Osobno

Być egoistką przez 24 h.

Sierpień 07, 2018

  Ile razy w głowie brzmiały nam  takie  myśli? ok, to później pójdę na rower, pobiegać, na spacer… dzieci chore, przykro mi nie mogę jechać… przepraszam ale muszę odwołać: spotkanie wyjazd bo … mąż w morzu nie mam co z dziećmi zrobić… przepraszam ale jednak nie dam rady… dobra, poczeka, Czytaj dalej ►

On na kurs ja za nim.

Lipiec 17, 2018

  Jak to jest z tymi kursami? Marynarze mają ich milion i kolejny milion, co jakiś czas muszą odnawiać. Pozornie to kłopot, bo znowu wyjedzie( chyba, że kurs jest na miejscu) ale, gdyby się wkręcić w temat, to jest to fantastyczna okazja do wspólnego wyjazdu. Czytaj dalej ►

Zabieram dzieci i spadam

Kwiecień 21, 2018

Tak właśnie pomyślałam sobie w pewien kwietniowy piątek o północy.  Z reguły ludzie cieszą się z weekendów. A chyba gdy nie mamy rodziny w komplecie, to ten weekend trochę odwrotnie potrafi zadziałać. W tygodniu: szkoła, praca, zajęcia  – czas leci, zadania zaprzątają myśli, popołudniowe spacery czy rower są wyczekane. A Czytaj dalej ►

JEŚLI MASZ OKAZJĘ JECHAĆ NA STATEK – RZUĆ WSZYSTKO I LEĆ.

Sierpień 12, 2017

Bardzo często rozmawiamy sobie, że żyjemy w dwóch światach. I nigdy tych swoich światów do końca nie poznamy. Nam oczywiście dużo trudniej poznać świat statkowy, tę morska codzienność. Ale im też nie jest łatwo doświadczyć naszego, mimo, że przyjeżdżają do nas i żyją w tych samych murach. Dlatego, jeśli tylko Czytaj dalej ►

FERIE BEZ MARYNARZA

Luty 21, 2016

Jak  wiele jest takich dat w  ciągu całego roku, które zobowiązują do ich celebrowania, przeżywania? Jak  wiele z nich rodziny, związki marynarskie starają się przeżywać w innym terminie? Pewnie wiele. Mrożenie potraw świątecznych, przesuwanie imprez urodzinowych na inny termin – to norma gdy  ma się w domu mężczyznę pływającego. Jednak Czytaj dalej ►