MENU

dzieci
Tag Archive

img_6676

631

DZIECKO SAMO W DOMU ?

Dzieci, Inne, Kobieta, Magazyn, Rodzinnie, Uncategorized

Styczeń 4, 2018

Na kanale FB Żony Marynarza padło pytanie – takie jak w tytule. Zadałam je, aby sprawdzić jak to wygląda w praktyce u marynarskich mam. A temat jest dość ciekawy, zwłaszcza w kontekście czasów w których żyjemy. Bo jeden zły ruch i policja puka do drzwi, a taka mama okazuje się nagle nieodpowiedzialnym rodzicem. Dziś trochę bardziej się boimy. Czy to ze względu na czasy, na przestępstwa, na niebezpieczeństwa? A może, po prostu boimy się o nasze dzieci? Gdy mówię, że mój syn zostaje w domu sam, to bywa, że patrzą na mnie jak na przestępcę. I oczywiście: A nie jest on za mały? Może to za wcześnie? Ja bym nie zostawiała. Ale zaraz mam też inne głosy: No tak, jest już duży, to wiele ułatwi itp. (więcej…)

Czytaj dalej

25551275_1754876297897677_899459738_o

2948

ZOSTAWIŁAM DZIECI I ZAMKNĘŁAM SIĘ W ŁAZIENCE, BO…

Dzieci, Kobieta, Magazyn, Uncategorized

Grudzień 17, 2017

Bo myślałam, że zaraz zeświruję…

Ale od początku. Dzieci to najlepsze, co może spotkać każdego człowieka. Ci którzy są rodzicami zapewne potwierdzą, że trudno jest sobie wyobrazić świat bez nich. To miłość bezwarunkowa – największa. Nawet najwięksi przeciwnicy miękną przy swoich maluchach. I cokolwiek by się nie działo – za nie jesteś w stanie oddać swoje życie. A jeden uśmiech jest w stanie rozłożyć cię na łopatki. Jednak…

Bywa różnie. I nie ma co udawać, że zawsze to wygląda jak z Instagrama. Piękne sukienki, czyste domy, uśmiechnięte matki…zero bałaganu, czemu cały czas się na to nabieramy?! (więcej…)

Czytaj dalej

img_8546

1953

9 POWODÓW DLA KTÓRYCH WARTO PRZESUNĄĆ ŚWIĘTA.

Kobieta, Magazyn, Na wesoło, Uncategorized

Grudzień 13, 2017

Tyle ile nas – rodzin – tyle różnych konfiguracji wyjazdów na kontrakt. Marynarze wyjeżdżają chwilę przed świętami, w październiku czy też w okresie świątecznym, albo już w wrześniu. To z reguły jest ruletka. Bo jednak rzadko się zdarza, że podział wśród załogi jest rok na rok. Nigdy nie mamy gwarancji czy M będzie z nami na święta, czy nie. Przecież może przesunąć się podmiana, zmiennik zachorować, można też zmienić firmę itp itp. U mnie święta wspólne były w zeszłym roku – i były wyjątkowe. A spędziliśmy je razem chyba pierwszy raz po 4  latach. Z reguły wypadają nam osobno – do czego już się zdążyłam przyzwyczaić. W tym roku również przypadają osobno, dlatego postanowiłam tym razem przesunąć  datę 24 grudnia na początek miesiąca. O przesuwaniu dat jeszcze będzie, jednak dziś typowo o wyjątkowym świątecznym czasie.

img_8486img_8491img_8493

Robienie Wigilii w sierpniu, listopadzie czy na początku grudnia wcale nie jest dziwne. Jest to po prostu kreatywne rozwiązanie na nietypową sytuację. Wiadomo, że 24 grudnia zapewne będzie nam przykro gdy będziemy osobno. Marynarze też starają się na statkach gdzieś tam wpleść ten klimat świąteczny, ale zawsze jest ogromna tęsknota za rodziną. Dlatego nie przejmujmy się tym tak mocno i stwórzmy sobie wspomnienia. Może nie będzie to to samo co prawdziwa Wigilia, ale zawsze da nam poczucie wspólnoty, a przygotowania stworzą klimat świąteczny.

Kiedyś myślałam, że to nie jest dobry pomysł, że to nic nie da, że to nie to samo… Ale znalazłam swoje

9 POWODÓW ABY PRZESUNĄĆ ŚWIĘTA

i absolutnie jestem teraz na TAK: (więcej…)

Czytaj dalej

teddy-1477669_1920

1212

NIE DA SIĘ BYĆ MAMĄ I TATĄ JEDNOCZEŚNIE.

Dzieci, Kobieta, Magazyn, Rodzinnie, Uncategorized

Październik 14, 2017

Gdy marynarz wyjeżdża, często pojawia się myśl, przekonanie – że teraz muszę być mamą i tatą dla dzieci. Włączamy tryb podwójnego działania i z całych sił staramy się zrobić tak, aby wypełniać obowiązki swoje i marynarza. Czasem nawet wcielamy się nieco w jego rolę. Ale po co? To właśnie jest ciekawe: po co? Nikt nie powiedział, że trzeba być mamą i tatą. Jesteśmy mamami, za to z turbodoładowaniem. Gdy marynarz jest na lądzie, to oczywiście ma sporo kontaktu z dziećmi, uczestniczy w ich wychowaniu. Choć im dziecko starsze, tym trudniej wejść w jego rytm, w jego świat. Ale o tym za chwilę. Nie trzeba za wszelką cenę udowadniać światu i sobie, że robi się za dwoje. Trudno, czasem dziecko nieco straci na tym. Ale takie już ma życie. I im szybciej to zrozumie, tym lepiej. (więcej…)

Czytaj dalej