MENU

Marzec, 2016
Archiwum

Untitled design (11)

4412

SPOTKANIE DLA KOBIET MARYNARZY 6

Magazyn, Na poważnie, Spotkania i nasze działania, Uncategorized

Marzec 28, 2016

Już 23 kwietnia spotykamy się kolejny  – szósty raz. Tym razem widzimy się w Gdyni  w Muzeum Emigracji.


 

PLAKAT_6spotkanie-1

 

Aby dołączyć do wydarzenia wystarczy kupić bilet na  http://zonamarynarza.evenea.pl/

Część dochodu z biletów przeznaczona będzie na rehabilitację Gosi i pomoc jej córce, która właśnie zaczęła walkę z nowotworem. Na ten sam cel przeznaczona będzie cała kwota zebrana przy okazji loterii wizytówkowej. (więcej…)

Czytaj dalej

25839412_m

10257

ŚWIADCZENIA DLA RODZIN MARYNARZY (500+, „BECIKOWE”). ASPEKT PRAWNY

Dzieci, Magazyn, Na poważnie, Porady prawne i finansowe, Rodzinnie

Marzec 26, 2016

Wstęp

W świetle nowo wprowadzonych regulacji dających możliwość rodzinom marynarzy ubiegać  się o środki pieniężne z budżetu państwa (500+) należy zwrócić uwagę jakie konsekwencje w sferze prawno-podatkowej może nieść za sobą uzyskanie takiego świadczenia przez rodzinę marynarza. Kwestię tą należy rozpatrywać dwupłaszczyznowo – zarówno w kontekście opodatkowania dochodów ze statku jak i zbierania informacji przez organy o wysokości dochodów i źródłach przychodów marynarzy. Niestety wnioski składane w związku z różnymi świadczeniami, np. becikowym, zawierają wiele wrażliwych danych dotyczących polskiego marynarza, które mogą być bardzo różnie wykorzystane przez organy państwowe.

 

Procedury uzyskania świadczeń

Jeżeli rodzina marynarza ubiega się o ulgi czy zapomogi musi, w składanym wniosku, wziąć pod uwagę także dochód marynarza, który niekoniecznie musi podlegać opodatkowaniu w Polsce. Oznacza to, że ubiegając się o np. zasiłek dochody marynarza także muszą zostać uwzględnione w podziale kwoty przypadającej na osobę w rodzinie.

Wykazywanie dochodów przez marynarza jest konieczne w następujących przypadkach:

– ubieganie się o świadczenie rodzinne;

– ubieganie się o stypendia socjalne dla uczących się dzieci;

– ubiegania się o 500+ – w przypadku złożenia wniosku o wypłatę 500 złotych na dziecko (w przypadku posiadania jednego dziecka);

– ubiegania się o becikowe.

W każdym z ww. przypadków marynarz składa oświadczenie o wysokości uzyskiwanych dochodów. Informacja o dochodach marynarza i ich wysokości uzależnia wypłatę świadczenia dlatego oświadczenie składane jest pod groźbą odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdziwych informacji.

Wszystkie informacje udzielone przez marynarzy oraz dowody na ich potwierdzenie (np. kontrakty) przechowywane są przez organy w celach ewidencyjnych. Taka forma zabezpieczenia danych o marynarzach może w przyszłości posłużyć jako furtka do kontroli podatkowej.

 

Świadczenia, a opodatkowanie dochodów marynarza

W kwestii opodatkowania tych dochodów – jest to uzależnione od zakwalifikowania danego świadczenia. W tym miejscu należy zauważyć, że jeżeli świadczenie wypłacane jest rodzicom np. na dziecko to dochód rozdzielany jest na rodziców po połowie. Jeżeli świadczenie jest wolne od podatku nie ma konieczności wykazywania przez marynarza dochodów z pracy na statku. Natomiast jeżeli dochody podlegają w Polsce opodatkowaniu marynarz zobowiązany jest wykazać dochody ze statku w PIT oraz zapłacić podatek dochodowy za dany rok.

