Blog

9 POWODÓW DLA KTÓRYCH WARTO PRZESUNĄĆ ŚWIĘTA.

Autor: Grudzień 13, 2017 4 komentarze

Tyle ile nas – rodzin – tyle różnych konfiguracji wyjazdów na kontrakt. Marynarze wyjeżdżają chwilę przed świętami, w październiku czy też w okresie świątecznym, albo już w wrześniu. To z reguły jest ruletka. Bo jednak rzadko się zdarza, że podział wśród załogi jest rok na rok. Nigdy nie mamy gwarancji czy M będzie z nami na święta, czy nie. Przecież może przesunąć się podmiana, zmiennik zachorować, można też zmienić firmę itp itp. U mnie święta wspólne były w zeszłym roku – i były wyjątkowe. A spędziliśmy je razem chyba pierwszy raz po 4  latach. Z reguły wypadają nam osobno – do czego już się zdążyłam przyzwyczaić. W tym roku również przypadają osobno, dlatego postanowiłam tym razem przesunąć  datę 24 grudnia na początek miesiąca. O przesuwaniu dat jeszcze będzie, jednak dziś typowo o wyjątkowym świątecznym czasie.

img_8486img_8491img_8493

Robienie Wigilii w sierpniu, listopadzie czy na początku grudnia wcale nie jest dziwne. Jest to po prostu kreatywne rozwiązanie na nietypową sytuację. Wiadomo, że 24 grudnia zapewne będzie nam przykro gdy będziemy osobno. Marynarze też starają się na statkach gdzieś tam wpleść ten klimat świąteczny, ale zawsze jest ogromna tęsknota za rodziną. Dlatego nie przejmujmy się tym tak mocno i stwórzmy sobie wspomnienia. Może nie będzie to to samo co prawdziwa Wigilia, ale zawsze da nam poczucie wspólnoty, a przygotowania stworzą klimat świąteczny.

Kiedyś myślałam, że to nie jest dobry pomysł, że to nic nie da, że to nie to samo… Ale znalazłam swoje

9 POWODÓW ABY PRZESUNĄĆ ŚWIĘTA

i absolutnie jestem teraz na TAK:

1. Przygotowując kolację Wigilijną nie grozi Ci stanie w ogromnych kolejkach w sklepach. Idziesz, kupujesz produkty i tworzysz.

 

2. Jeśli zamawiasz jedzenie, możesz to zrobić nawet na dwa dni przed kolacją i nikt Ci nie powie, że nie zdążą itp.

– Nie umiem robić ryb w galarecie, a uwielbiam. Zamawiając je w Róży Wiatrów w Gdyni z proponowanego garmażu, Pan zapytał mnie na jaką to okazję. Mówię, że na święta, a On, że to jeszcze czas i mogę ze świątecznej oferty zamówić. Ale ja na to, że na święta na tą niedzielę…Po chwili ciszy zrozumiał o co chodzi i z uśmiechem zapewnił mnie: Będzie gotowe nie ma problemu.

 

3. Atmosfera wspólnych przygotowań jest naprawdę fantastyczna. Jest więcej luzu i nie ma spięć wynikających z tego, że trzeba zdążyć na czas. To dowód na to, że nie od dat zależy miło spędzony wspólny czas, ale od naszego zaangażowania w to co robimy. Czyli cudowna Wigilia może być nawet we  wrześniu – zależy to od nas.

 

4. Prezenty. Nie trzeba na raz kupować miliona prezentów. Jest ten jeden wyjątkowy kupiony z namysłem, nie na siłę, na dwa dni przed wigilią. Choć oczywiście nie o to w tym chodzi, to mały upominek od serca na pewno przyniesie uśmiech

 

5. Możesz zjeść swoje ulubione potrawy dwa razy w roku.

 

6.  Możesz mieć na legalu szybciej choinkę w domu.

 

7. Każdy powód do wspólnej uroczystej kolacji jest dobry.

 

8. Marynarz porobi w końcu coś w kuchni 🙂

 

9. Zwolnisz. Przy obecnym tempie życia, obowiązkach, zajęciach…każdy taki dzień jest na wagę złota.

25323831_1749339308451376_1866728769_nimg_8520 img_8526

I nikt nie powie Ci, że to głupie, że to oszukiwanie siebie…A nawet jeśli, to warto pamiętać, że żyjemy dla siebie i jeśli nam jest w takiej sytuacji dobrze – to reszta nie ma znaczenia. Niejedna prawdziwa Wigilia będzie dla wielu ludzi smutna, z kłótniami w tle czy też wyprawiona na siłę  – bo tak trzeba.  Dlatego warto się cieszyć nawet z tej „podróbki”, którą tworzymy – bo jest NASZA.

Moja „podróbka” odbyła się na początku grudnia. Przyszła rodzina, było lepienie pierogów, barszcz z uszkami, choinka i było naprawdę sympatycznie.

A wszystkim, którzy są razem wysyłamy ogromne uściski i na pewno mocno mocno Wam zazdrościmy – cieszcie się.

Jeśli macie ochotę, abyśmy byli trochę bliżej siebie 24 grudnia zapraszam Was na konkurs na FB – Święta na morzu bliżej nas. Wiem, że to trochę wcześnie i nie wszyscy zaczęli przygotowania do Świąt. Ale album czeka i super nagrody!!! Kliknij TU aby przeczytać szczegóły. 

 


I jeszcze taka mała świąteczna akcja!!!

Jak wiecie u Żeglarskie Klimaty jest dział MARYNARSKA RODZINKA powstał z myślą o blogu i naszej społeczności. Znajdziecie tam koszulki, kubki, torby … z logo Żona/Dziewczyna Marynarza, kultowe już produkty z hasłem Marynarz w różnych językach czy Nocna Wachta i wiele innych,
🎄Z okazji zbliżających się świąt mam dla Was taką świąteczną akcję. 🎄
Jeśli zamówicie produkty z działu MARYNARSKA RODZINKA za 200 zł lub wyżej otrzymacie w tym roku w prezencie Notes żona albo dziewczyna marynarza.
Akcja trwa od teraz do 20.12.2017

akcja-swiateczna-2

http://zeglarskieklimaty.pl/80-marynarska-rodzinka-

Podobał Ci się post?

Komentarze (4)

  • W tym roku spróbujemy przesunąć święta po raz pierwszy, Zobaczymy jak wyjdzie

  • Ja nie przesuwam świąt. Mój M. nie lubi tego. Pochodzi z bardzo religijnej rodziny i 24 Grudnia to jedyna akceptowana data. Niemniej jednak rozumiem inne żony i czasem zazdroszczę

  • Fajno tak i zazdroszczę . Mój pojechał w październiku, a wraca w lutym,albo marcu. Nie było jakoś pomysły na przyspieszanie świat,a powrót raczej Wielkanocą powieje. Swieta prawie zawsze osobno,ale to dlatego,że lato w domu. Coś za coś tak to już bywa w Naszych Rodzinach. Przykro zawsze i to bardzo,ale…lato przed nami. Co do świąt na statku to mąż nie ma szczęścia prawie zawsze nic, nawet symboli brak. Dlatego miło popatrzeć na konkurs,że jeszcze gdzieś ktoś coś. Ehhh życie….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *