Rodzina i Dzieci

Zabieram dzieci i spadam

Kwiecień 21, 2018

  Tak właśnie pomyślałam sobie w pewien kwietniowy piątek o północy.  Z reguły ludzie cieszą się z weekendów. A chyba gdy nie mamy rodziny w komplecie, to ten weekend trochę odwrotnie potrafi zadziałać. W tygodniu: szkoła, praca, zajęcia  – czas leci, zadania zaprzątają myśli, popołudniowe spacery czy rower są wyczekane. Czytaj dalej ►

A NA ŚWIĘTA – KĄPIELI W SZAMPANIE, ZAWSZE ZROBIONYCH PAZNOKCI,TERMINOWYCH PODMIAN I ….

Grudzień 23, 2017

No i stało się. Kolejne święta już są. To taki specyficzny okres dla rodzin marynarskich. Bo jedni spędzają je w pełnym składzie, inni w okrojonym. Czy to jest ważne? No pewnie, że ważne ale nie najważniejsze. Tak już jest, że czasem trzeba zagryźć zęby i przetrwać ten czas. Ala warto wracać Czytaj dalej ►

ZOSTAWIŁAM DZIECI I ZAMKNĘŁAM SIĘ W ŁAZIENCE, BO…

Grudzień 17, 2017

Bo myślałam, że zaraz zeświruję… Ale od początku. Dzieci to najlepsze, co może spotkać każdego człowieka. Ci którzy są rodzicami zapewne potwierdzą, że trudno jest sobie wyobrazić świat bez nich. To miłość bezwarunkowa – największa. Nawet najwięksi przeciwnicy miękną przy swoich maluchach. I cokolwiek by się nie działo – za Czytaj dalej ►

PRACOWAĆ CZY PRASOWAĆ ? OTO JEST PYTANIE!

Wrzesień 12, 2017

Temat pracy żon, dziewczyn marynarzy wzbudza zawsze sporo emocji. Tyle ile osób, tyle rożnych sytuacji i rad. Znajdzie się też cześć takich mocno nieżyczliwych opinii. Jedne pracują i innego świata sobie nie wyobrażają, inne nie wyobrażają sobie iść przy małych dzieciach do pracy, gdzie 60 procent pensji pokrywa koszty żłobka/przedszkola.  A jeśli Czytaj dalej ►