MENU

Rodzinnie
Kategoria

green-1838142_1920

3271

GDY TYLKO MARYNARZ WYBYWA W MORZE, ONA…

Kobieta, Magazyn, Na wesoło, Rodzinnie, Uncategorized

Czerwiec 23, 2017

Jest pewna niepisana zasada, pewna prawidłowość w życiu z marynarzem, która obecna jest chyba w każdym tego typu związku. To, to co się dzieje w życiu kobiety zaraz po jego wyjeździe. A co to jest ? O co chodzi? Czy o radość, że w końcu chwila spokoju, czy o dodatkowy czas tylko dla siebie, może o możliwość bycia nieograniczoną ilość czasu, na zakupach? A może o ciągłe wizyty  koleżanek? ….

Gdy żona dziewczyna zostaje sama,  czy sama z dziećmi – nagle zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Pozornie zwyczajne,  jednak tu chodzi o coś innego. Prawidłowość czy tradycja, albo pewna zła klątwa rzucona na życie w związkach na odległość. Polega na tym, że te wszystkie proste ale dziwne rzeczy, sytuacje zaczynają się dziać zaraz jak on wyjeżdża. A gdy jest w domu jakimś dziwnym trafem omijają rodzinę. A co jest najlepsze ? Z reguły przytrafią się po kilka naraz. Jedna sytuacja ciągnie za sobą drugą, trzecią….A ona już wie, już jest gotowa gdy tylko za nim zamkną się drzwi. (więcej…)

Czytaj dalej

hands-437968_1920

2356

WSPÓLNA CZY OSOBNA KASA?

Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Na poważnie, Rodzinnie, Uncategorized

Czerwiec 7, 2017

Tyle ile par, tyle pewnie systemów domowych dotyczących pieniędzy. Można w przypadku rodzin marynarskich wyodrębnić kilka:

  • Ona wie ile on zarabia i mają wspólną kasę.
  • Ona nie wie ile on zarabia. On co miesiąc wydziela jej przez niego ustaloną sumę.
  • Ona wie ile on zarabia ale mają osobną kasę. I np. wspólne konta na dom, dzieci.

Temat omawiamy w kontekście gdy  para tworzy wspólne gospodarstwo domowe. Gdy jesteśmy parą, a nie mieszkamy razem, to z reguły kasa jest  osobna . Wtedy liczą się randki i dobra wspólna zabawa 🙂


Oczywiście, to bardzo ogólny podział ale wystarczy do omówienia tematu. Opcja wspólnej czy osobnej kasy  jest ok ( zakładając, że znamy swoje zarobki). Każdy z nas  dowolnie to ustala. Choć nie ma się co oszukiwać. Marynarze z reguły zarabiają więcej od swoich partnerek. Co nie oznacza, że praca kobiet jest mniej ważna. A tu niestety bywa, że niezależnie od zawodu kobiety, czy wykonywanej pracy, właśnie jej praca będzie postrzegana trochę za taką: ” a po co o na pracuje? „. Nie do końca zdajemy sobie sprawę, że  jej  wkład jest  bardzo ważny, i  czesto pomaga rodzinie w wielu kwestiach – ubezpieczanie zdrowotne, (  ZUS zcna )  i oczywiście bieżące wydatki.  Z drugiej strony – cześć kobiet nie pracuje, albo nie robi tego na pełnym etacie ( czyli zwyczajnie dorabia sobie np. zleceniami, żeby nie wypaść z obiegu). Wtedy trudno mówić tu o podziale na konta. Bo skąd ona ma brać pieniądze skoro nie zarabia?A nie pracuje , bo bardzo czesto się to nie opłaca. Mówimy oczywiście o sytuacji,  gdy w domu są małe dzieci. Często koszty opiekunki i przedszkola przewyższają zarobki. A czas bez mamy, gdy  tata w morzu, też jest  kwestią sporną. I w tym nie ma nic złego. Tak jest okres i tyle. Będąc samą z małymi dziećmi i pracą ( jeśli to praca na siłę i bez pasji, tylko po to by światu udowodnić, że potrafię ) można się zajechać psychicznie i fizycznie. Wtedy  para podejmuje decyzje, o tym ,że kobieta nie będzie na etacie –  I bardzo dobrze. Na siłę nie ma co. (więcej…)

Czytaj dalej

18698981_1539536539431655_1389321413_o

3531

O MATKO MORSKA.