Zgodnie z nowymi przepisami świadczenie 500 zł netto na dziecko będzie zwolnione z podatku dochodowego. (więcej…)

Czytaj dalej

hands-437968_1280

7247

W KAŻDYM PORCIE INNA…

Magazyn, Mężczyzna, Na poważnie, Na wesoło

Marzec 25, 2016

O marynarzach i ich kobietach historii krążyło wiele. Jednak najpopularniejsza jest oczywiście ta: W każdym porcie inna kobieta, inne dzieci, inne życie. Taki to sobie poużywa. Mimo, że granice Polski już bardziej przejezdne, to cały czas te porty kojarzą się z rozpustnym życiem marynarzy.

Wierność, temat który podobno związków marynarskich się nie trzyma. Cały czas gorący i na topie. Wystarczyła publikacja reportażu „O żonach marynarzy” dla Dzień Dobry TVN na stronie telewizji (Przesłanie i klimat – bardzo pozytywne). Jak  można było się spodziewać, znalazła się grupa” życzliwych”.  Wiadomo one są z nimi dla hajsu a oni …podobno lepiej ich w morze nie wysyłać bo i tak zdradzają. To już się robi takie nudne, choć chyba piszących te bzdury – kręci.

Zauważalne jest  podejście, że skoro żyjesz często osobno, to szczęścia w takim związku nie ma. O miłości zapomnij. A chodzi przecież o kasę. A zdrada to oczywistość. Związki stacjonarne są normalne i najlepsze. A to co dzieje się w domach za zamkniętymi drzwiami nie ma znaczenia. Przecież to normalna rodzina, nie to co tamci. Ojca znowu nie ma, matka nie ma co robić ale mają nowy samochód.

Tak dziś można oznajmić światu prawdę o marynarzach i portach. Przyznać się w końcu  do tego. Aż kamień spada z serca. Tak ma ich wiele. I koniecznie w każdym porcie musi zmienić na nową. Pełne szaleństwo. Może korzystać i w dzień i  nocy bo ją ma. To prawda – W każdym porcie inną…kartę SIM

 W każdym porcie inna... (1)

Ze stereotypami długo nie wygramy. A te wszystkie inne kobiety w tych największych portach  będą prześladować pary marynarskie pewnie do końca świata.

Temat wierności pojawia się w każdym domu. Trzeba sobie ufać ale też zdawać sprawę, że nie żyjemy w bajce. I na pewno nie jeden port widział marynarza, tak jak widzieć go nie powinien. Ale tak samo, nie jedno biuro, widziało swoich pracowników, tak jak widzieć ich nie powinno. (więcej…)

Czytaj dalej

Untitled design (6)

2751

PREZENTY Z KONTRAKTÓW. WARTO JE JESZCZE PRZYWOZIĆ?

Magazyn, Na wesoło

Marzec 16, 2016

Prezenty z kontraktów. Warto jeszcze je przywozić ?

Dolary kiedyś działały cuda. Dzięki nim marynarze mogli pozwolić sobie na rzeczy dla siebie i rodziny, o których inni mogli pomarzyć. Zawód ten swego czasu wyznaczał pozycję w świecie jak i zobowiązywał do przywiezienia żonie, dzieciom fantastycznych pachnących zachodem czy dziką Afryką  – prezentów.

small-quady-1

Chyba najbardziej charakterystyczna dla morskiego środowiska była Baltona. Początkowo w sklepach mogli nabywać produkty tylko marynarze, osoby zatrudnione za granicą, na promach, statkach lub kutrach rybackich, które otrzymywały dodatek dewizowy w ramach wynagrodzenia. Dodatek ten wypłacany był marynarzom i rybakom w bonach dolarowych, którymi obrót w kraju był dozwolony. Oprócz bonów potrzebny był jeszcze dokument uprawniający do zakupów.

Jednak z biegiem czasu także zwykli obywatele mogli doświadczyć zachodniego życia, kupując markowe jeansy, sprzęt RTV i AGD lub dobra konsumpcyjne (alkohole) płacąc walutą wymienialną lub bonami, zaprojektowanymi w latach 70 przez znaną plastyczkę Barbarę Kowalską, które drukowała Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych w Warszawie.

Każdy bon miał na awersie logo firmy – oplecioną liną okrętową kotwicę, która została zwieńczona czapką Merkurego. Na rewersie w poddruku znajduję się giloszowy rysunek „wilka morskiego”, marynarza kroczącego w przyszłość, uśmiechniętego z fajką i wielkimi zakupami. Postać marynarza umieszczana była na reklamach Boltony.

Z dniem 1 stycznia 1991 roku marynarskie bony towarowe przestały być środkiem płatniczym wraz ze zmianą ustroju gospodarczego w Polsce.  W okresie reformacji nastąpiła prywatyzacja spółki. Od tego czasu firma skierowała działalność swoich sklepów w polskich portach lotniczych. Ponadto spółka córka Baltony – Baltona Shipchandlers zaopatruje statki w towary żywnościowe w polskich i zagranicznych portach po dzień dzisiejszy.

Na głowę biło  wszystko poprzednie logo Baltony czyli ulubiony  – Marynarz. Kto nie pamięta tamtych czasów?

(więcej…)

Czytaj dalej

MIĘDZYNARODOWY KONGRES IMPERIUM KOBIET

Spotkania i nasze działania

Marzec 13, 2016

 

Blog Żona Marynarza był jednym z patronów medialnych tego wydarzenia. Wśród gości były oczywiście też dziewczyny, żony marynarzy. Cieszę się, że mogę wspierać takie spotkania. Integracja kobiet jest  bardzo ważna. Pomaga  wzajemnie się motywować. Kolejne wydarzenie przed nami, któremu jak zawsze patronować będzie Imperium Kobiet, czyli Spotkanie Dla Kobiet Marynarzy 6. Dziękuję Imperium Kobiet za fantastyczne wydarzenie i możliwość bycia jego częścią. A Was zapraszam do przeczytania relacji i obejrzenia zdjęć:-)

12834902_1126556694062977_2113029256_n


 

II Międzynarodowy Kongres Imperium Kobiet za nami

Druga edycja Międzynarodowego Kongresu Imperium Kobiet, który w minioną sobotę odbył się w gdyńskim Hotelu Nadmorskim powtórzyła sukces pierwszej, rzeszowskiej edycji. Celem wydarzenia była integracja kobiet oraz pokazanie szerokiego wachlarza wiedzy z zakresu budowania marki, autentyczności w biznesie oraz biznesowego dress codu.

Program bogaty był w prelekcje osobistości ze świata coachingu i rozwoju osobistego. Panie mogły posłuchać m.in. Anny Urbańskiej, która zdradzała tajniki wpływu mózgu na prowadzenie biznesu i opowiedziała o autentyczności w biznesie. Znana i ceniona dr Małgorzata Ohme opowiadała o wzmacnianiu kobiecych relacji, a aktorka i coach Anna Kerth o trwałych zmianach w naszym życiu. Dominika Zaborowska, specjalista z zakresu dress code, pokazywała wzór szafy kobiety biznesu, a Krystyna Mazurówna, która porwała publiczność swoją charyzmą, opowiadała o tym, jak dzięki ciężkiej pracy i wytrwałości podbiła paryską scenę taneczną.

(więcej…)

Czytaj dalej

plane-50893_1280

7673

JAK WYPRAWIĆ MARYNARZA NA KONTRAKT?

Magazyn, Mężczyzna, Na poważnie, Na wesoło, Rodzinnie

Marzec 8, 2016

 

Jest wiele teorii i porad odnośnie przywitania marynarza w domu. Uroczyste kolacje, drobne upominki, nowa sexy bielizna itp.

A co z wyjazdami? Wiadomo, to smutne i milczące momenty ale nieunikniony jest wyjazd. Co robić jak się zachowywać , na co zwracać uwagę ? Jak kobieta może „umilić” ten nieszczęsny moment, który rozpoczyna długą rozłąkę?

