MENU

Dzieci
Kategoria

20447399_1430660463677192_2136017027_o

2307

JEŚLI MASZ OKAZJĘ JECHAĆ NA STATEK – RZUĆ WSZYSTKO I LEĆ.

Dzieci, Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Rodzinnie, Uncategorized

Sierpień 12, 2017

20464818_1430666060343299_1570770581_o

Bardzo często rozmawiamy sobie, że żyjemy w dwóch światach. I nigdy tych swoich światów do końca nie poznamy. Nam oczywiście dużo trudniej poznać świat statkowy, tę morska codzienność. Ale im też nie jest łatwo doświadczyć naszego, mimo, że przyjeżdżają do nas i żyją w tych samych murach. Dlatego, jeśli tylko pojawia się okazja odwiedzin na statku marynarza, albo jeszcze lepiej, rejsu z nim – to trzeba brać. Brać korzystać , nawet gdy wiąże się to z podrożą na drugi koniec świata.  Jasne, że nie zawsze wizyta na statku jest możliwa. To zależy od stanowiska, rodzaju statku, polityki firmy itp. Ale gdy te wszystkie sprawy sie zgrają – to trzeba łapać okazję i jechać, lecieć, płynąć. Przecież życie jest przygodą. A jeśli możemy choć odrobinę poznać „tą drugą ” naszego marynarza – to trzeba, to wykorzystać (więcej…)

Czytaj dalej

women-2353240_1920

4014

MARYNARZU, NIGDY NIE ZROZUMIESZ…

Dzieci, Kobieta, Mężczyzna, Na poważnie, Rodzinnie, Uncategorized

Lipiec 22, 2017

To jest jak niekończąca się opowieść.
Czekasz do powrotu z wielką pewnością, że teraz będzie dobrze – bo razem. A gdy jesteście razem, czekasz z żalem, że zaraz będziecie osobno. I zostając na domowym posterunku, masz czasem wrażanie, że tylko ty, to życie toczysz.


Marynarzu, nigdy nie zrozumiesz jak to jest:

Gdy wracasz do waszego wspólnego domu, a on jest inny. I  wcale nie chcesz w nim być.

Gdy kładziesz się do waszego łóżka, gdzie normalnie jest radość, sex przytulanie. A tu nagle –  telewizja, pusta poduszka i żal i pustka.

Gdy płaczesz z bezsilności. (więcej…)

Czytaj dalej

dolacz-do-mnie-i-zapisz-sie-do-bazy-dawcow-szpiku-1

817

MASZ TO W SOBIE. DOŁĄCZ DO BAZY DAWCÓW SZPIKU…Sprawdź dlaczego o tym mówię /żona marynarza/.

Dzieci, Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Na poważnie, Spotkania i nasze działania, Uncategorized

Lipiec 17, 2017

W Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę, czyli nowotwór krwi. Tę diagnozę słyszą rodzice małych dzieci, młodzież, dorośli. Bez względu na wiek – każdy może zachorować. Na szczęście każdy może też pomóc. Dla wielu chorych jedyną szansą na życie jest przeszczepienie szpiku lub komórek macierzystych od niespokrewnionego Dawcy.

Dowiedz się więcej o nowotworach krwi i zarejestruj się jako potencjalny Dawca komórek macierzystych. Razem możemy pokonać nowotwory krwi!

www.dkms.pl 

Dlaczego poruszam ten temat na blogu? 

Chciałabym Was zachęcić do rejestrowania się w bazie dawców Fundacji DKMS. Wiem, że nie jesteście obojętni na życie innych. A tu, sytuacja jest bardzo prosta. Każdy z nas ma w sobie lekarstwo, które może pomóc komuś w potrzebie. Osoby chore na białaczkę i inne nowotwory krwi, poszukają bardzo często bezskutecznie dawców.  A może własnie ty jesteś bliźniakiem genetycznym, kogoś kto tej pomocy, bedzie kiedyś potrzebował. Szkoda by było się nie podzielić, prawda?

Moja historia.  (więcej…)

Czytaj dalej

worried-girl-413690_1920

5929

PIERWSZY RAZ POŻAŁOWAŁAM, ŻE ZGODZIŁAM SIĘ NA TAKIE ŻYCIE…

Dzieci, Gościnnie, Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Na poważnie, Rodzinnie, Rozmowy Przy Kawie, Uncategorized

Lipiec 6, 2017

Dostaję od Was sporo wiadomości bardzo rożnych. Napisała do mnie też Ania. I wiedziałam, że to jest historia, która musi być na blogu ( jeśli macie swoje – to piszcie o nich). To taka sytuacja, w której zadajesz sobie fundamentalne pytanie CZY WARTO ? 


Witaj Kasiu. Na początku chciałabym Ci podziękować za Twoją stronę i bloga. Kilka lat temu jak szukałam grup wsparcia dla żon marynarzy, to nie było praktycznie nic godnego uwagi. Poruszasz tematy związane z tym, co nas spotyka każdego dnia. Mam osobistą prośbę o opisanie sytuacji, która mnie spotkała, z którą obecnie się zmagam. (więcej…)

Czytaj dalej

ej-tataja-tu-tesknie

1934

TATO, CZY MUSISZ WYJEŻDŻAĆ?

Dzieci, Magazyn, Rodzinnie

Czerwiec 28, 2017

Dzieci, to temat bardzo szeroki. Za waszą namową postaram się częściej go poruszać.

Przecież u wielu z nas przychodzi w końcu moment wyjazdu, i konieczność wytłumaczenia dzieciom – dlaczego? Mam tu na myśli takie dzieci, które już w miarę rozumieją, co to jest przyjazd i wyjazd. Zakładam, że od 2 roku życia śmiało możemy mówić o tęsknocie u dzieci. I choćby częściowym rozumieniu sytuacji. Dzieciaki mają  inne poczucie czasu. Przede wszystkim nie myślą o nim, o tym, że ten czas ucieka. Dlatego nie zaczną tęsknić po tygodniu, czy dwóch. U nich, to jest raczej punktowo. Jest  jakaś sytuacja i nagle pojawia się tęsknota i pytanie- gdzie jest tata ? Potem, może być cisza nawet i przez tydzień, i znowu płacz czy skrajne emocje dotyczące taty.

Co możemy zrobić ?


(więcej…)

Czytaj dalej

18698981_1539536539431655_1389321413_o

3779

O MATKO MORSKA.

Dzieci, Kobieta, Magazyn, Rodzinnie, Uncategorized

Maj 26, 2017

Dzień Matki, to takie wyjątkowe święto. A spora część z nas, to właśnie matki.

Matki małych dzieciaków, nastolatków, dorosłych ludzi, którzy swoje życie jakoś ułożyli.

Matki, które często pełnią podwójną rolę w domu, bo tata dzieciaków pływa po świecie.

Ale są wśród nas też matki, marynarzy, które tak samo jak my, przeżywają każdy kontrakt swoich dzieci.


(więcej…)

Czytaj dalej

untitled-design-3

5019

JAK OGARNĄĆ PIERWSZE MIESIĄCE ŻYCIA DZIECKA BEZ MARYNARZA?

Dzieci, Kobieta, Magazyn, Na poważnie, Rodzinnie, Uncategorized

Kwiecień 5, 2017

Był już taki wpis – jak odnaleźć się w pierwszych kontraktach. Przyszedł czas na kolejny etap – dziecko. Oczywiście nie wszyscy się na nie decydują. Jednak jeśli ktoś już jest w ciąży albo to planuje, a ma za partnera marynarza, to jest to wpis idealny. Będzie, chcąc nie chcąc,  trochę prywaty z mojej strony. Aby być wiarygodną muszę być matką – i jestem. Syn 7 lat córka 5 miesięcy.

O porodzie bez marynarza było tutaj. Pierwsza sprawa jaką musimy sobie w głowie ułożyć, to fakt, świadomość tego, że „jestem sama”. Możemy mieć zaplanowany wspólny poród, jednak nie zawsze się udaje.  Dzieciaczek się pospieszy, albo tatuś spóźni. Jeśli  nam się przytrafiło  być razem, w tym cudownym(bolesnym ) dniu – to super. Jednak jeśli trzeba, to musimy brać to na klatę – same. (więcej…)

Czytaj dalej

img_3511

4844

MARYNARSKA MAMA

Dzieci, Kobieta, Na poważnie, Rodzinnie, Uncategorized

Styczeń 11, 2017

Każdy dzień może być najłatwiejszym ale też i najtrudniejszym w jej życiu….Bo tak jak ona nie doświadczy twojego życia na morzu, tak i ty nie doświadczysz jej życia na lądzie…
Nie oceniaj, nie krytykuj, nie porównuj, nie oczekuj … po prostu „bądź” i tego samego wymagaj od niej.

 

Macierzyństwo do najłatwiejszych nie należy To trudny czas To najcudniejszy okres w życiu  Skupiamy się na dziecku

Kobieta rozkwita Traci wolność Świat się jej skończył Jest masakra  Jest cudownie

Moje największe szczęście…. I tak w kółko.

