MENU

2 komentarze Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Na wesoło, Uncategorized

NIE CZEKAM NA CIEBIE PO TO, ABY WIĘCEJ PRAĆ…

guy-2284963_1920

Od dawna wiadomo, że żona czy dziewczyna marynarza – czeka. Oprócz tego, że żyje na lądzie sama, ogarnia swój świat, czy też świat swojej rodziny, to zawsze – czeka. Tęskni  i czeka na swojego marynarza. Czas bez niego powoduje, że  myśli  o powrocie są piękne, a perspektywa  wspólnie spędzonego czasu, urasta do rangi bajki. Jednak „life is life” i jak przychodzi do powrotu, i miną pierwsze dni, pierwsze emocje, to okazuje się, że życie to nie film. I trzeba jakoś to wszystko kręcić, aby działało. A wtedy żona/dziewczyna, potrafi wejść na jeszcze wyższe obroty  działalności na rzecz siebie, pracy i rodziny. A przy tym zapomina jak czekała i marzyła o …. No właśnie, czy nie jest tak czasami, że ten wspólny czas w domu, traci swój czar? Ale to nie wina powrotów – tylko nasza. Nie wykorzystujemy ich tak jak trzeba. Bo jak chcesz film, to sobie zrób ten film!!! A można!!!

Jasno trzeba powiedzieć, 

Marynarzu Ja nie czekam po to, aby…

robić dwa razy więcej prania.

gotować codziennie obiady na życzenie.

po pracy, biec z wywieszonym językiem, po piwo i przekąski  do sklepu.

patrzeć jak grasz całymi dniami w gry, czy leżysz na kanapie.

rezygnować z ulubionego filmu na rzecz meczu.

kłócić się o niezakręconą pastę do zębów.

słuchać, że ciebie nie rozumiem, bo ty przecież jesteś zmęczony po pracy, a ja to sobie wypoczywam.

zabierać dziecko na spacer, abyś ty mógł sobie odpocząć.

jeździć co chwilę do twoich rodziców.

być rozliczaną z każdego kroku.

przyjmować dwa razy więcej gości ( bo wszyscy chcą cię odwiedzić ), a co za tym idzie? Gotować dla nich i obsługiwać od progu.

odbierać sobie spokojny wieczór na rzecz prasowania twoich koszul.

 

Ja czekam po to, abyś…

porwał mnie w ramiona jak wrócisz.

całował niespodziewanie.

zabierał na randki.

zaskakiwał kwiatami.

czasem coś spontanicznie zaplanował.

choć raz obejrzał ze mną babski film.

kochał się ze mną  na blacie w kuchni.

mówił mi, że mnie kochasz.

przytulał i zapewniał, że będzie dobrze i, że  szybko wrócisz.

pod kocem, przy winie/ herbacie, przegadał ze mną całą noc.

powiedział : idź zaszalej z dziewczynami ja wszystko ogarnę.

pamiętał , że kłótnie o pierdoły i porządek dnia są bezsensu, przecież nam ucieka czas.

wspólnie ze mną bawił się w towarzystwie znajomych czy rodziny.

a może też, żebyś sam zrobił pranie 😉 😉

bare-1985858_1920

 

Przecież mnie życie cieszy jak jestem sama, i chcę by cieszyło jeszcze bardziej gdy Ty wracasz…


Marynarzu, Po prostu 

Szalej ze mną, szalej!!!

Do starości i jeszcze dalej …

 


 

2 Responses to NIE CZEKAM NA CIEBIE PO TO, ABY WIĘCEJ PRAĆ…

  1. Kaś pisze:

    O cho chooo. Druga lista to marzenie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *