty spokój. Ma swoją przestrzeń, ciszę, swoją samotność, która ( w odpowiedniej dawce) wpływa pozytywnie. Może zatęsknić ale też może skupić się na sobie.
- Wzrusza się gdy widzi męża wracającego z pracy. O tak, to są momenty najcudowniejsze. Powroty. To one napędzają uczucia.
- Czas, w którym może zweryfikować, czy przebyte kłótnie, nieporozumienia były sensowne.
- Może słuchać opowieści marynarza z dalekich krajów. A to takie ciekawe historie. Bardzo często niesamowite, takie o których nie usłyszysz nie przeczytasz…
- Bo ma łóżko całe dla siebie.
- Bo ” czasem ” mieszka sama.
- I tak często ( ale nie zawsze) bogata jest bo komfort tego, że nie musi martwić się jak przetrwać do pierwszego. Choć to żadna reguła. Ale ma pieniądze. A czy dużo czy małe, zależy od rodziny i tego co robią jak żyją….
Bogatych ludzi, ludzi posiadających mnóstwo kasy, jest pewnie sporo. Ale czy wszyscy mają to co powyżej???
Doskonale wiemy, że można jeździć fajnym autem, a i tak w nocy płakać w poduszkę i łykać tabletki na depresję.
Wiemy też, że możemy być na pięknych wakacjach rodzinnych ale nie odzywać się na nich za bardzo do siebie.
Wiemy też, że możemy zapłacić rachunek w knajpie nie patrząc na jego kwotę, a w domu jeść w rożnych kontach zamówioną pizze.
Wiemy też, że możemy mieć piękne domy, a mogą być one pełne przemocy, czy obelg w naszym kierunku.
Możemy mieć piękne, ładne ubrania i chodzić do drogich restauracji, ale możemy nie mieć o czym rozmawiać.
Możemy mieć piękne łóżka, które niestety nie pamiętają naszego sexu, pełnego namiętności – a są raczej miejscem , w którym coś trzeba odbębnić.
Możemy mieć wiele. Rzeczy nie wykluczają wartości ale nigdy nie będą ponda to wszystko…..
Dlatego tak żona marynarza może być bardzo bogata ale też bardzo biedna – zależy na co patrzymy.






Podobał Ci się post?

Komentarze (1)
To piekne wlasnie jestem na etapie poznaqamia zycia z marynarzem info sie pokrywa, a I te wyzwania milosci bez konca. To tez tu na Stronce zostalo poruszone
Teraz juz wiem dlaczego taki wylewny? taki rodzaj pracy ale jest kochany. Pozdrawiam