MENU

5 komentarzy Kobieta, Magazyn, Sex, Uncategorized

NO PRZESTAŃ, PRZECIEŻ TWÓJ MĄŻ JEST TAK DŁUGO W MORZU. NA PEWNO MASZ OCHOTĘ…

dress-1781928_1920

Gdzieś na kanałach social media, przemknęła mi pewna historia.  Dziewczyna była sama, a jej mąż w morzu – jak to u nas  często bywa.  Jego, podobno – najlepszy kolega, zaczął przy jakiejś okazji namawiać ją na sex. Właściwie zakładając, że skoro jest sama, to tego potrzebuje. Ona oczywiście  wyśmiała go i spławiła. Jednak sytuacja była  niezręczna. Pojawiły się też teorie, że mąż go wysłał, aby  ją sprawdzić ( co byłoby chyba jeszcze gorsze ale prawdy pewnie nie poznamy)…

To tylko zajawka tematu-  jak postrzegana jest kobieta.  W tym przypadku – kobieta marynarza. Kiedyś pewna marynarka opowiadała  mi, że znajomi bali się ją zapraszać  na imprezy gdy była sama, bo chodziły pogłoski , że samotne marynarzowe podrywają cudzych mężów – tak, żeby było bezpiecznie. To wszystko oczywiście  wielka bzdura. Zakłada się, że jak ktoś jest sam, to potrzebuje sexu jak powietrza i weźmie wszystko co dają. Idąc tym tokiem myślenia, chyba grupa kobiet marynarzy byłaby najbardziej rozpustną na świecie. Bo przecież najczęściej jest sama ;-). Choć nie jest tu do śmiechu wcale. Teksty tekstami, jednak gdy przychodzi do czynów, sytuacji z propozycjami, robi się nieciekawie. „Życzliwa” osoba, kiedyś przed ślubem powiedziała mi – i tak go zdradzisz, przecież go cały czas nie będzie. Dzisiaj to olewam. Choć jako młoda, zakochana dziewczyna byłam w szoku.  Wiem, że ludzie robią różne rzeczy i wyrządzają sobie wiele krzywd. Ale nigdy nikt mnie nie przekonana, że  zawód ma to wpływ. A już na pewno  nie odległość.

Czy bycie żoną marynarza, wzmaga tego typu pragnienia?

Samotność to robi! Ale nie chodzi o bycie samemu, tylko o bycie samotnym. Bo, możemy być przecież podzieleni oceanem, a czujemy więź z druga osobą. Zwyczajnie  – jesteśmy tylko chwilowo sami. Czasem jest tak, że będąc blisko siebie cały czas  – czujemy się bardzo samotni, nie mamy kontaktu jest  monotonia. Inni potrafią wyczuć takie rzeczy, może stąd właśnie  takie dziwne propozycje.

W przypadku żon marynarzy, zawsze się mówiło, że to puszczalskie baby. W każdym artykule w mediach, na temat takiego życia, znajdziecie  komentarze czy wpisy typu : Zrób sobie chłopaku badania, sprawdź kto jest ojcem, albo znam takie jak tylko wyjeżdża chodzą do klubów czyhają na innych… Skąd to się bierze? Pewnie z niewiedzy. Nie znając czegoś, ludzie sugerują się stereotypami, nie chcą poznać i tak właśnie działają.

Spotykamy na drodze wyrachowanych mężczyzn, którzy szukają skoku w bok, a żonka bez męża u boku wyda im się ciekawą okazją. Pytanie – co my z tym robimy? Z reguły wysławmy na bambus. Choć,  pewnie znajdą się i takie osoby, które się złamią – to jest życie. Czasem ktoś kogoś zdradza. Ale naprawdę,  nie wynika to z odległości mierzonej w kilometrach, tylko tej między sercami.

kobieta-marynarza

Najgorsza z możliwych sytuacji jest chyba,  ta z tej zajawki. Gdy okazuje się , że ludzie , którym ufaliśmy chcą nas wykorzystać. Wykorzystać w każdej sferze.  Ufasz komuś, cała rodzina ufa – a potem, ktoś cię oszukuje. To cios. I  w tej krótkiej historii, sama propozycja nie jest tak mocno bulwersująca jak fakt, że zrobił to ktoś z bliskiego otoczenia. Bo obcych, to można podzielić  przez dwa i wysłać na księżyc. A tu… oby jak najmniej takich sytuacji.

Żony, dziewczyny marynarzy, czy sami marynarze w ogóle nie są w czołówkach jeśli chodzi o rankingi zdrad. Tak naprawdę, to mały odsetek. To raczej mocne i solidne małżeństwa, związki. Jeśli oczywiście oboje mają wspólny cel.

A myślenie – ona mi  da bo jest sama,  chyba świadczy o ograniczeniu osoby tak myślącej . Nie ma znaczenia grupa społeczna. Chamstwo i wyrachowanie  jest w ludziach. Nie warto brać tak wszystkiego do siebie.


A życie bez seksu wcale nie dotyczy marynarzowej – sprawdź tu.