Wpisów na temat dzieci i ich wychowania, powstały w sieci chyba miliony. Profili parentingowych jest cała masa. Jedne pokazują nam cudowne mamy z pięknymi uśmiechniętymi dziećmi, bez  problemów. Inne udostępniają dziwne grafiki przemęczonej kobiety tak, aby przypadkiem nie napisać bezpośrednio, że przechodzą psychiczną maskarę. A nie daj boże, przyznać się do depresji. Wersji macierzyństwa jest wiele. A czy jest gdzieś ta realna, ta rzeczywista ? Ta w której nauczą jak znaleźć szczęście ale też jak radzić sobie ze smutkiem, hormonami i całym tym przemęczeniem?

Trochę się oszukujemy umieszczając co chwile zdjęcia uśmiechniętego bezproblemowego dziecka  czy mamusi. Oczywiście, też nie chodzi o to, by to wszystko sprowadzać do poligonu czy wielkiej maskary. Chodzi o prawdę. Jaka ona jest? Jaka jest prawda matek? Jaka jest prawda matek marynarek? Bo ta jest nieco inna niż stacjonarnych. (więcej…)

Czytaj dalej

img_3129

3872

POKÓJ W STYLU MARYNARSKIM DLA DZIEWCZYNKI

Dzieci, Inne, Magazyn, Rodzinnie

Październik 30, 2016

Zapraszam Was do pokoju mojej córki.  Chciałam wprowadzić do niego elementy morskie, jednak wiele rzeczy musiałam zrobić na zamówienie. Niestety w sklepach i sieci ten styl króluje wśród chłopców. Oczywiście musiał być róż, choć starałam się nie przesadzać. Jest to pierwsza faza, zapewne dojdzie jeszcze wiele elementów ale to już na spokojnie. Dziękuję Karolinie i innym firmom, które mi pomogły w realizacji moich pomysłów. Znajdziecie ich pod zdjęciami.

 

 

Tymczasem…

 

(więcej…)

Czytaj dalej

IMG_2612

2345

MORSKIE PUDEŁKO DLA TATY MARYNARZA

Dzieci, Rodzinnie

Wrzesień 27, 2016

Na pewno macie milion swoich sposobów na podtrzymanie relacji marynarza z dziećmi w trakcie kontraktu. Ja chciałabym Wam przedstawić dwa swoje. Jeśli zechcecie podzielić się własnymi sekretnymi trikami,  to piszcie w komentarzach. Możecie też wysyłać mi na maila (imagine.info@wp.pl). Jak się zbierze więcej to zrobimy wspólny wpis poradnikowy. 


1. Morskie Pudełko. 

Pomysł podchwyciłam od Doroty i tak mi się spodobał, że postanowiłam zarazić nim mojego syna. Udało się. 

Nie da się ukryć, że jak marynarz wypływa to jego dzieci zawsze coś tracą. Coś czyli czas z tatą. On pracuje a życie toczy się dalej. I tak naszym małym morskim dzieciakom przytrafiają się różne przygody i radosne i smutne. Tata wraca po kilku tygodniach czy miesiącach.  Trudno wtedy, wszystko co było ciekawe, przedstawić z takim samym zaangażowaniem. Też nie jest im łatwo wyselekcjonować sobie w głowie co właściwie opowiedzieć tacie.

A gdyby można było złapać te wszystkie przygody w jedno miejsce i zaraz po powrocie z morza, pokazać je marynarzowi? Można!!!

O co chodzi?

Tworzymy własnoręcznie ciekawe kolorowe pudełko. Przez cały okres trwania kontraktu staramy się aby nasze dziecko, dzieci, wrzucały do niego różne rzeczy. Wszystko co przeżywają i chciałyby opowiedzieć  tacie. Może to być laurka, bilet do kina ( przypomni aby opowiedzieć mu o tym filmie, bajce), pamiątkę z jakiejś wycieczki, kasztan ze spaceru do lasu, o którym nie chcemy zapomnieć itp. Wszystko zależy od chęci i zaangażowania naszych dzieci. To mogą być naprawdę różne przedmioty.

My jesteśmy na starcie kolekcji,  na razie mamy dary jesieni ze spaceru( bo przecież tatę ta jesień może ominąć). Będziemy nasze pudełko zapełniać. Ma już swoje specjalne miejsce w widocznym miejscu w domu.

Gdy już przyjdzie czas powrotu, nasze dziecko może wyciągnąć magiczne pudełko i zacząć opowiadać swoje przygody. A przedmioty z pudełka ułatwią mu to ogromnie.  Marynarz będzie miał wspaniałą wycieczkę po życiu swojego dziecka. (więcej…)

Czytaj dalej