MENU

Październik, 2015
Archiwum

Untitled design (1)

45024

20 tekstów, których nie należy mówić marynarce

Inne, Magazyn, Na wesoło

Październik 30, 2015

Najbardziej czuli jesteśmy tam, gdzie nas boli. A bycie osobno na pewno boli. I to taka oczywistość. Ale nie chodzi o to aby się na tym skupiać. Ani o to, by inni nam o tym przypominali,  czy wytykali minusy, obawy dotyczące naszego życia. Poniżej lista 20 tekstów, których na pewno nie chcesz usłyszeć. Bo przecież starasz się każdego dnia o normalność a zły tekst w złym momencie może złamać na długo. Ale nie łam się  i dokończ listę. A jak usłyszysz podobny tekst pod swoim adresem odpowiedz: Nie interesuje mnie to jestem mega szczęśliwa!!!


 20 tekstów, których nie należy mówić marynarce.

1. Żona Marynarza? Aha hmmm i tu pojawia się cisza;-)

2. A ty w ogóle pracujesz?

 IMG_5457

3. Po co chodzisz do pracy? Przecież nie musisz.

4. Znowu sama na święta? No tak, to smutne.

5. A co właściwie robi twój M ? Długo będzie musiał tak pływać?

6. No ty to akurat nie masz problemów – nie narzekaj.

7. No powiedz, przyznaj się, na pewno kręcisz z kimś na boku.

8. Ja bym nie mógł/a tak żyć.

  IMG_5500

9. Znowu sama? Współczuję to smutne.

10. Twój mąż to sobie pozwiedza, nie zazdrościsz mu? Przecież ty tu zasuwasz sama ze wszystkim a on na pewno bawi się w najlepsze.

11. A kiedy M wyjeżdża? ( pytanie zadawane po kilka razy przez tą samą osobę z przekąsem ) (więcej…)

Czytaj dalej

Untitled design

1871

Ambasador Kids Travel – pierwszy taki projekt w Polsce.

Inne, Magazyn, Spotkania i nasze działania

Październik 27, 2015

10984149_951884581510072_3783532488889082804_n

Czyli Żona Marynarza  i inni blogerzy w podroży….

Z racji naszego stylu życia, dużą jego część spędzamy same. A potem –  same z dziećmi. Jednak gdy już jesteśmy w pełnym składzie na lądzie, wspólny czas płynie bardzo aktywnie.

Niestety nie zawsze mamy odwagę by „żyć normalnie” gdy morze jest domem dla naszego partnera. Samotne wyjazdy z dzieckiem, czy nawet z koleżanką, z kimś z rodziny są często nie do pomyślenia. No bo jak, samemu? Bez niego? To przecież egoizm? Często nie pozwala nam na to obawa. Czy sobie poradzę z małym dzieckiem? W domu bezpieczniej itp.

A i druga skrajność. Gdy jesteśmy już w komplecie często planujemy wspólne wypady rodzinne aby nie tracić czasu. Bo przecież doskonale zdajemy sobie sprawę z jego ulotności.

Z ogromną przyjemnością przystąpiłam do fantastycznego projektu Ambasadorzy Kids Travel projektu Kids Travel. Zostałam jednym z dziewięciu ambasadorów z całej Polski. Jesteśmy bardzo ciekawą drużyną.

Podróże naszym marynarzom nie są obce. Często też wyjeżdżamy rodzinne na weekendy wakacje itp. Nie zawsze też mamy czas na poszukiwanie odpowiedniego miejsca. I tu właśnie chcę poprzez udział w tym projekcie pokazać Wam gdzie możecie wspólnie spędzić  czas rodzinny w różnych zakątkach Polski.

Co się będzie działo?

A no to, że pokażemy Wam gdzie śmiało możecie się wybrać. Jakie są miejsca przyjazne rodzinom z dziećmi. Przede wszystkim jednak czy spełniają odpowiednie standardy jeżeli chodzi o spokojny, czy też aktywny wyjazd w gronie naszych pociech. I tu właśnie będziemy sprawdzać, oceniać dla Was najistotniejsze rzeczy i nadawać, bądź też nie – nasze rekomendacje. A to wszystko będziecie mogli śledzić na naszych blogach.  Głównym źródłem informacyjnym będą  dla Was kanały  Kids Travel. Bo to Pierwszy Taki Projekt w Polsce

(więcej…)

Czytaj dalej

Untitled design

2885

Spotkanie dla Kobiet Marynarzy 5

Inne, Magazyn, Na wesoło, Spotkania i nasze działania

Październik 24, 2015

Spotykając ludzi musisz się autentycznie cieszyć, jeśli chcesz, aby oni także cieszyli się ze spotkania z tobą. /Dale Carnegie/

 PLAKAT_kobietten

 

Przyszedł już czas na odsłonę tego wszystkiego, co będzie się działo na naszym Spotkaniu.

Przede wszystkim chciałabym Wam przedstawić naszych wspaniałych gości, którzy zadbają o cześć merytoryczną ale nie tylko:

  • Mateusz Romowicz radca prawny Legal Marine „Kobieta marynarza, a podatki marynarskie”
  •  Małgorzata Oktawiec psycholog, seksuolog  „Razem i osobno – jak radzić sobie ze swoją seksualnością
  •  Katarzyna Szafarczyk Trenerem Facefitness  „Joga Śmiechu – śmiej się i czuj się szczęśliwa”

Gość specjalny  Anna Judycka czyli muzyczna niespodzianka. 

Spotkanie jest bezpłatne, jednak na miejscu w ramach biletu wstępu do nabycia będą przypinki Żona Marynarza, które będą pełniły rolę cegiełek.

10986959_942853152437637_2006173354723520961_n

 Tym razem zbieramy  na dalszą rehabilitację jednej z nas czyli Gosi Elwartowskiej.

O jej historii pisałam tutaj:

 http://www.zonamarynarza.pl/2015/07/historia-gosi/

Spotykamy się kolejny raz w klimatycznym i morskim miejscu nad samym morzem czyli w Spocie w Restauracji Mesa. Gdzie czekać będzie na nas pyszny poczęstunek, kawa, wino i inne słodkie pyszności. Zaproszone są wszystkie kobiety marynarzy.

Dziękuję też wszystkim innym partnerom i sponsorom, którzy zechcieli być z nami i wspierać to wydarzenie.

Patroni Medialni:

Radio Gdańsk

Imperium Kobiet

Partnerzy i Sponsorzy:

Mateusz Romowicz – Kancelaria Legal Marine

Małgorzta Oktawiec – psycholog, seksuolog

Katarzyna Szafarczyk – Destin

Baltona

Crew Poland

Happy Business

Żeglarskie Klimaty

A o upamiętnienie naszego spotkania zadbają:

Mika Szymkowiak Fotografia  – foto

Tojfel Videos – relacja video

logoIKpoziom (więcej…)

Czytaj dalej

Morze to wcielenie emocji. Kocha, nienawidzi, płacze, opiera się wszelkim próbom uchwycenia go słowami, odrzu

3993

Wieczna wachta

Magazyn, Na poważnie, Rodzinnie

Październik 13, 2015

Zawód marynarza należy chyba do grupy najbardziej niebezpiecznych i trudnych na świecie. Ostatnie wydarzenia to kolejna czarna seria dla marynarzy i również dla polskich marynarzy. Na przestrzeni tylko 2 tyg byliśmy świadkami i śledziliśmy losy 3 statków, 3 katastrof i niestety 11 śmierci polickich marynarzy. Jest to trudny czas dla wszystkich. Przeżywamy to, bo odczuwamy ten strach związany z ryzykiem tego zawodu. My tu a oni tam.

Zeus – 4 osoby zginęły w pożarze na statku.
Nefryt – 2 osoby zmarły w wyniku zatrucia niebezpiecznym gazem.
I El Faro – cała załoga zatonęła w ułamku sekund. W tym 5 polaków.

A to tylko dwa tygodnie. W Polsce pracuje ok 2-3 tys. marynarzy. Na całym świecie  jest ich ok. 60 000. Są oni rozsiani po całym globie. Pracują w wielu niebezpiecznych miejscach. Zagrożeń każdego dnia mają mnóstwo. Zaczynając od samego żywiołu jakim jest morze i dalej, pożary, wybuchy gazu, zatrucia, choroby tropikalne, piraci, przestępczość, zatopienie statku itp.
Jestem przekona, że spoza środowiska mało kto tak naprawdę zdaję sobie sprawę z czym wiąże się taka praca. Jakie niesie ze sobą stresy, decyzje momenty, wyzwania. No i  oczywiście ogromne niebezpieczeństwo.