Oto kilka punktów albo kolejna Check lista.

1. Pożegnalny uroczysty posiłek albo wspólne wyjście do restauracji.

2. Pranie.

3. Nie rozmawiać o wyjeździe.

4 Maksymalnie wyczerpać limit przytuleń. Zachowania niczym zakochana nastolatka dozwolone.

5. Unikać ciszy i smutku.

6. Wyjść gdzieś wspólnie chociażby na spacer, basen.

IMG_1109

(więcej…)

Czytaj dalej

IMG_3081

3689

CHECK LISTA ŻONY MARYNARZA. CZYLI JAK UPORZĄDKOWAĆ SWÓJ ŚWIAT GDY MARYNARZ WYJEŻDŻA?

Kobieta, Magazyn, Na poważnie, Na wesoło

Marzec 2, 2016

 On i Ona mogą sobie opowiadać o swoich światach nawet w najmniejszych szczegółach. Mogą pokazywać sobie zdjęcia czy filmy. Jednak nigdy żadne z nich nie zrozumie życia w pojedynkę tej drugiej osoby. Czy to dom „niepełny” czy statek to i tak zawsze pozostanie tylko dla tej jednej osoby. Ludzie wiążą się ze sobą, żeby być razem. My natomiast robimy to ze świadomością, że nie raz przyjdzie się nam zmierzyć z wieloma sytuacjami samemu. I częściowo samemu żyć. Ale to umacnia i potwierdza tylko, że jesteśmy z tą drugą osobą nie po to by było nam łatwiej albo z obawy, że sobie w życiu nie poradzimy. Tylko dla tego, że się kochamy i mimo tych wszystkich małych trudności – po prostu chcemy. Bez żadnego ukrytego powodu.

 

Nie ważne ile nas dzieli. Ważne ile nas łączy

Mimo,  że On i Ona są razem w swoim gniazdku. Dbają o nie, o siebie wzajemnie i innych członków rodziny. I mimo, że żyją takim stacjonarnym rytmem życia, to wcale nie oznacza, że tak samo jest jak On wyjeżdża. Ten sam świat nagle staje się dla Niej inny. Smutniejszy, z większą ilością wyzwań i zadań do realizacji. Niebo wygląda dla Niej inaczej a ulubiona restauracja wcale już nie jest taka fajna. To trochę jakby zmieniać swój stan cywilny kilka razy w roku. Te emocje i zachowania(oczywiście tylko trochę) przypominają z początku życie porzuconej kobiety.

 

To jak uporządkować ten czas?

Jaka jest ta  Jej Check Lista dzięki, której może się trochę motywować do działania ?

 

No to sprawdźmy, może akurat  ta Jej podpasuje?


  • Po wylocie M w morze, jeżeli jest taka możliwość, nie wracać od razu do domu – zrobić coś fajnego:kino, zakupy, siłownie   itp.
  •  W domu  absolutnie nie kłaść się do łóżka z płaczem. Włączyć muzykę, zrobić relaksująca kąpiel, zrobić coś wspólnie z dzieckiem, zająć się porządkami. Zająć swój umysł.
  • Następnie nadrabiać wszystkie zaległości w pracy.checklist-911840_1920
  • Umawiać się z koleżankami na kawę. Warto samemu zadzwonić z tą propozycją a nie czekać na telefon z miną, która mówi ” wszyscy o mnie zapomnieli”. Każdy ma swoje życie i pełno obowiązków. Może akurat nasz telefon kogoś ucieszy.
  • Płakać jeżeli przyjdzie na to ochota. To naturalne, pozbyć się negatywnych emocji.
  • Czas wolny przeznaczyć na swoje pasje, na siebie.
  • Jeżeli nie mamy czasu wolnego – zorganizować go. Koniecznie. Nawet godzina oddechu pozwoli naładować akumulatory.
  • Być uśmiechniętą i nie zwracać uwagi na kąśliwe uwagi innych. Szukać pewności siebie.

(więcej…)

Czytaj dalej