 

 

Jeśli macie jakieś ciekawe riposty na takie zachowania – piszcie w komentarzach.

 

dress-1781928_1920

NO PRZESTAŃ, PRZECIEŻ TWÓJ MĄŻ JEST TAK DŁUGO W MORZU. NA PEWNO MASZ OCHOTĘ…

Gdzieś na kanałach social media, przemknęła mi pewna historia.  Dziewczyna była sama, a jej mąż w morzu – jak to u nas  często bywa.  Jego, podobno – najlepszy kolega, zaczął przy jakiejś okazji namawiać ją na sex. Właściwie zakładając, że skoro jest sama, to tego potrzebuje. Ona oczywiście  wyśmiała go i spławiła. Jednak sytuacja była …

5 komentarzy
untitled-design-1

CZY ODLEGŁOŚĆ MA WPŁYW NA UDANY SEX?

Nie sztuką jest „wyszumieć się za młodu”. Sztuką jest „szumieć przez całe życie”. I to szumieć w sposób, który dla żyjących wokół nas ludzi jest przyczyną radości, nie zaś żalu i poczucia krzywdy. /Sylwester Laskowski/ Czy odległość między partnerami ma wpływ na udany sex? Odpowiedź jest prosta – oczywiście, że ma. Pytanie tylko, jaki ma …

11 komentarzy
42149567 - beautiful woman on car backseat seduces driver. fashion and sensual

SIŁA PRZYCIĄGANIA.

Poznajemy wielu ludzi w swoim życiu ale tylko z nielicznymi odczuwamy więź, a z wyjątkowymi – olbrzymią siłę przyciągania. Przyciągania różnego, od mentalnego do fizycznego. Tak zapewne wybieramy swoich partnerów. Chemia między ludźmi może zdziałać cuda i zamienić się w silną przyjaźń, dalej miłość albo też pozostać na etapie pożądania. I tak zaczyna się każdy …

4 komentarze
13724823_1159203450802605_6187016671927010529_o

CZY NIE JESTEŚMY NAIWNI SĄDZĄC, ŻE WYSTARCZY ZAUFANIE?

Czy nie jesteśmy naiwni sądząc, że wystarczy zaufanie? Jasne, że jesteśmy! Jeśli ktoś uważa, że owo zaufanie jest receptą na udany i perfekcyjny związek na odległość, to jest w błędzie. Temat zaufania bardzo często pojawia się na tapecie w naszych związkach. Inaczej jest wśród par stacjonarnych. Przecież taka zwykła codzienność, mijanie się rano przy wyjściu …

5 komentarzy
Untitled design (19)

I ZNOWU TE PORTOWE DZIWKI

Każdy temat można przedstawić po swojemu albo ze świadomym nakierowaniem odbiorcy jak ma go odczytać. Ten artykuł jest  odpowiedzią albo uzupełnieniem tekstu, który pojawił się na stronie gazeta.pl o marynarzach (http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,20416659,marynarz-gdy-plywasz-ciagle-slyszysz-historie-starych-dziwkarzy.html#TRwknd) i wzbudził sporą dyskusję w social mediach. I mimo, że autor miał może inne intencje dotyczące odbioru – wyszło jak zawsze.  Jeśli poruszamy się …

15 komentarzy

5 Responses to NO PRZESTAŃ, PRZECIEŻ TWÓJ MĄŻ JEST TAK DŁUGO W MORZU. NA PEWNO MASZ OCHOTĘ…

  1. Facet pisze:

    Hm, ciekawe… Powiem tak, może z innej perspektywy, faceta, którego kobieta pływa: jak kobiety wokoło nie widzą, w jakim związku jestem to zachowują się wobec mnie jak powietrze. Ale jak w towarzystwie rozchodzi się, że facet jest zajęty i to przez pannę pływającą na statkach to jak ćmy do światła… Nie wiem, jak to działa, ale mam wrażenie, że większość rzeczy bierze się właśnie z naszych wyobrażeń i tego co nam się w głowie urodzi. Reagujemy trochę jak psy Pawłowa – „O baba w morzu pół roku, to pewnie jurny”? 😀

  2. Marcin pisze:

    Poruszasz bardzo ciekawe kwestie na blogu, nie ukrywam, że od dłuższego czasu tu zaglądam a kilka dni temu zdecydowałem się na przedstawienie mojej historii ale od strony pływającego faceta i muszę przyznac, że wiele spostrzeżeń mam podobnych do Ciebie. Pozdrawiam

  3. grammarnazimarynarka pisze:

    Masz dużo racji, trafne spostrzeżenia, ale składnia, interpunkcja i błędy edytorskie sprawiają, że nie jestem w stanie przeczytać Twoich postów do końca. Może popracuj nad tym? Pozdrawiam!

    • Kasi Wajs pisze:

      Dzięki już poprawiałam. Czasem tak się zdarza gdy sama sobie jestem redakcją, matką i piszę po nocach:-) Postaram się jak najmniej krzywdzić język;-) Czytam swoje teksty czasem po kilkanaście razy, i nie zawsze wszystko widzę. Pozdrawiam i liczę, że zostaniesz 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *