MENU
blue-2705642_1920

784

17 SPRAWDZONYCH PATENTÓW NA DZIEŃ SMUTASA.

Kobieta, Magazyn, Na wesoło, Uncategorized

Październik 18, 2017

Dobra!!! Oto kilka niezawodnych sposobów na poprawę nastroju gdy Marynarz jest w morzu, sprawdzone i przetestowane na kobietach morza, a i pewnie też na stacjonarnych. Smutków jest wiele różnych. Nas z reguły dopadają te, wynikające  z tęsknoty czy osamotnienia. Brak przytulania i seksu też powoduje rożne nastroje. Generalnie, czasem po prostu musi być smutno, z tytanu nie jesteśmy. Kobiety, które tu na lądzie trzymają piecze nad wszystkim, a przy tym próbują jeszcze zrobić coś dla siebie – to my . Dlatego ze smutkiem trzeba się oswoić, czasem go akceptować, a gdy będzie chciał zbyt mocno ingerować w nasz nastrój – pokonać go…

Dlatego, gdy ci smutno gdy ci źle nie przejmuj się, tylko  …

 

Zjedz czekoladę , to jest zbrodnia, to wbrew zasadom , ale co tam –  złam je.

(więcej…)

Czytaj dalej

girl-1839774_1920

843

DODATKOWE WARSZTATY W RAMACH SPOTKANIA DLA KOBIET MARYNARZY 8. 18.10.2017

Inne, Kobieta, Magazyn, Spotkania i nasze działania

Październik 15, 2017

Wszystkie bilety są już w waszych rękach. Sporo z Was nocuje już od piątku w hotelu Skipper w Rewie, gdzie odbędzie się spotkanie ( cały czas możecie rezerwować pokoje- szczegóły TU).

Została też stworzona dla Was wyjątkowa oferta  na zabiegi w SPA  ).  Również możecie się zapisywać . Tu z góry dziękuję hotelowi Skipper, za tak fantastyczne warunki dla Nas. KLIKNIJ NA ZDJĘCIE PONIŻEJ

spaoferta7dni


dsc_751515731264_10154913003078385_2097251335_n


Bardzo się cieszę, że tak ogromne jest zainteresowanie tym wydarzeniem, to znaczy, że w Nas siła. Dlatego przy tej edycji chciałabym Wam pokazać Wasze działania i to co robicie. (więcej…)

Czytaj dalej

teddy-1477669_1920

895

NIE DA SIĘ BYĆ MAMĄ I TATĄ JEDNOCZEŚNIE.

Dzieci, Kobieta, Magazyn, Rodzinnie, Uncategorized

Październik 14, 2017

Gdy marynarz wyjeżdża, często pojawia się myśl, przekonanie – że teraz muszę być mamą i tatą dla dzieci. Włączamy tryb podwójnego działania i z całych sił staramy się zrobić tak, aby wypełniać obowiązki swoje i marynarza. Czasem nawet wcielamy się nieco w jego rolę. Ale po co? To właśnie jest ciekawe: po co? Nikt nie powiedział, że trzeba być mamą i tatą. Jesteśmy mamami, za to z turbodoładowaniem. Gdy marynarz jest na lądzie, to oczywiście ma sporo kontaktu z dziećmi, uczestniczy w ich wychowaniu. Choć im dziecko starsze, tym trudniej wejść w jego rytm, w jego świat. Ale o tym za chwilę. Nie trzeba za wszelką cenę udowadniać światu i sobie, że robi się za dwoje. Trudno, czasem dziecko nieco straci na tym. Ale takie już ma życie. I im szybciej to zrozumie, tym lepiej. (więcej…)

Czytaj dalej

untitled-design-10

2999

7 BANAŁÓW POTRZEBNYCH DO ŻYCIA Z MARYNARZEM

Kobieta, Magazyn, Uncategorized

Październik 10, 2017

Bycie żoną, bycie w związku w ogóle, wymaga pewnej pracy. Bo i owszem, początkowo najadamy się miłością oraz stanem zakochania i to pozwala nam na wspólną radość. Jednak z czasem przychodzi już rzeczywistość, w której wychodzą na jaw wady bycia w związku, wady drugiego człowieka, jego stylu bycia czy osobowości. No i tu zaczyna się pracowanie nad wspólną relacją. A z tym bywa rożnie. Raz łagodnie, raz na ostro. Raz jest się szczęśliwym, a raz mniej. Gdy do tego wszystkiego dorzucimy element życia z marynarzem, którego przynajmniej połowę roku z nami nie ma – tu  zaczyna się robić niezły mix. I tu trzeba wziąć w garść wszystko to, co nam w życiu przeszkadza, przemielić kilka razy i przetrawić. Związki są zagadką, a takie z marynarzem – czyli z ciągłą rozłąką w tle – są hardcorem. Nie każda kobieta się do nich nadaje. I absolutnie to nic złego. Bo każdy z nas stworzony jest dla innej osoby. I jakby to ująć w miarę ciekawie? Jest kilka banałów, bez których taki związek nie przetrwa. To absolutne minimum. Jeśli nie przystaniemy  na te warunki, jeśli nie zaakceptujemy, nie ogarniemy tego w głowie i w swoim nastawieniu, to zostaniemy zjedzeni – żywcem. I się nie uda.

1. SZACUNEK – to jest najważniejsze. Ale nie chodzi tylko o to, że my szanujemy drugą stronę, ale ona też nas. Czyli my musimy mieć szacunek do siebie i nie dać sobą poniewierać. Szanować siebie i to co robię. Często jest to poświecenie swoich planów na rzecz pływania. To się zdarza bardzo często. Musimy siebie za to szanować. Za to, że jestem mamą i opiekuję się dziećmi albo moja praca nie jest czysto zarobkowa, albo, że pracuję bardzo dużo i przez to nie zawsze daję radę ze wszystkim. Nie jestem też służącą na każde skinienie, która obsługuje marynarza, gdy wraca. NIE. Szanuję siebie i jestem świadoma swojej niezależności jako człowiek – cokolwiek bym robiła. Czyli bez szacunku do samej siebie – nie uda się. (więcej…)

Czytaj dalej

big_2c86fe53-9928-47c1-9a02-49d3798f4dbc

903

MATI

Gościnnie, Na poważnie, Spotkania i nasze działania, Uncategorized

Październik 8, 2017

Chciałabym Wam dziś przedstawić historię Matiego i jego dzielnych rodziców. Jak wiecie staram się zawsze wspierać rodziny marynarskie. Ludzie często oceniają według zasady  – się pływa, się ma… to i na leczenie też się będzie mieć . A to jest nieprawda. Gosię z Jarkiem wspieraliśmy przez ostatnie kilka edycji Spotkań dla Kobiet Marynarzy i oczywiście zachęcam Was dalej do tego. 

Tym razem 13 zł z każdego biletu, który kupiliście na Spotkanie Dla Kobiet Marynarzy zasili konto Matiego w fundacji do, której należy. Koszty rehabilitacji, sprzętu są ogromne i są to przede wszystkim stałe koszty. Dlatego mimo, że tata Mateigo pływa, to ta pomoc od nas jest niezbędna – bo to my najlepiej rozumiemy, że pływanie nie oznacza gór ze złota, a wsparcie należy się każdemu. Mati, to super chłopak i mam nadzieję, że poza biletem zasilicie też jego konto w fundacji swoją cegiełką. Jeden turnus rehabilitacyjny, to kilka tysięcy, do tego ciągła rehabilitacja, sprzęty medyczne, które trzeba wymieniać itp. 

Jesteśmy dumni, że są wśród nas tacy rodzice, z taką mocą i miłością … A jeszcze niejeden marynarski dom niejedną historię kryje… 

 


Historia Matiego….

 

Mateusz Urodził się 24 czerwca 2006 roku. Do 3 roku życia świetnie się rozwijał, dotykały go tylko zwykłe infekcje. Był radosnym rozbrykanym brzdącem. Kilka dni po swoich 3 urodzinach zaczął się skarżyć na bóle głowy, kilka razy zwymiotował. Na przestrzeni tygodnia było kilka takich incydentów, więc zdecydowaliśmy się na wizytę u pediatry. Nic niepokojącego nie stwierdził, ale moja intuicja była tak silna, że poszłam z Matim do okulisty. Doktor stwierdził wzrost ciśnienia w gałkach ocznych……skierowanie do szpitala…..szpital….tomografia głowy i nagły harmider w gabinecie radiologów. Stwierdzili obecność guza, żeby przeprowadzić dokładniejsze badanie w trybie pilnym przewieziono Mateusza do ówczesnej Akademii Medycznej w Gdańsku. Tego samego dnia o g.13, po raz drugi w znieczuleniu MR. (więcej…)

Czytaj dalej

plakat_8spotkanie

2122

18 LISTOPAD – SPOTKANIE DLA KOBIET MARYNARZY 8. HOTEL SKIPPER, REWA.

Kobieta, Magazyn, Spotkania i nasze działania, Uncategorized

Październik 3, 2017

 

 

Ahoj dziewczyny 

Już możecie rezerwować weekend. Tym razem mnóstwo atrakcji poza samym eventem. Czekajcie na szczegóły i rezerwujcie miejsca.

 

 

Zbliża się wielkim krokami Spotkanie Dla Kobiet Marynarzy 8 . Z racji waszego dużego zainteresowania całym wydarzeniem i chęcią nocowania w hotelu. Zamieszczam  szybciej informacje i szczegóły spotkania. Choć musicie wiedzieć, że to nie będzie pełen opis. Wiele spraw jest jeszcze w toku. Na bieżąco będę uzupełniać potwierdzone już i dopięte atrakcje. Jeśli ktoś z Was ma ochotę nabyć bilet i być pewnym swojego miejsca to śmiało. Widzimy się 18.11.2017. Startujemy o 17.00. Miejsce HOTEL SKIPPER REWA.  Rewa położona jest w pobliżu Gdyni. Dojazd bardzo prosty, autobus z Gdyni, taxi (tu prawdopodobnie będą zniżki) albo swoim samochodem.

Jak wiecie Spotkania te mają jednoczyć nasze środowisko. Zawsze jest na nich fantastyczna, ciepła atmosfera, którą tworzycie właśnie wy. I to dzięki Wam, stratujemy z 8 edycją.  Cieszę się, że w tak wspaniałym miejscu jakim jest Hotel Skipper, który jest równocześnie strategicznym partnerem tego wydarzenia.To spotkanie to przede wszystkim  czas dla nas. Możemy we własnym towarzystwie, porozmawiać o smutkach i radościach naszego stylu życiu, posłuchać ciekawych prelekcji,  i zwyczajnie dobrze się bawić. I chyba nie muszę wspominać, że wszystko odbędzie się z widokiem na morze:-)

17492984_1239291349452859_505181367481211755_o


Ponad połowa z Was ostatnio nocowała. Dlatego tym razem przygotowałam specjalne, dodatkowe warsztaty, które odbędą się poza eventem, a na które będą mogły zapisać się posiadaczki biletu na nasze spotkanie.

Ta edycja jest pod hasłem aktywności kobiet marynarzy, dlatego warsztaty poprowadzą właśnie one – kobiety marynarzy, które pokażą Nam, że oczywiście wszystko się da.


GOŚĆ


Jest mi niezmiernie miło, przekazać Wam wiadomość, że 25 października odbędzie się premiera książki Iwony Guzowskiej – NAJWAŻNIEJSZA DECYZJA. Jak wiecie Iwona to: wielokrotna mistrzyni świata i Europy w kick-boxingu i boksie, czterokrotnie zdobyła Puchar Świata w kick-boxingu, a także tytuł mistrzyni Holandii w kick-boxingu, tytuł mistrzyni Finlandii w kick-boxingu, siedmiokrotne mistrzostwo Polski. To ogromny zaszczyt, że będzie z nami właśnie 18 listopada.

I to właśnie na naszym spotkaniu będziemy miały okazję jej posłuchać. Jest  jednym z naszych gości – prelegentów.

599f69c7ab58b (więcej…)

Czytaj dalej

hugging-570872_1920

1846

ILE MOŻNA TAK NA ODLEGŁOŚĆ, NIE ZDRADZIŁ CIĘ ? Życie na odległość oczami nastolatki.

Dzieci, Kobieta, Magazyn, Na poważnie, Uncategorized

Wrzesień 28, 2017

Jestem nastolatką, jak wiadomo w tym wieku pierwsze miłości, mój wybranek, 2 lata starszy, jako kierunek w technikum wybrał NAWIGATOR MORSKI. Kiedyś wiedziałam że żony marynarzy maja ciężko. Choć ja nie smakuje nawet 1/10 tego co wy – kobiety marynarzy, to słowo od siebie mogę dodać, gdyż mój chłopak mieszka w internacie. Wraca do mnie na weekendy. Wiem, że to kompletnie nie równa się z kontraktami, dlatego mam ogromny szacunek dla takich kobiet. Przez te rozstania, nauczyłam się zaufania do ukochanej osoby, większej dojrzałości, niereagowania na pewne złośliwe komentarze, czuję się po prostu stabilniejsza 🙂

Widujemy się te 2 dni w tygodniu i bardzo często słyszę nawet od nauczycieli:

Jaką masz pewność ze on cie nie zdradza?
Nie zdradził cie?
Ile wy już razem?
Ile to można tak na odległość?

Jesteśmy razem 1,5 roku. Z czego ponad rok ‚na odległość’.Mam też koleżanki które mówią: podziwiam Cie Magda, że dajesz rade tu sama, ja bym nie dała rady…

Bardzo was podziwiam, marynarki!Wiadomość napisałam, bo chciałam komuś o tym opowiedzieć i się wygadać.

Magda ma 16 lat. Jest czytelniczką i z bloga czerpie wiedzę oraz wsparcie. Ta wiadomość uzmysłowiła mi, jak ważne jest pokazywanie ludziom i udowadnianie, że takie związki są warte zachodu. Bo młodzież na to patrzy. I jeśli coś jest dla nich inne, nienormalne, to potrafią to wykorzystać przeciwko swoim rówieśnikom. A w tym wieku skóra jeszcze nie jest taka gruba i może dojść do wielu tragedii. Media i Facebook mocno w tym pomagają. Każda z nas była w tym wieku, jedne z nas mają córki, inne wnuczki. To nasz obowiązek, żeby pokazać, że miłość nie zna granic. I może to banał w tym świecie. Ale jednak gdzieś tu się zebrałyśmy i wiemy, że możemy, że się kochamy z naszymi M , że wiele miesięcy w roku spędzamy same, że można tak żyć i to nie jest śmieszne ani tymczasowe.

(więcej…)

Czytaj dalej

received_1440835069326398

3654

DZWONI MORZE, A TY PRZY KASIE W BIEDRONCE. O nieudanych rozmowach telefonicznych.

Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Uncategorized

Wrzesień 22, 2017

Czekasz na ten telefon często jak na zbawianie. Przecież nie zawsze jest opcja porozmawiać, a co dopiero zobaczyć się na Skypie. To działa tylko blisko portów i na lądzie. To dość ciekawe, że mimo czasów w których technologia jest na najwyższym poziomie, często tego kontaktu zwyczajnie nie ma. Trudno też wytłumaczyć to „szczurom lądowym”.

–  Jak to nie ma internetu? Wszyscy przecież mają.

Różnie to wygląda. Bywa tak, że rozmawia się codziennie. Innym razem – raz czy dwa razy na tydzień – a jeszcze innym są tylko maile. To zależy oczywiście od statku, kontraktu, specyfiki pracy i sytuacji. Jednak wspólne jest to, że czekamy do jasnej cholery na ten telefon, na tę namiastkę wspólnego życia. To trochę w sumie śmieszne, żeby rozmowy telefoniczne stanowiły o relacji. A jednak tak właśnie jest. Bo chcąc nie chcąc, musimy ze sobą rozmawiać i podtrzymywać swój związek. Oczekiwania są z reguły ogromne. Bywa, że z wrażenia potrafimy nawet się do takiej rozmowy wymalować. Najlepiej gdy wiemy kiedy się odbędzie i możemy jakoś sobie tę przestrzeń zorganizować. Gorzej, gdy dzwoni a Ty akurat przy kasie w biedronce, w szkole na zebraniu, w pracy na spotkaniu. To jest smutne gdy czekałaś, chciałaś tej namiastki, a musisz powiedzieć:

– Nie mogę naprawdę teraz rozmawiać, nie mam jak. (więcej…)

Czytaj dalej

untitled-design-9

1981

O CO CI CHODZI? MOJE DZIECI TEŻ NIE WIDZĄ TATY, BO DUŻO PRACUJE.

Dzieci, Na poważnie, Rodzinnie, Uncategorized

Wrzesień 19, 2017

 

-Wiesz, moje dzieci zobaczą tatę w wakacje tylko dwa tygodnie. Muszę im jakoś ten wspólny czas zaplanować.

-Przestań, moje też nie widzą swojego ojca, bo dużo pracuje.

To trochę wyrwane z kontekstu, ale sens jest zachowany. I chyba nigdy nie zrozumiem jak można to w ogóle porównywać? Jak to jest, że cokolwiek nie powiesz, próbując jakoś „usprawiedliwić” się swoją (dla ciebie naturalną) sytuacją, czyli brakiem marynarza, to i tak zawsze w podtekście usłyszysz: o co ci chodzi, przestań narzekać, masz dobrze, bo masz kasę itp. Stwierdzam, że chyba szkoda czasu i nerwów na tłumaczenia. Choć bywa czasem zwyczajnie przykro.

Twoje emocje, sytuacje, postrzeganie siebie jako matki, podejście do dzieci i przekazywanie im tego, że to całkiem normalny i fajny świat – to pływanie, jest misją tylko twoją i twojego marynarza. I jeśli między wami jest zrozumienie, że to właśnie wspólna sprawa, a nie tylko Twoja, to reszta będzie ok. A świat i tak sobie myśli swoje i nikogo nie będzie obchodzić, że ci czasem po prostu ciężko, a zmęczenie sięga zenitu.

I tak wtedy ci  „inni” powiedzą: (więcej…)

Czytaj dalej

girl-524141_1920

1288

CHCESZ SIĘ POKŁÓCIĆ ?

Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Na wesoło, Uncategorized

Wrzesień 14, 2017

Gdy kolejny dzień patrzysz na tę samą ścianę i słyszysz tę samą ciszę. Gdy włączasz wieczorem telewizor, aby mieć jakieś wirtualne towarzystwo. Kiedy znowu kładziesz się do pustego łóżka i zastanawiasz się, po której stronie dziś spać? Kiedy „Kocham cię”, możesz usłyszeć tylko przez telefon albo przeczytać w mailu. Gdy kawę rano wlewasz znowu do jednego kubka, a jajecznicę robisz z dwóch jajek i szkoda ci brudzić naczyń, ale przecież musisz coś zjeść. I kiedy nie masz komu powiedzieć ” Dobranoc”… to tęsknisz już za wszystkim. To wszystko jakoś tak inaczej pozwala ci spojrzeć na cały związek.

I tak bardzo chciałabyś:

(więcej…)

Czytaj dalej