MENU

Komentarze (0) Kobieta, Magazyn, Na wesoło, Uncategorized

10 USZCZĘŚLIWIACZY ŻONY MARYNARZA

19748038_1585844244800884_587581127_o

Jakie uszczęśliwiacze, o co chodzi?

Żony, dziewczyny marynarzy mają tendencję aby dążyć do perfekcjonizmu. Gdzieś podświadomie uważają, że musza wszystko umieć , wszystko robić, bo inaczej świat się zawali. Bywa, że ten pęd trochę zasłania najprostsze metody na umilenie, uszczęśliwienie siebie. Wystarczy spojrzeć, że  to nie czysty dom, poskładane pranie czy kolejny 5 daniowy obiad dla dzieci, sprawia, że się śmiejemy. Czasem zbyt mocno chce się pokazać tym Marynarzom, rodzinie i sobie, że „mogę wszystko”. Praca na  przyspieszonych obrotach 24h/7 – To kiedyś pęknie. Trzeba sięgać po uszczęśliwiacze i patrzeć trochę luźno na wszystko, a nie cały czas na Checklistę.


USZCZĘŚLIWIACZE


1   DZIECI – To one tak naprawdę są głównym uszczęśliwiaczem, szczególnie gdy nie ma M. Oczywiście są też źródłem wielu trosk, zmęczenia i frustracji. Jednak gdyby podsumować ich wszystkie działania, to tak naprawdę najbardziej uszczęśliwiają marynarzową.  Jedno przytulenie czy uśmiech załatwią każdy smutek.

2 DZIEŃ BEZ WYRZUTÓW SUMIENIA –  Aby siebie uszczęśliwić, potrzebny jest też dzień gdzie bez jakichkolwiek wyrzutów zjemy pizzę, zagryziemy czekoladą i popijemy winem. A to wszystko pod kocem przed jakimś filmem. Każdy ma swój zestaw na tęsknotę. Ale niewątpliwe te zaliczają się do uszczęśliwiaczy. Albo właściwie świadomość, że się sobie zwyczajnie na chwile odpuściło.

czekolada

3 SPORT  – Nie trzeba długich wykładów. Sport to endorfiny. Dlatego uszczęśliwi nawet najbardziej nieszczęśliwszych . Oczywiście droga do tego by się zmotywować do jakiegoś działania, aktywności jest różna. Jednak po ten uszczęśliwiacz zawsze warto sięgać.

4 KUP SOBIE COŚ – To taki prosty uszczęśliwiacz ale czasem  działa. A gdy zakupi się coś do domu albo dla dzieci – wtedy działa podwójnie.

5 RODZINA I PRZYJACIELE – To nie znajomi z fb ani ich lajki  . To sprawdzona grupa  czy garstka ludzi, która działa pozytywnie na marynarzową. To ludzie, którzy nie zadają pytań i nie prawią morałów. To tacy, którzy są i pomogą nawet w najgłupszej sytuacji. Czy wpadną na zwykłą pogawędkę. Ludzie są najcenniejszym uszczęśliwiaczami.

6 INNA MARYNARZOWA – Nikt inny tak nie zrozumie sytuacji, jak inna kobieta w takiej samej sytuacji. Ani matka ani najlepsza przyjaciółmi ( chyba, że też żyją w związku na odległość ). Dlatego możliwość usłyszenia czy zobaczenia, że nie tylko ta jedna osoba tak ma, albo co ona robi co jej pomaga – jest bezcenne. Czyli grupa, blog, spotkania dla kobiet marynarzy, fanpage Żona Marynarza zalicza się do uszczęśliwiaczy.

7  SUKCES – Czy w pracy czy w domu. Umiejętność pochwalnie siebie czy bycia zadowoloną, ze swojej pracy, to naprawdę wspaniałe uczucie. Wystarczy znać swoją wartość.

8 PLANOWANIE, ŻE SIĘ ZAPLANUJE COŚ – Plany cieszą i poprawiają nastrój. Choć w takich związkach trudno coś zaplanować. Gdyż, z reguły robi się to ze świadomością, że te plany mogą się z dnia na dzień zmienić. I po rodzinnych wakacji czy wspólnej przeprowadzce zostanie tylko mały ślad  i sama żona na polu walki. To i tak planowanie uszczęśliwia, gdyż z reguły odnosi się do wspólnej przyszłości.

9  HALO STATEK – Z jednej strony może być największym uszczęśliwiaczem, ale z drugiej może też mocno zdołować czy zasmucić. Wszystko zależy od sytuacji czy nastawienia. Bo, po rozmowie z marynarzem, można albo jeszcze bardziej tęsknić albo doładować sobie baterie. I każda sytuacja jest naturalna. Ale tak, możemy zaliczyć rozmowę ze statkiem jako uszczęśliwiacz.

labor-2178961_1920

10  POWROTY – Sam powrót to jedno. Ale świadomość powrotu, że to już, że blisko, to mega uszczęśliwiacz. Działa się szybciej, weselej w ogromnym przypływie energii To jest ta jedna z mocy, która buduje taką relację na odległość.


Pewnie macie całą masę swoich uszczęśliwiaczy. Śmiało – dzielcie się w komentarzach. Te wyżej, to  10 głównych. Warto po nie sięgać, bo często w tym pędzie i dążeniu do bycia idealną, zapominamy o prostych rzeczach, które mogą nam dać radość gdy jesteśmy bez drugiej połowy. Jestem przekonana, że lista ” gdy jesteśmy razem” będzie wyglądać inaczej. Ale to już w następnych wpisach.


 

Ja ostatnio uszczęśliwiłam siebie koncertem. A ty? Zrobiłaś coś tylko dla siebie? I nie mam tu na myśli, prania czy zakupów?  Pamiętaj o sobie żono, dziewczyno marynarza 🙂

 

19755861_1585859248132717_1933695003_n 19858607_1585861841465791_443030945_n

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *