MENU

Kobieta
Kategoria

REJS ŻON MARYNARZY

Kobieta, Magazyn, Spotkania i nasze działania, Uncategorized

Czerwiec 24, 2017

 Chciałam poczuć wiatr we włosach i gniew oceanu 😉 A tak naprawdę zapragnęłam pożeglować w towarzystwie osób, które będą miały z tego taką przyjemność jak ja. Które wpływając do portu, zwrócą uwagę na statki, marynarzy… Po prostu, chciałam pożeglować w towarzystwie żon, dziewczyn marynarzy, które tak jak ja, choć trochę będą chciały uszczypnąć tego morza i zaangażować się w obsługę jachtu. Zawsze jest to styczność z morzem . Z pomocą przyszła mi Akademia Jachtingu, i udało się. Był jacht i kapitan, a raczej Kapitanka – super dziewczyna ” Ostra”. To były 24 h oderwane od rzeczywistości.

Wystartowałyśmy z Mariny z Gdyni, dalej  do Gdańska, wpływając do portu natknęłyśmy się  na kontrolę policji 😉 Spałyśmy w Gdańsku w Marinie – w samym sercu miasta. Tu rozmowy trwały do 1 rano i trudno było położyc się spać. Pobudka widokiem z mariny –  jest bezcenna. Rano ruszyłyśmy do Helu, by móc zjeść świeżą rybkę w  w Capitanie Morganie. Przy dobrych wiatrach, po 17 wróciłyśmy do Mariny w Gdyni. Rozstawać się było szkoda. A czas spędzony wspólnie ( nie znałyśmy się wszystkie) był bezcenny.

Kolejny rejs we wrześniu… a tymczasem kilka zdjęć z naszej wyprawy i video. (więcej…)

Czytaj dalej

green-1838142_1920

3273

GDY TYLKO MARYNARZ WYBYWA W MORZE, ONA…

Kobieta, Magazyn, Na wesoło, Rodzinnie, Uncategorized

Czerwiec 23, 2017

Jest pewna niepisana zasada, pewna prawidłowość w życiu z marynarzem, która obecna jest chyba w każdym tego typu związku. To, to co się dzieje w życiu kobiety zaraz po jego wyjeździe. A co to jest ? O co chodzi? Czy o radość, że w końcu chwila spokoju, czy o dodatkowy czas tylko dla siebie, może o możliwość bycia nieograniczoną ilość czasu, na zakupach? A może o ciągłe wizyty  koleżanek? ….

Gdy żona dziewczyna zostaje sama,  czy sama z dziećmi – nagle zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Pozornie zwyczajne,  jednak tu chodzi o coś innego. Prawidłowość czy tradycja, albo pewna zła klątwa rzucona na życie w związkach na odległość. Polega na tym, że te wszystkie proste ale dziwne rzeczy, sytuacje zaczynają się dziać zaraz jak on wyjeżdża. A gdy jest w domu jakimś dziwnym trafem omijają rodzinę. A co jest najlepsze ? Z reguły przytrafią się po kilka naraz. Jedna sytuacja ciągnie za sobą drugą, trzecią….A ona już wie, już jest gotowa gdy tylko za nim zamkną się drzwi. (więcej…)

Czytaj dalej

img_3742

3239

TAK SOBIE ŻYJĄ ŻONY MARYNARZY.

Inne, Kobieta, Magazyn, Na poważnie, Uncategorized

Czerwiec 11, 2017

A kim jest i co robi żona, dziewczyna marynarza?

 

 

  • Na pewno nie pracuje, bo po co? – nie musi.

 

  • Albo, po co ona pracuje i zajmuje miejsce komuś, komu byłoby naprawdę potrzebne.

 

  • Bardzo często bywa w galeriach na zakupach. Shopping to jej drugie imię.

(więcej…)

Czytaj dalej

hands-437968_1920

2357

WSPÓLNA CZY OSOBNA KASA?

Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Na poważnie, Rodzinnie, Uncategorized

Czerwiec 7, 2017

Tyle ile par, tyle pewnie systemów domowych dotyczących pieniędzy. Można w przypadku rodzin marynarskich wyodrębnić kilka:

  • Ona wie ile on zarabia i mają wspólną kasę.
  • Ona nie wie ile on zarabia. On co miesiąc wydziela jej przez niego ustaloną sumę.
  • Ona wie ile on zarabia ale mają osobną kasę. I np. wspólne konta na dom, dzieci.

Temat omawiamy w kontekście gdy  para tworzy wspólne gospodarstwo domowe. Gdy jesteśmy parą, a nie mieszkamy razem, to z reguły kasa jest  osobna . Wtedy liczą się randki i dobra wspólna zabawa 🙂


Oczywiście, to bardzo ogólny podział ale wystarczy do omówienia tematu. Opcja wspólnej czy osobnej kasy  jest ok ( zakładając, że znamy swoje zarobki). Każdy z nas  dowolnie to ustala. Choć nie ma się co oszukiwać. Marynarze z reguły zarabiają więcej od swoich partnerek. Co nie oznacza, że praca kobiet jest mniej ważna. A tu niestety bywa, że niezależnie od zawodu kobiety, czy wykonywanej pracy, właśnie jej praca będzie postrzegana trochę za taką: ” a po co o na pracuje? „. Nie do końca zdajemy sobie sprawę, że  jej  wkład jest  bardzo ważny, i  czesto pomaga rodzinie w wielu kwestiach – ubezpieczanie zdrowotne, (  ZUS zcna )  i oczywiście bieżące wydatki.  Z drugiej strony – cześć kobiet nie pracuje, albo nie robi tego na pełnym etacie ( czyli zwyczajnie dorabia sobie np. zleceniami, żeby nie wypaść z obiegu). Wtedy trudno mówić tu o podziale na konta. Bo skąd ona ma brać pieniądze skoro nie zarabia?A nie pracuje , bo bardzo czesto się to nie opłaca. Mówimy oczywiście o sytuacji,  gdy w domu są małe dzieci. Często koszty opiekunki i przedszkola przewyższają zarobki. A czas bez mamy, gdy  tata w morzu, też jest  kwestią sporną. I w tym nie ma nic złego. Tak jest okres i tyle. Będąc samą z małymi dziećmi i pracą ( jeśli to praca na siłę i bez pasji, tylko po to by światu udowodnić, że potrafię ) można się zajechać psychicznie i fizycznie. Wtedy  para podejmuje decyzje, o tym ,że kobieta nie będzie na etacie –  I bardzo dobrze. Na siłę nie ma co. (więcej…)

Czytaj dalej

18698981_1539536539431655_1389321413_o

3532

O MATKO MORSKA.

Kobieta, Magazyn, Rodzinnie, Uncategorized

Maj 26, 2017

Dzień Matki, to takie wyjątkowe święto. A spora część z nas, to właśnie matki.

Matki małych dzieciaków, nastolatków, dorosłych ludzi, którzy swoje życie jakoś ułożyli.

Matki, które często pełnią podwójną rolę w domu, bo tata dzieciaków pływa po świecie.

Ale są wśród nas też matki, marynarzy, które tak samo jak my, przeżywają każdy kontrakt swoich dzieci.


(więcej…)

Czytaj dalej

72663380 - saying goodbye at the airport. silhouette of the traveler waves his hand.

4287

I TA MYŚL – JEDŹ JUŻ W MORZE.

Inne, Kobieta, Magazyn, Na poważnie, Uncategorized

Maj 23, 2017

Czekasz , tęsknisz ale mimo wszystko żyjesz swoim życiem. Przecież jakoś trzeba wstać, ogarnąć dzieci  czy siebie, iść do pracy. W tym całym życiu osobno – masz swój świat, który musi jakoś funkcjonować. Marynarz wraca z kontraktu i wchodzi w tą przestrzeń. Bez dwóch zdań – zawsze czekamy na ten moment, bo chcemy być razem. Jednak są sytuacje gdy dochodzi do konfrontacji, do zgrzytów. Bardzo często są one wynikiem własnie nie bycia ze sobą na co dzień. I, początkowo przymykamy oko, że coś tam zrobił inaczej co my przez ostatni czas robiłyśmy po swojemu. Ale któryś raz z kolei, zaczyna to nas denerwować. Przez to, że nie mieszkamy ze sobą na co dzień  – to bardzo naturalne. Zwłaszcza, że my jesteśmy na tym samym terenie ( nie musimy się uczyć niczego na nowo ), a oni wracają z zupełnie innego świata. Nagle się okazuje, że cukier stoi zupełnie gdzie indziej, że nie ma tamtej szafki, że dziecko ma nowe smaki i wszystkie inne drobne zmiany codzienności. Marynarz często jak wraca z morza robi obchód po domu, sprawdza czy wszystko jest tak jak było. I tam gdzie my już dawno zapomniałyśmy o zmianie ,on zaczyna drążyć temat albo zmieniać to czy tamto. (więcej…)

Czytaj dalej

18553656_1356403957769510_963905342_o

2907

O TYM, JAK SPAKOWAŁAM MARYNARZA I WYSŁAŁAM GO…NIE NA STATEK.

Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Na poważnie, Uncategorized

Maj 17, 2017

Czas. Wśród rodzin, związków marynarskich  jest  to chyba najcenniejsza waluta. Ciągle czekamy aby być razem, aby wrócić do  domu, aby marynarz wrócił. Pragniemy wspólnych chwil, bo doskonale wiemy jak cenne są – chociażby nasze słynne kawy. Z jednej strony można stwierdzić , że ilość chwil nie ma znaczenia, tylko to – jakie tą są chwile,  i jak je przeżywamy. Zawsze twierdzimy, że liczy się jakość , że odległość nie ma znaczenia, bo potem gdy  jesteśmy razem… no właśnie, gdy  jesteśmy razem, trochę jest  tak, że próbujemy ten czas nadrobić. Oczywiście to wszystko jest  jak najbardziej naturalne. Grupa marynarzy i ich rodzin, to chyba jedna z nielicznych, która tak naprawdę wie, że tego czasu  nie da się nadrobić –  i  co do tego nie ma złudzeń. Mamy to szczęście, że życie przypomina nam o tym na co dzień,  może dlatego potem staramy  sie wycisnąć z tych  wspólnych chwil  co  sie da. I  jest to  niewątpliwie jeden z plusów, bo stwierdzenie carpe diem – ma faktycznie zastosowanie w naszym życiu codziennym. (więcej…)

Czytaj dalej

untitled-design-5

4375

CZEGO PRAGNIE MARYNARZOWA?

Inne, Kobieta, Magazyn, Na poważnie, Uncategorized

Maj 8, 2017

To, czego pragnie marynarzowa ?


Dobrego samochodu, pieniędzy, wycieczek, kosmetyczki co drugi dzień, nowych ciuchów, drogich kosmetyków?

A może, to w ogóle nie ta tematyka? Pragnienia przecież kojarzą sie z seksem.

To, może pragnie: kochanka, skąpych strojów, wymyślnych pozycji, maski na twarzy czy kajdanek, albo  pragnie dominować? Tak, na pewno chodzi o wolność seksualną!

Można by się zacząć zastanawiać, czemu zawsze w pierwszych skojarzeniach są sex i pieniądze?

Na co tu się zdecydować?

Dobra, czas już zdradzić te pragnienia marynarzowej. Może w końcu przestaną się inni domyślać. Czas dać ludziom na tacy to, co kręci kobiety marynarzy. To czego tak naprawdę pragną. Może w życiu zrobi sie łatwiej i nie będzie niedomówień? (więcej…)

Czytaj dalej

img_3095

6423

ZWIĄZEK Z MARYNARZEM NIE JEST NORMALNY

Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Na poważnie, Uncategorized

Maj 3, 2017

img_3108

Na pewnym spotkaniu zeszło trochę na  dyskusję  o związkach. Zostałam poinformowana, bardzo bezpośrednio, że mój związek nie jest normalny.

Że nienormalne jest to , że dzieci nie widzą ojca.

Ta osoba stwierdziła, że  zna wiele kobiet, które jak są same znajdują sobie kochanków ( o maskaro, znowu to). (więcej…)

Czytaj dalej

56567383 - young woman is sitting on the shipwreck and reading a book. tropical sunset on the background.

2905

CHCIAŁABYM BYĆ MARYNARZEM

Kobieta, Magazyn, Na poważnie, Uncategorized

Kwiecień 26, 2017

Chciałem być marynarzem
chciałem mieć tatuaże
podróżować, zwiedzać świat
pięknie żyć, garściami życie brać/K. Krawczyk/

Czasem chciałabym być marynarzem.

Płynąć w świat, poczuć adrenalinę, wracać do stęsknionego męża.

Chciałabym uczyć się, jak choć na chwilę oderwać się od Polski,  jej realiów, od codzienności, prania i obiadów.

Chciałabym zatęsknić z tej drugiej strony, zobaczyć jak to jest gdy ja jestem tam.

(więcej…)

Czytaj dalej