Niestety morze ostatnio przypomniało o sobie biorąc na wieczną wachtę, aż 11 naszych. W tle pamiętamy jeszcze tragedię Cemfjorda. To muszą być naprawdę niewyobrażalnie trudne przeżycia dla bliskich.
Jest to przecież bardzo trudna śmierć dla bliskich. Gdyż w większości takich katastrof niestety ale morze dosłownie zabiera do siebie. Rodzina i przyjaciele nie mają możliwości pożegnać się nawet z ciałem marynarza. Człowiek był i nagle go nie ma …. Nic nie ma… A aspekt prawny w takiej sytuacji jest bardzo trudny, nawet symbolicznie pochowanie zmarłego staje się niemożliwe, dopóki nie zostania uznawana formalnie za zmarłą. (więcej…)

Czytaj dalej

Unknown

6917

Jak morze zmienia ludzi

Magazyn, Mężczyzna, Na poważnie, Rodzinnie

Październik 5, 2015

Dziś troszkę o złej stronie pływania….Oczywiście te problemy nieradzenia sobie z sytuacją dotyczą też kobiet. O tym jednak innym razem…..Dziś panowie

Praca na morzu to podobno zło konieczne. Trudne kontrakty, dalekie podróże, niebezpieczne miejsca. I ten brak powrotu do domu po pracy. Czyli 7 dni w tyg. 24h na dobę przez 1,2,3,4 miesiące i tak w kółko. Praca na morzu to nie rutyna, to wyzwanie dla człowieka dla jego organizmu i przede wszystkim dla jego psychiki, emocji. Mówi się, że morze zmienia człowieka. Ale z drugiej strony co dziś nie zmienia? Jednak tu sytuacja jest specyficzna przede wszystkim dlatego, że marynarz nie ma zbytniej możliwości resetu od pracy. Żyje w niej, żyję nią z nią i wszystko kręci się właśnie wokół wyzwań, które stawia morze. Cała masa stresu i napięcia w którym marynarze funkcjonują przez długi czas wpływa potem na życie stacjonarne w domu. Nie zawsze można sobie z tym tak łatwo poradzić.

My first design

Z jednej strony schematy i rutyna są nudne z drugiej zaś dają pewną stabilizację. W przypadku pracy na morzu trudno jednak o taką życiową  rutynę. Każde z partnerów zmienia swój tryb co powrót. Inaczej funkcjonuje kobieta będąca sama i inaczej jak wraca marynarz. Inaczej zupełne i tu totalna skrajność, funkcjonuje marynarz na morzu i w domu. To jest dopiero ogromna zmiana z którą czasami bardzo trudno sobie poradzić.

Pojawiają się różne problemy. W domu nagle nie ma dyscypliny i wyzwań a jest raczej zwykłe życie, które każdego dnia niesie mniejsze czy większe problemy i radości. Nie ma pracowników i stanowisk. Jest partnerka – gdzie trzeba iść u jej boku a nie traktować jak kolegę z pracy czy podwładnego. Jednego dnia podejmujesz strategiczne dla załogi decyzje, wydajesz polecenia, a kolejnego odkurzasz mieszkanie czy pomagasz żonie w zakupach. I tu często zaczynają się schody. Nie wszyscy potrafią się tak przestawić, a pierwszym obiektem frustracji takiej sytuacji staję się właśnie najbliższa marynarzowi – kobieta. Zdarza się, że dochodzi do przemocy psychicznej i fizycznej. Nieumiejętność rozdzielania tych dwóch światów wywołuję agresję. Bywa też, że panowie stają się totalnie bezradni i popadają w doły i depresje, gdyż nie potrafią poradzić sobie w tej lądowej rzeczywistości. Codzienność przeraża bardziej niż niebezpieczna praca. Słyszało się o niejednej historii gdzie marynarz nagle zniknął ze statku – człowiek za burtą.  To są ogromne próby dla organizmu i psychiki.

Najczęściej jednak, kiedyś i teraz sposobem na radzenie sobie z tymi zmianami był alkohol. Alkohol który często jest początkiem końca małżeństwa, czy horroru jaki w takiej rodzina zaczyna się dziać. Alkohol też potrafi powodować agresję. Jeżeli żyjesz  intensywnie w pracy i borykasz się z takimi sytuacjami na morzu jak marynarzy – musisz mieć nerwy na wodzy bo nie udźwigniesz tego. Nie każdy mężczyzna nadaje się na morze. (więcej…)

Czytaj dalej