MENU

Aktualności

IMG_8176

239

RELACJA ZE SPOTKANIA DLA KOBIET MARYNARZY 6 / 23 KWIETNIA 2016

Magazyn, Spotkania i nasze działania

Maj 16, 2016

Realizacja video Mateusz Koldun i Michał Szagzdowicz W sobotę 23 kwietnia 2016 roku w Gdyni w Muzeum Emigracji, odbyło się kolejne już Spotkanie dla Kobiet Marynarzy.

Czytaj dalej

13161186_1166439283408051_162749818_o

4151

NIE WSPÓŁCZUJ MI

Magazyn, Na poważnie, Na wesoło, Uncategorized

Maj 2, 2016

 Najważniejsze w tym całym zamieszaniu z pływaniem, tęsknotą i takim życiem jest to, w jaki sposób sami to oceniamy. Jakie mamy podejście do codzienności, do

Czytaj dalej

SAMSUNG CAMERA PICTURES DOŚĆ

Kwiecień 16, 2016

Nie ważne ile nas dzieli. Ważne ile nas łączy BY INSPIRED 5

Kwiecień 14, 2016

Wejdź na bloga

Visit Sponsor

Baltona zaprasza do swoich sklepów. 20% w naszym sklepie w Gdańsku w hali przylotów dla dziewczyn, które były na ostatnim spotkaniu. Zniżka jest ważna do 30 czerwca 2016 na wszystkie kosmetyki za okazaniem czerwonej smyczki.

Visit Sponsor

Na wesoło

13161186_1166439283408051_162749818_o

4151

NIE WSPÓŁCZUJ MI

Magazyn, Na poważnie, Na wesoło, Uncategorized

Maj 2, 2016

 Najważniejsze w tym całym zamieszaniu z pływaniem, tęsknotą i takim życiem jest to, w jaki sposób sami to oceniamy. Jakie mamy podejście do codzienności, do miłości i co daje nam szczęście. Jeżeli nam jest  dobrze i  nie próbujemy na siłę podporządkować się do „normalności”,  to żadne pytanie nas nie zdenerwuje. A każda odpowiedź będzie prosta – bo szczera. 

 

Współczuję ci bo: 


  1. Twój partner pracuje daleko.

  2. Musisz się o niego  martwić.

  3. Święta spędzasz sama z dziećmi. To musi być dołujące.

  4. I  też inne uroczystości. Sama organizujesz komunię, urodziny itp.

  5. Pewnie cię zdradza. Nie bądź naiwna. Wiadomo co to za zawód.

  6. Poświęcacie związek i rodzinę dla pieniędzy.

  7. Przecież wiadomo co inni o Was mówią.

  8. Musisz być tu sama.

  9. Sama przychodzisz na uroczystości, imprezy itp. Na pewno się dobrze nie bawisz. Pewnie ci głupio.

  10. Dzieci tak mało mają tego taty. Nie szkoda Wam ich?

  11. Związki na odległość rzadko kończą się dobrze.

  12. Inni na pewno cię nie  rozumieją.

  13. To  nie jest  normalne. Uważaj, żebyś tego nie odchorowała.

 

Nie współczuj mi bo ja: 


(więcej…)

Czytaj dalej

Nie ważne ile nas dzieli. Ważne ile nas łączy

438

BY INSPIRED 5

Inne, Na wesoło

Kwiecień 14, 2016

 Kolejna dawka różnych tematycznych obrazków w stylu morskim. Nie wszyscy korzystają z portali społecznościowych dlatego też wrzucam Wam nową dawkę moich obrazków i haseł związanych ze stylem życia rodzin marynarskich. Proszę również wybaczcie opóźnienia w nowych postach. Spowodowane jest  to intensywną pracą nad kolejnym Spotkaniem dla Kobiet Marynarzy. Postaram się jak najszybciej nadrobić bo tematów w przygotowaniu mam naprawdę sporo. 

Dziękuję Wam za obecność za to, że czytacie jesteście. I, że tworzymy tak fajne miejsce, które każdego dnia rośnie w siłę.

Kasia

To jest Marynarz (1)

 

 

To jest żona marynarza (1)

 

 

Żona Marznarz

 

W każdym porcie inna... (1)

 

 

(więcej…)

Czytaj dalej

hands-437968_1280

2501

W KAŻDYM PORCIE INNA…

Magazyn, Na poważnie, Na wesoło

Marzec 25, 2016

O marynarzach i ich kobietach historii krążyło wiele. Jednak najpopularniejsza jest oczywiście ta: W każdym porcie inna kobieta, inne dzieci, inne życie. Taki to sobie poużywa. Mimo, że granice Polski już bardziej przejezdne, to cały czas te porty kojarzą się z rozpustnym życiem marynarzy.

Wierność, temat który podobno związków marynarskich się nie trzyma. Cały czas gorący i na topie. Wystarczyła publikacja reportażu „O żonach marynarzy” dla Dzień Dobry TVN na stronie telewizji (Przesłanie i klimat – bardzo pozytywne). Jak  można było się spodziewać, znalazła się grupa” życzliwych”.  Wiadomo one są z nimi dla hajsu a oni …podobno lepiej ich w morze nie wysyłać bo i tak zdradzają. To już się robi takie nudne, choć chyba piszących te bzdury – kręci.

Zauważalne jest  podejście, że skoro żyjesz często osobno, to szczęścia w takim związku nie ma. O miłości zapomnij. A chodzi przecież o kasę. A zdrada to oczywistość. Związki stacjonarne są normalne i najlepsze. A to co dzieje się w domach za zamkniętymi drzwiami nie ma znaczenia. Przecież to normalna rodzina, nie to co tamci. Ojca znowu nie ma, matka nie ma co robić ale mają nowy samochód.

Tak dziś można oznajmić światu prawdę o marynarzach i portach. Przyznać się w końcu  do tego. Aż kamień spada z serca. Tak ma ich wiele. I koniecznie w każdym porcie musi zmienić na nową. Pełne szaleństwo. Może korzystać i w dzień i  nocy bo ją ma. To prawda – W każdym porcie inną…kartę SIM

 W każdym porcie inna... (1)

Ze stereotypami długo nie wygramy. A te wszystkie inne kobiety w tych największych portach  będą prześladować pary marynarskie pewnie do końca świata.

Temat wierności pojawia się w każdym domu. Trzeba sobie ufać ale też zdawać sprawę, że nie żyjemy w bajce. I na pewno nie jeden port widział marynarza, tak jak widzieć go nie powinien. Ale tak samo, nie jedno biuro, widziało swoich pracowników, tak jak widzieć ich nie powinno. (więcej…)

Czytaj dalej

Untitled design (6)

1267

PREZENTY Z KONTRAKTÓW. WARTO JE JESZCZE PRZYWOZIĆ?

Magazyn, Na wesoło

Marzec 16, 2016

Prezenty z kontraktów. Warto jeszcze je przywozić ?

Dolary kiedyś działały cuda. Dzięki nim marynarze mogli pozwolić sobie na rzeczy dla siebie i rodziny, o których inni mogli pomarzyć. Zawód ten swego czasu wyznaczał pozycję w świecie jak i zobowiązywał do przywiezienia żonie, dzieciom fantastycznych pachnących zachodem czy dziką Afryką  – prezentów.

small-quady-1

Chyba najbardziej charakterystyczna dla morskiego środowiska była Baltona. Początkowo w sklepach mogli nabywać produkty tylko marynarze, osoby zatrudnione za granicą, na promach, statkach lub kutrach rybackich, które otrzymywały dodatek dewizowy w ramach wynagrodzenia. Dodatek ten wypłacany był marynarzom i rybakom w bonach dolarowych, którymi obrót w kraju był dozwolony. Oprócz bonów potrzebny był jeszcze dokument uprawniający do zakupów.

Jednak z biegiem czasu także zwykli obywatele mogli doświadczyć zachodniego życia, kupując markowe jeansy, sprzęt RTV i AGD lub dobra konsumpcyjne (alkohole) płacąc walutą wymienialną lub bonami, zaprojektowanymi w latach 70 przez znaną plastyczkę Barbarę Kowalską, które drukowała Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych w Warszawie.

Każdy bon miał na awersie logo firmy – oplecioną liną okrętową kotwicę, która została zwieńczona czapką Merkurego. Na rewersie w poddruku znajduję się giloszowy rysunek „wilka morskiego”, marynarza kroczącego w przyszłość, uśmiechniętego z fajką i wielkimi zakupami. Postać marynarza umieszczana była na reklamach Boltony.

Z dniem 1 stycznia 1991 roku marynarskie bony towarowe przestały być środkiem płatniczym wraz ze zmianą ustroju gospodarczego w Polsce.  W okresie reformacji nastąpiła prywatyzacja spółki. Od tego czasu firma skierowała działalność swoich sklepów w polskich portach lotniczych. Ponadto spółka córka Baltony – Baltona Shipchandlers zaopatruje statki w towary żywnościowe w polskich i zagranicznych portach po dzień dzisiejszy.

Na głowę biło  wszystko poprzednie logo Baltony czyli ulubiony  – Marynarz. Kto nie pamięta tamtych czasów?

(więcej…)

Czytaj dalej