MENU

statek
Tag Archive

sunset-2646220_1920

399

KONWENCJA MLI, A IRLANDIA, NORWEGIA, JAPONIA, HISZPANIA, CYPR.

Gościnnie, Magazyn, Mężczyzna, Porady prawne i finansowe, Uncategorized

Listopad 7, 2017

lm-banerek-obsluga

 


IRLANDIA


Na samym wstępie należy zaznaczyć, iż Konwencja MLI nie zmieni sytuacji Polaków mieszkających zagranicą (zagraniczne rezydencje podatkowe) jeżeli chodzi o rozliczenia z Polską, ale może w niektórych przypadkach zmienić sytuację „rozliczeniową” Polaków, którzy zamieszkują w Polsce (polska rezydencja podatkowa) uzyskując zarazem dochody zagraniczne. Jednym z minusów zmian wprowadzonych ww. Konwencją będzie obowiązek rozliczania w Polsce przez marynarza z polską rezydencją podatkową niektórych dochodów zagranicznych, gdy dotychczas takowego obowiązku nie było m.in. z tytułu pracy na rzecz armatorów z faktycznym zarządem w Wielkiej Brytanii,  w Nowej  Zelandii, w Irlandii, w Grecji etc. Trzeba pamiętać, iż obecnie obowiązująca w polskich przepisach ulga abolicyjna zeruje podatkowo dochody zagraniczne, do których znajduje zastosowanie (brak zapłat podatku w Polsce), ale tylko w przypadku, gdy polski rezydent nie uzyska w roku podatkowym dodatkowych dochodów objętych metodą wyłączenia z progresją. W takim przypadku może pojawić się niewielki podatek do zapłaty w Polsce.

W czerwcu 2017 roku 68 Państw podpisało Konwencję MLI, która w bardzo dużym stopniu wpłynie na sytuację podatkową wielu polskich marynarzy, w poniższej publikacji przedstawimy jak ww. Konwencja wpłynie na status podatkowych polskich marynarzy pracujących na rzecz irlandzkich armatorów.

Sygnatariusze Konwencji MLI mogli wybrać, które z już obowiązujących umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, których są stroną, zmodyfikować oraz w jaki sposób zostanie to dokonane. Państwa sygnatariusze, przy zmianie metody unikania podwójnego opodatkowania dokonywały wyboru opcji A, B oraz C. Opcja C zakłada wprowadzenie metody proporcjonalnego odliczenia w każdej umowie, w której dotychczas stosowano metodę wyłączenia z progresją.

Polska zgłosiła do zmiany 78 umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, gdzie jako zmianę metody unikania podwójnego opodatkowania wskazała na opcję C. (więcej…)

Czytaj dalej

received_1440835069326398

3941

DZWONI MORZE, A TY PRZY KASIE W BIEDRONCE. O nieudanych rozmowach telefonicznych.

Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Uncategorized

Wrzesień 22, 2017

Czekasz na ten telefon często jak na zbawianie. Przecież nie zawsze jest opcja porozmawiać, a co dopiero zobaczyć się na Skypie. To działa tylko blisko portów i na lądzie. To dość ciekawe, że mimo czasów w których technologia jest na najwyższym poziomie, często tego kontaktu zwyczajnie nie ma. Trudno też wytłumaczyć to „szczurom lądowym”.

–  Jak to nie ma internetu? Wszyscy przecież mają.

Różnie to wygląda. Bywa tak, że rozmawia się codziennie. Innym razem – raz czy dwa razy na tydzień – a jeszcze innym są tylko maile. To zależy oczywiście od statku, kontraktu, specyfiki pracy i sytuacji. Jednak wspólne jest to, że czekamy do jasnej cholery na ten telefon, na tę namiastkę wspólnego życia. To trochę w sumie śmieszne, żeby rozmowy telefoniczne stanowiły o relacji. A jednak tak właśnie jest. Bo chcąc nie chcąc, musimy ze sobą rozmawiać i podtrzymywać swój związek. Oczekiwania są z reguły ogromne. Bywa, że z wrażenia potrafimy nawet się do takiej rozmowy wymalować. Najlepiej gdy wiemy kiedy się odbędzie i możemy jakoś sobie tę przestrzeń zorganizować. Gorzej, gdy dzwoni a Ty akurat przy kasie w biedronce, w szkole na zebraniu, w pracy na spotkaniu. To jest smutne gdy czekałaś, chciałaś tej namiastki, a musisz powiedzieć:

– Nie mogę naprawdę teraz rozmawiać, nie mam jak. (więcej…)

Czytaj dalej

20447399_1430660463677192_2136017027_o

2987

JEŚLI MASZ OKAZJĘ JECHAĆ NA STATEK – RZUĆ WSZYSTKO I LEĆ.

Dzieci, Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Rodzinnie, Uncategorized

Sierpień 12, 2017

20464818_1430666060343299_1570770581_o

Bardzo często rozmawiamy sobie, że żyjemy w dwóch światach. I nigdy tych swoich światów do końca nie poznamy. Nam oczywiście dużo trudniej poznać świat statkowy, tę morska codzienność. Ale im też nie jest łatwo doświadczyć naszego, mimo, że przyjeżdżają do nas i żyją w tych samych murach. Dlatego, jeśli tylko pojawia się okazja odwiedzin na statku marynarza, albo jeszcze lepiej, rejsu z nim – to trzeba brać. Brać korzystać , nawet gdy wiąże się to z podrożą na drugi koniec świata.  Jasne, że nie zawsze wizyta na statku jest możliwa. To zależy od stanowiska, rodzaju statku, polityki firmy itp. Ale gdy te wszystkie sprawy sie zgrają – to trzeba łapać okazję i jechać, lecieć, płynąć. Przecież życie jest przygodą. A jeśli możemy choć odrobinę poznać „tą drugą ” naszego marynarza – to trzeba, to wykorzystać (więcej…)

Czytaj dalej