Kobieta, Magazyn, Rodzinnie, Uncategorized

Maj 26, 2017

Dzień Matki, to takie wyjątkowe święto. A spora część z nas, to właśnie matki.

Matki małych dzieciaków, nastolatków, dorosłych ludzi, którzy swoje życie jakoś ułożyli.

Matki, które często pełnią podwójną rolę w domu, bo tata dzieciaków pływa po świecie.

Ale są wśród nas też matki, marynarzy, które tak samo jak my, przeżywają każdy kontrakt swoich dzieci.


(więcej…)

Czytaj dalej

ship-1618372_1920

5116

LATA LECĄ, A MARYNARZE DALEJ PIJĄ I ĆPAJĄ czyli jak zawód marynarza opisało pewne radio.

Magazyn, Mężczyzna, Na poważnie, Rodzinnie, Uncategorized

Maj 11, 2017

W pewnym radiu, pojawiła się wzmianka o marynarzach. Tekst nagrany i spisany. Krótki, ale treściwy na tyle, że postanowiłam się wypowiedzieć w tym temacie.  Wiemy wszyscy, że jest kryzys w branży morskiej.  Zresztą już trochę mniejszy niż jeszcze rok temu. Jednak, żeby dostać pracę trzeba się trochę nagimnastykować. No i  trudniej zacząć jako kadet. Ale to praca, a przecież wielu ludzi w różnych branżach tarci pracę.

Marynarze i ich rodziny w tej krótkiej wzmiance zostali…. jak to nazwać, żeby znowu nie pisać potraktowani stereotypowo? Może po prostu przeczytajcie: (więcej…)

Czytaj dalej

easter-1238845_1920

2297

ACH TE WSZYSTKIE ŚWIĘTA…

Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Na wesoło, Rodzinnie, Uncategorized

Kwiecień 14, 2017

Ile jest w roku takich dni, które stacjonarni  spędzają razem. Święta Bożego Narodzenia, Święta Wielkanocne, urodziny, chrzciny, komunie, pierwszy dzień szkoły, pogrzeby czy śluby ludzi z naszego otoczenia. Naturalna jest obecność innych, najbliższych, spędzanie tych wyjątkowych dni – razem. Jednak nie u nas. W związkach marynarskich jest to jeden z ważniejszych minusów.  Marynarz , ze względu na swoją pracę nie zawsze jest w domu. I nie zawsze ten wyjątkowy czas może spędzać z rodziną. Co jest trudnym doświadczeniem. Wiesz, że twoja rodzina przeżywa ważne chwile, a ty musisz pracować gdzieś na środku morza, bez możliwości wolnego. A czesto też bez opcji porozmawiania z nimi. A i rodzina nie jest w stanie w pełni cieszyć się z takich chwil, ponieważ nie jest razem.  (więcej…)

Czytaj dalej

untitled-design-3

4363

JAK OGARNĄĆ PIERWSZE MIESIĄCE ŻYCIA DZIECKA BEZ MARYNARZA?

Kobieta, Magazyn, Na poważnie, Rodzinnie, Uncategorized

Kwiecień 5, 2017

Był już taki wpis – jak odnaleźć się w pierwszych kontraktach. Przyszedł czas na kolejny etap – dziecko. Oczywiście nie wszyscy się na nie decydują. Jednak jeśli ktoś już jest w ciąży albo to planuje, a ma za partnera marynarza, to jest to wpis idealny. Będzie, chcąc nie chcąc,  trochę prywaty z mojej strony. Aby być wiarygodną muszę być matką – i jestem. Syn 7 lat córka 5 miesięcy.

O porodzie bez marynarza było tutaj. Pierwsza sprawa jaką musimy sobie w głowie ułożyć, to fakt, świadomość tego, że „jestem sama”. Możemy mieć zaplanowany wspólny poród, jednak nie zawsze się udaje.  Dzieciaczek się pospieszy, albo tatuś spóźni. Jeśli  nam się przytrafiło  być razem, w tym cudownym(bolesnym ) dniu – to super. Jednak jeśli trzeba, to musimy brać to na klatę – same. (więcej…)

Czytaj dalej

img_3511

4727

MARYNARSKA MAMA

Kobieta, Na poważnie, Rodzinnie, Uncategorized

Styczeń 11, 2017

Każdy dzień może być najłatwiejszym ale też i najtrudniejszym w jej życiu….Bo tak jak ona nie doświadczy twojego życia na morzu, tak i ty nie doświadczysz jej życia na lądzie…
Nie oceniaj, nie krytykuj, nie porównuj, nie oczekuj … po prostu „bądź” i tego samego wymagaj od niej.

 

Macierzyństwo do najłatwiejszych nie należy To trudny czas To najcudniejszy okres w życiu  Skupiamy się na dziecku

Kobieta rozkwita Traci wolność Świat się jej skończył Jest masakra  Jest cudownie

Moje największe szczęście…. I tak w kółko.

Wpisów na temat dzieci i ich wychowania, powstały w sieci chyba miliony. Profili parentingowych jest cała masa. Jedne pokazują nam cudowne mamy z pięknymi uśmiechniętymi dziećmi, bez  problemów. Inne udostępniają dziwne grafiki przemęczonej kobiety tak, aby przypadkiem nie napisać bezpośrednio, że przechodzą psychiczną maskarę. A nie daj boże, przyznać się do depresji. Wersji macierzyństwa jest wiele. A czy jest gdzieś ta realna, ta rzeczywista ? Ta w której nauczą jak znaleźć szczęście ale też jak radzić sobie ze smutkiem, hormonami i całym tym przemęczeniem?

Trochę się oszukujemy umieszczając co chwile zdjęcia uśmiechniętego bezproblemowego dziecka  czy mamusi. Oczywiście, też nie chodzi o to, by to wszystko sprowadzać do poligonu czy wielkiej maskary. Chodzi o prawdę. Jaka ona jest? Jaka jest prawda matek? Jaka jest prawda matek marynarek? Bo ta jest nieco inna niż stacjonarnych. (więcej…)

Czytaj dalej

img_3802

940

W ŚWIĘTA ŻYJ JAK KAPITAN.

Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Na poważnie, Rodzinnie, Uncategorized

Grudzień 26, 2016

Przychodzi taki czas w roku, który albo uwielbiamy albo nienawidzimy. Oczywiście mowa o świętach. Wszystko zależy w jakim składzie spędzamy ten typowo rodzinny czas. Jeśli tylko możemy być razem, to radość jest ogromna. Dzieci szaleją a rodzice cieszą się tą tak wyjątkową wspólną chwilą.  Doskonale wiemy, że rzadko jest opcja rok na rok. Bardzo często tego marynarza nie ma na święta  kilka lat z rzędu.  I tak samo jak smutne z łezką w tle, jest bycie samej  w tym czasie. Tak i święta na morzu z dala od rodziny, najbliższych do cudownych przeżyć nie należą. Jedna i druga strona, rozdzielona przeżywa ogromny smutek.

Gdy przyjdzie taki rok w którym możemy być razem, radość z tych świąt potrafi być ogromna. Przygotowania nagle jakby większe, bardziej się staramy. A  dzieci mają z kim otwierać swoje prezenty.

W tym roku chciałabym Wam wszystkim życzyć jak najlepiej. Pamiętajcie, że mimo wszystko:

Obecność wcale nie ma znaczenia. Tylko świadomość, że ta druga osoba mimo dzielących kilometrów jest najbliżej ciebie. W sercu, w myśli i twoich czynach. Przecież można żyć ze sobą 24h ale czy wtedy każdy wieczór jest wyjątkowy? A każda chwila może zamienić się w tą najcenniejszą?
Sztuką jest tęsknić za zwykłym dniem…przecież detale ważne są….

Christmas and New Year concept background

Na Facebooku tutaj  zbieraliśmy sobie do jednego albumu zdjęcia nawiązujące do świąt na morzu. A raczej do akcentów świątecznych na statkach. Marynarze niezależnie od okazji muszą pracować. Nikt nikogo z wachty nie zwolni. Tym bardziej, nasi panowie kochani, jesteśmy blisko Was. Niech ten czas świąteczny jak i każdy inny, który związany jest z jakąś ważną dla nas okazją, nie osłabia  – tylko wzmacnia.  

Prywatnie chciałabym pogratulować mojemu szwagrowi marynarzowi,  zaręczyn w tym cudownym okresie świątecznym. Wszystkiego dobrego dla Was na nowej drodze życia.

 

Wesołych Świąt 

Kasia 

15727354_1378893125495998_649219444736960453_n


Kilka wybranych waszych zdjęć konkursowych.


15675827_1308887599167522_1085777655300314112_o

MV Santa Barbara pozdrawia Piotr Kochan

(więcej…)

Czytaj dalej

10462690_751696904886597_4648753344244892736_n

12737

GDYBYM NIE BYŁA Z MARYNARZEM

Kobieta, Magazyn, Na wesoło, Rodzinnie

Listopad 27, 2016

Ten wpis popełniam bardzo egoistycznie. Noworodek w domu jednak przewraca życie do góry nogami. Swoją drogą nie wiem czemu wyobrażałam sobie czas niczym z wakacji all inclusive, skoro już mam jedno dziecko. Wiadomo, że ten slodki uśmiech wart jest każdej nieprzespanej nocy. Jednak mniejsza z tym. Czemu egoistycznie? Bo muszę nabrać energii. Dlatego dziś dla wszystkich smutasów i tych nie wyspanych. Doładujmy się i bez marudzenia proszę. 

Każda z nas czasem mam dość i właśnie wtedy zastanawia się co by było gdyby…Oczywiście sensu to nie ma najmniejszego, bo nigdy się nie dowiemy. A w momentach kryzysowych, zwyczajnie idealizujemy to czego nie mamy. Związki stacjonarne są cudowne i potrafią trwać całe życie. Jednak nie są nasze. Przecież, te na odległość też potrafią stworzyć więź między ludźmi. I trwać i trwać. Nie ma co się fiksować i traktować ich jako – gorszej kategorii. Tak  przecież nie jest. Do sierot życiowych nam daleko. A to, że nas doświadcza wiele dziwnych sytuacji, to chyba dobrze?

Jednak gdyby depresja spowodowana nie posiadniem partnera stacjonarnego pogłębiała się, warto wtedy sobie odpowiedzieć na to pytanie. Przecież ono wisi nad nami całe życie niczym fatum i atakuje zawsze gdy zaliczamy jakieś potknięcie.


GDYBYM NIE BYŁA Z MARYNARZEM TO:


Moja dupa by tak szybko ” nie stwardniała” życiowo.

 

Nie opanowałabym sztuki robienia wszystkiego równocześnie.

 

Nie miałabym zainstalowanych w komórce wszystkich możliwych komunikatorów i aplikacji do rozmów z nim.

 

Może byłabym szczuplejsza i bardziej wysportowana, bo miałabym czas latać wieczorami na siłownie.

