MENU

Październik, 2016
Archiwum

img_3129

4166

POKÓJ W STYLU MARYNARSKIM DLA DZIEWCZYNKI

Dzieci, Inne, Magazyn, Rodzinnie

Październik 30, 2016

Zapraszam Was do pokoju mojej córki.  Chciałam wprowadzić do niego elementy morskie, jednak wiele rzeczy musiałam zrobić na zamówienie. Niestety w sklepach i sieci ten styl króluje wśród chłopców. Oczywiście musiał być róż, choć starałam się nie przesadzać. Jest to pierwsza faza, zapewne dojdzie jeszcze wiele elementów ale to już na spokojnie. Dziękuję Karolinie i innym firmom, które mi pomogły w realizacji moich pomysłów. Znajdziecie ich pod zdjęciami.

 

 

Tymczasem…

 

(więcej…)

Czytaj dalej

43421146 - family of three people with little house drawn in the sand of sea beach

10302

JAK NIE ODPŁYNĄĆ Z TORBAMI II – KREDYT HIPOTECZNY DLA MARYNARZA I JEGO RODZINY

Inne, Kobieta, Mężczyzna, Na poważnie, Porady prawne i finansowe, Rodzinnie

Październik 19, 2016

Przychodzi taki moment w życiu każdej kobiety marynarza, gdy sama w imieniu swoim i męża, partnera musi  załatwić pewne sprawy i szybko podjąć decyzje. Jednym z ważniejszych tego typu wydarzeń jest kredyt hipoteczny, którego procedurę często rozpoczynamy wspólnie a kontynuujemy, czy kończymy w pojedynkę. Wszelkie sprawozdania z postępu naszej misji ślemy wówczas mailem na statek. No właśnie, a na co zwracać uwagę, gdzie nie dać się oszukać i co robić aby mieć w tak stresujących sytuacjach rękę na pulsie?

Jako, że żyjemy z marynarzem, to chcąc nie chcąc, przychodzi moment gdy zwyczajnie musimy wykonywać pewne obowiązki pozornie męskie: wkręcenie śruby, wymiana opon, naprawa lodówki, pralki, pieca itp. Przychodzi też czas kiedy musimy wziąć odpowiedzialność wykonawczą za wspólnie podjęte decyzje np. kredy hipoteczny.  Jednym z zaskoczeń jest ilość stron i dokumentów, które trzeba podpisać w imieniu swoim i jako pełnomocnik. Potrafi to trwać nawet godzinę. Oczywiście trzeba pamiętać aby sprawdzać przy tym jeszcze co wypełniamy, które strony podpisujemy. Łatwo się poddać czy też zacząć rwać włosy z głowy.

Nie jestem specjalistą bankowym więc na pewno nie podejmę się merytorycznej części tego tematu. Jednak z własnego doświadczenia wiem, że jest albo może być to stresujący proces dla wszystkich. Zwłaszcza gdy załatwia się tę sprawę z partnerem przebywającym na drugim końcu świata, który też chce w tym wspólnym i ważnym momencie uczestniczyć. Kupno wspólnego mieszkania to przecież wyjątkowa chwila.

Mogą się pojawić różne problemy chociażby takie jak braki w dokumentach. Generalnie może powstać wielki kocioł. A w takim procesie czas to pieniądz. Bo zdziwić może chociażby taki fakt, że bank po rozpatrzeniu wniosku, po wcześniejszym złożeniu stosu dokumentów, stwierdza brak zdolności kredytowej. Twierdząc bowiem, że koszty utrzymania policzy podwójnie ze względu na kontrakt. A co tam. Nie wiemy o co chodzi, to damy podwójnie.

Środowisko marynarskie jest specyficznym klientem jeżeli chodzi o kredyty. Kontrakty zamiast umów, kredytobiorca w innej części świata, sam kredyt – najczęściej w obcej walucie. Ale zaraz, zaraz  dlaczego właściwie piszemy o kredytach? Przecież bogate i szastające kasą jest to środowisko morskie. A żony, dziewczyny to raczej na paznokciach siedzą i takimi sprawami się nie zajmują.

Ale już na poważnie. Zadałam kilka ważnych pytań specjalistom w tej kwestii. Czyli jak ugryźć sprawy kredytowe i bankowe w przypadku par marynarskich? Kwestie ważne dla nas, o których nie można przeczytać nigdzie w sieci. Odpowiedzi i pytania stworzone z myślą o żonach, kobietach marynarzy i marynarzach.


Rozmawiałam z doradcami ds. Produktów Finansowych Deutsche Bank Polska S.A  Mirosławem Królem i Mariuszem Stemporowskim.

Jakie dokumenty potrzebuje żona czy partnerka aby dopiąć, załatwić czy sfinalizować proces kredytowy?

Aby szczęśliwie dopłynąć do bankowego portu z pieniędzmi na wymarzoną inwestycję, należy przede wszystkim przygotować podstawowe dokumenty finansowe marynarza, takie jak: kopię książeczki żeglarskiej, kontrakty marynarskie z obecnego i poprzedniego roku, paymenty z ostatniego roku oraz wyciąg z rachunku walutowego, na które wpływa wynagrodzenie za ostatnie 12 miesięcy. Ewentualne dodatkowe dokumenty ustalane są indywidualnie.

A dokumenty żony, partnerki?

Jeżeli marynarz stara się o kredyt wspólnie ze swoją  małżonką bądź partnerką, wtedy „Marynarka” powinna dostarczyć swój dowód osobisty i wyciągi z konta. Jeśli  osiąga ona dochód, który ma być wliczony do zdolności kredytowej, wtedy potrzebne będą również jej dokumenty finansowe.

Czy można to załatwić bez pełnomocnictwa?  (więcej…)

Czytaj dalej

36682991 - funny captain sailor wearing hat

19274

20 TEKSTÓW, KTÓRYCH NIE CHCE USŁYSZEĆ MARYNARZ.

Inne, Magazyn, Mężczyzna

Październik 10, 2016


Było  20 tekstów, których nie należy mówić marynarce. Czas na marynarzy. Lista jak zawsze do dokończenia dla Was w komentarzach.

Marynarze też często zderzają się ze ścianą. Zwłaszcza gdy chodzi o rozmowy na temat ich pracy. Albo nie chcą podejmować takich tematów albo starają się wytłumaczyć. Jednak ten świat, tam na morzu, mało dostępny jest stacjonarnym i całemu naszemu otoczeniu. Teksty, które pewne nie raz przyprawiają o ból głowy są raczej (mam taką nadzieję) wynikiem niewiedzy i zakorzenionych stereotypów o marynarzach. Choć i są pewnie takie, którymi kieruje zwyczajne zawiść i wredny charakter rozmówcy. Każdy, chyba niezależnie od zawodu, ma taką swoją listę. Gdzie gdy tylko słyszy pewne zdania, zaczyna się gotować i chętnie wystrzeliłby się w kosmos. Znowu to samo….No to jak to jest u tych marynarzy?


20 tekstów, których nie chce usłyszeć marynarz.

1. Ile zarabiasz?

 

2. Kiedy wyjeżdżasz? ( A dopiero co przyjechał).

 

3. Każda praca jest niebezpieczna.

 

14513749_1312638535443208_1553085647_o

4. W Polsce pracy nie było?

(więcej…)

Czytaj dalej

13724823_1159203450802605_6187016671927010529_o

2960

CZY NIE JESTEŚMY NAIWNI SĄDZĄC, ŻE WYSTARCZY ZAUFANIE?

Kobieta, Magazyn, Mężczyzna, Sex

Październik 8, 2016

Czy nie jesteśmy naiwni sądząc, że wystarczy zaufanie? Jasne, że jesteśmy! Jeśli ktoś uważa, że owo zaufanie jest receptą na udany i perfekcyjny związek na odległość, to jest w błędzie.

Temat zaufania bardzo często pojawia się na tapecie w naszych związkach. Inaczej jest wśród par stacjonarnych. Przecież taka zwykła codzienność, mijanie się rano przy wyjściu do pracy, ustalanie grafiku dnia czy atrakcji na wspólny weekend, oddala od nich temat zaufania. Gdzieś tam sobie wisi ale z reguły wraca w krytycznych sytuacjach czy momentach zazdrości. Zaufanie, czyli konkretnie w omawianym temacie, wiara w to, że druga osoba nie zdradzi. Innymi słowy, zaufanie wśród par stacjonarnych nie jest tak gloryfikowane jak wśród par marynarskich czy w innych związkach  na odległość.

Naturalne jednak jest to, że gdy rozstajemy się na dłużej i żyjemy na dwóch rożnych końcach świata, musimy ten temat przywołać. Jest to przecież zupełnie inna sytuacja. Nie widzimy co robimy, nie możemy zadzwonić czy po całym dniu popatrzeć sobie w oczy. Automatycznie  sięgamy po zaufanie też gdy się żegnamy, i albo jesteśmy podejrzliwi, że coś gdzieś się dzieje, albo w pełni ufamy i oddalmy maksymalnie jak się da zazdrość, która gdzieś tam w nas siedzi. Przecież u każdego w końcu przychodzi taki moment, w którym zdaje sobie sprawę i kombinuje w tej swojej główce, czy tam aby na pewno wszystko jest ok? Oczywiście dotyczy to obu stron. I wcale nie chodzi tu o stereotyp związany z portem . Zwyczajnie obracamy się wśród rożnych ludzi, marynarze coraz częściej pracują z kobietami- to trochę jak w kropo. No i przychodzi ten moment zazdrości. (więcej…)

Czytaj dalej

17546753 - beautiful girl sitting on a suitcase in the desert

3421

WALIZKA MARYNARZA

Inne, Magazyn, Mężczyzna

Październik 1, 2016

Gdy marynarz zaczyna przygodę z pływaniem, zaczyna ją też jego otoczenie. Żona, dziewczyna, rodzina. Bywa, że trudno w takich sytuacjach o odpowiedzi na najprostsze pytania. Szczególnie partnerki początkujących wilków morskich chcą się zaangażować w przygotowania do wyjazdu –  bardzo dobrze.

Ważne aby nie odcinać się od siebie w takiej chwili. Jego świata  na morzu,  nigdy  nie poznamy w takim stopniu  jak tego na lądzie. To jednak wcale nie znaczy, że mamy unikać wspólnych przygotowań do kontraktu. Dlatego aby pomóc im, chociażby w pakowaniu,  warto zapoznać się z listą rzeczy potrzebnych na morzu. Oczywiście musimy sobie to trochę wypośrodkować. Przecież kontrakty są różnej długości. A to oznacza, że  marynarze zabierają walizki różnej wielkości z różną ilością swoich skarbów. Punkt wyjścia jednak się przyda.

 


 CO POWINNO ZNALEŹĆ SIĘ W WALIZCE MARYNARZA:

 

  • Laptop
  • Czytnik e-booków
  • Smartfon.
  • Słuchawki.
  • ZASILACZE bo jak zapomnisz to na statku sobie nie kupisz.

(więcej…)

Czytaj dalej