Podróże

Zabieram dzieci i spadam

Kwiecień 21, 2018

  Tak właśnie pomyślałam sobie w pewien kwietniowy piątek o północy.  Z reguły ludzie cieszą się z weekendów. A chyba gdy nie mamy rodziny w komplecie, to ten weekend trochę odwrotnie potrafi zadziałać. W tygodniu: szkoła, praca, zajęcia  – czas leci, zadania zaprzątają myśli, popołudniowe spacery czy rower są wyczekane. Czytaj dalej ►

JEŚLI MASZ OKAZJĘ JECHAĆ NA STATEK – RZUĆ WSZYSTKO I LEĆ.

Sierpień 12, 2017

Bardzo często rozmawiamy sobie, że żyjemy w dwóch światach. I nigdy tych swoich światów do końca nie poznamy. Nam oczywiście dużo trudniej poznać świat statkowy, tę morska codzienność. Ale im też nie jest łatwo doświadczyć naszego, mimo, że przyjeżdżają do nas i żyją w tych samych murach. Dlatego, jeśli tylko Czytaj dalej ►

O TYM, JAK SPAKOWAŁAM MARYNARZA I WYSŁAŁAM GO…NIE NA STATEK.

Maj 17, 2017

Czas. Wśród rodzin, związków marynarskich  jest  to chyba najcenniejsza waluta. Ciągle czekamy aby być razem, aby wrócić do  domu, aby marynarz wrócił. Pragniemy wspólnych chwil, bo doskonale wiemy jak cenne są – chociażby nasze słynne kawy. Z jednej strony można stwierdzić , że ilość chwil nie ma znaczenia, tylko to Czytaj dalej ►

FERIE BEZ MARYNARZA

Luty 21, 2016

Jak  wiele jest takich dat w  ciągu całego roku, które zobowiązują do ich celebrowania, przeżywania? Jak  wiele z nich rodziny, związki marynarskie starają się przeżywać w innym terminie? Pewnie wiele. Mrożenie potraw świątecznych, przesuwanie imprez urodzinowych na inny termin – to norma gdy  ma się w domu mężczyznę pływającego. Jednak Czytaj dalej ►

Randka z marynarzem

Wrzesień 14, 2015

Ale o co chodzi? Randka – umówione spotkanie dwóch osób czujących do siebie sympatię lub zakochanych w sobie. To wytłumaczenie słowa randka wprost ze słownika języka polskiego. Nigdzie nie ma też adnotacji, że jest ona zarezerwowana tylko dla osób, które dopiero zaczynają swój związek czy zaczynają się spotykać. A tak Czytaj dalej ►