(więcej…)

Czytaj dalej

Robimy wspólną paczkę

2597

SZLACHETNA PACZKA 2016 – POMAGAMY PANI MALWINIE I JEJ DZIECIOM

Magazyn, Na poważnie, Rodzinnie, Spotkania i nasze działania

Listopad 19, 2016

Marynarki i Marynarze, wielkimi krokami zbliżają się święta. Bardzo bym chciała abyśmy zrobili coś dobrego. Wszyscy zapewne znacie akcję Szlachetna Paczka. Jest to naprawdę wyjątkowy projekt dzięki któremu możemy pomóc konkretnej rodzinie, która naprawdę tej pomocy potrzebuje. Możemy sprawić, że ich święta będą piękniejsze i pełne miłości. W zeszłym roku robiliśmy paczkę dla Pani Edyty i jej synów – Zajrzyjcie Tutaj – Dzięki Wam ich święta były wyjątkowe. Dwa lata temu również pokazaliście wielkie serce obdarowując Panią Natalię i jej dzieci – Zajrzyjcie Tutaj .

Tak jak w poprzednich latach wybrałam samotną mamę. Wierzę, że to właśnie samotnym mamom należy się pomoc od nas. To one łapią tą codzienność – najczęściej bardzo trudną – w pojedynkę.

Wierzę, że jak w poprzednich latach mogę na Was liczyć i wspólnie osiągniemy cel. Samemu trudno zebrać tyle rzeczy ale wspólnym siłami  na pewno damy radę. Stworzymy kolejną  wielką Szlachetną  Morską Paczkę.

ORGANIZACJA 

  • Możecie jak w poprzednich latach wysyłać mi rzeczy pocztą, kurierem. Możecie też dostarczać osobiście. Możemy też spotkać się gdzieś na mieście. Wszystko zależy od Was.
  • Takie rzeczy jak art. szkolne, chemia spożywka mogą iść w dużych ilościach. Jednak jeśli zdecydujecie się na inne rzeczy takie jak ręcznik, ubrania i inne rzeczy  z listy (stół ja kupuję)  to napiszcie do mnie wcześniej abyście się nie zdublowali.

Kontakt do mnie : imagine.info@wp.pl info@zonamrynarza.pl  wysyłajcie też wiadomości na fb oraz dzwońcie 609092975 

 Pamiętajcie aby do darów od Was dołączyć kartkę  dla Pani  Malwiny i jej dzieci z życzeniami na święta. Dzięki temu będzie wiedziała od jak wielu osób otrzymała wsparcie.Wszystkie wspólnie potem jej dostarczę razem z paczką. Wiem, że będzie jej bardzo miło jak zobaczy ile osób się zaangażowało.

Finał jest 10-11 grudnia. Ja zbieram do 8-9 maksymalnie tak abyśmy zdążyli wszystko popakować i zapakować.

Pamiętajcie, że rzeczy powinny być nowe. Jeżeli chcemy dostarczyć używane nie ma problemu jednak muszą być w naprawdę bardzo dobrym stanie( dotyczy to głównie ubrań) 

 

OPIS RODZINY. 

Pani Malwina (28 l.) samotnie wychowuje dwoje dzieci: Wiktorię (12 l.) i Mikołaja(10 l.)

REGION – KARTUZY

Pani Malwina odeszła od męża narkomana, który, burzył spokój rodziny, poprzez częste awantury, kłótnie itp. Jest w trakcie sprawy rozwodowej. Teraz samotnie wychowuje dwoje dzieci. Z uwagi na samodzielne prowadzenie domu i opiekę nad dziećmi, pracuje na cały etat aby opłacić czynsz. Kobieta musiała wyprowadzić się z dziećmi od męża, dlatego ma niewystarczające środki finansowe. Brakuje jej na wszystko, musi liczyć się z każdym groszem. Mąż nie pomaga, uchyla się od płacenia alimentów, które przyznał sąd na czas trwania rozwodu. Sprawa jest u komornika. Męża nie interesują dzieci, sporadycznie kontaktuje się z nimi przez telefon.  Rodzina utrzymuje się z pensji pani Malwiny (1400 zł) oraz zasiłków i świadczeń (łącznie 1634 zł). Po odliczeniu kosztów utrzymania (1610 zł) dochód na osobę wynosi 474 zł. (więcej…)

Czytaj dalej