MENU

Czerwiec, 2015
Archiwum

IMG_4666

2105

Spotkanie w Wolinie

Inne, Spotkania i nasze działania

Czerwiec 24, 2015

 

 

 

 

27 czerwca Wolin

Wszystkim bardzo serdecznie dziękuję, że byli z nami w tym uroczystym dniu.

Spotkanie połączyło wiele rodzin marynarskich oraz obchody 10-lecia Fundacji Ostatni Rejs. Dziękuję moim gościom czyli Panu Mateuszowi Romowiczowi z kancelarii Legal Marine (www.kancelaria-gdynia.eu)  oraz Panu Danielowi Kulaszewskiemu z Mariners Insurances (Ubezpieczania dla Marynarzy – broker www.ubezpieczeniamarynarzy.pl ). Dziękuję Pani Sylwii Borkowskiej za organizację i inicjatywę.Wspaniale, że możemy się widywać i wymieniać doświadczeniami.

Dziewczyny Wolin i Szczecin – Wielkie dzięki bardzo miło było Was poznać

Każde takie spotkanie ma na celu integrację  z ludźmi morza, dyskusję oraz wzajemne wsparcie. Cieszę się, że cały dzień uroczystości był słoneczny i owocny w doświadczenia.

Cały program tak jak  poniżej w zapowiedzi. Odsłonięcie tablicy dla tych co nie powrócili z morza to szczególny moment. Zwłaszcza jesteśmy myślami z rodzinami ofiar ostatniej tragedii –  Cemfjorda. Myślimy o Was …

Mam ogromną nadzieję, że widzimy się wrzesień/październik w Trójmieście w całkiem nowej odsłonie eventu.

A teraz zapraszam na fotorelację

Kasia

(więcej…)

Czytaj dalej

egipt

4332

Dlaczego nie rozmawiamy o minusach?

Inne, Magazyn, Na poważnie, Rodzinnie

Czerwiec 14, 2015

Kilka słów o minusach ale nie w negatywnym znaczeniu. Mimo urlopu i słabego wi-fi udało się napisać, stworzyć, opublikować. Wspólne wyjazdy też skłaniają do wielu przemyśleń tych pozytywnych i tych negatywnych. Zostawiam Was z nowym postem. Oczywiście komentujcie, dyskutujmy, bo o minusach warto rozmawiać może wspólnie na niektóre z nich znajdziemy rozwiązania….

Jestem zwolenniczką szukania plusów w różnych sytuacjach. Jednak nie zawsze od tych negatywnych stron da się uciec. Można by nawet powiedzieć, że nie wolno. Bo to, że w jakieś sytuacji skupiamy się na pozytywach nie oznacza, że tylko takowe występują. I dalej, żeby cieszyć się z tych plusów i jakoś racjonalnie podchodzić do życia, koniecznością jest umiejętność stawiania czoła przeszkodom.

Marynarz
Tak często jest w naszych związkach z „morzem’’ cieszymy się powrotami, staramy się aby dom był miejscem do którego nasi marynarze chcą wracać, wysyłamy w trakcie kontraktu maile, zdajemy pełne relacje z życia dzieci – próbujemy to jakoś wszystko nadrabiać z uśmiechem na twarzy i pozytywnym nastawieniem. I oczywiście dobrze, bo taka też i nasza rola oraz chęć trzymania tego w kupie, bycia łącznikiem.
Jednak musimy sobie zadać ważne pytanie: Czy rozmawiamy z naszymi M o minusach? Czy rozmawiamy o wspólnych problemach. Nie tylko o tym co nas łączy ale właśnie o tym co nas/ ich od nas dzieli. Przypominanie sobie od czasu do czasu, że wcale nie żyjemy jak inne rodziny pozwala nam szanować siebie i to co w związku, relacji wypracowujemy przez ostatnie dni, lata.

  (więcej…)

Czytaj dalej

bikini-234438_1280

5401

Sexi flexi

Inne, Kobieta, Magazyn, Sex

Czerwiec 4, 2015

Kto pamięta punkt 9 z postu 20 sposobów na spędzenie czasu bez M? No to dziś rozwinięcie. Wierzę, że kluczem do sukcesu w każdej sferze jest szczerość i rozmowa czy raczej luz i naturalność w stosunku co do siebie. Bo co to za życie gdzie możemy być sobą czy też spinamy się albo udajemy przy najbliższej nam osobie. Tyczy się to wszystkich sfer życia w tym także seksu. Nie udawajmy, że nie mamy potrzeb. Zapraszam oczywiście do dyskusji

Jednym z problemów związków na odległość jest brak seksu. Według ogółu, to właśnie ma być powód, a nawet i pewnik  zdrady. Żona marynarza to puszczalska – zapewne nie raz o tym słyszeliśmy. Podobno wygłodniałe rzucamy się na wszystkich facetów, włącznie z mężami naszych koleżanek. A marynarze? Wiadomo, że w każdym porcie mają kobietę, a na prostytutki to chodzą na sto procent. To wszystko już znamy, a udowadnianie, że nie jesteśmy wielbłądami już chyba nic nie da – ludzie niech swoje myślą.

waiting

Idąc z tematem jednak trochę dalej, łatwo można obalić tezę, że brak seksu niszczy związek na odległość. Ludzie, którzy decydują się na takie życie muszą być otwarci na świat, szczerzy wobec siebie i niezbyt pruderyjni –  to wszystko pójdzie dobrze. Jakoś wielką tajemnicą i nowością nie jest, że mężczyźni radzą sobie z brakiem seksu w pojedynkę i nie stanowi to dla nich problemu, nawet w rozmowach między sobą. Jeżeli chodzi o kobiety, to tu już temat  jest złożony. Nie wolno czy  podobno nie wypada o tym mówić. Bzdura oczywiście.

Oddzielne życie nie oznacza wcale baraku przyjemności seksualnych. Tak drogie Panie. Wszyscy wiemy o co chodzi ale o tym nie mówimy, nie rozmawiamy. A co gorsza nie rozmawiamy z naszymi mężczyznami. To nie jest zdrada ani nic niestosownego, a posiadanie wibratora to nie wstyd. Zastawiający jest fakt ile kobiet sięgnęło po tego nieszczęsnego  Grey, a w towarzystwie udawało, że to chłam? Nie bądźmy tacy obłudni. Sex wyzwala endorfiny a spełnienie relaksuje. Kto oglądał film Histeria – Romantyczna historia wibratora ten zapewne wie, że był na faktach. Opowiada historię młodego lekarza, który dostaje pracę  w klinice leczenia kobiecej histerii i to właśnie tam w ramach”lekarstwa” wynajduje, tworzy właśnie wibrator.

woman-506120_1280 (więcej…)

Czytaj dalej